Lublin: bezpieczeństwo na rondzie im. Kuklińskiego. Jest interpelacja radnego w tej sprawie
14:24 19-04-2026 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
14:24 19-04-2026 | Autor: redakcja
Panie Radny jechałem teraz po 23.00 i sygnalizacja świetlna działa, jeśli chce Pan coś poprawić to niech Pan porozmawia z Maćkiem Kulką ekspertem instruktorem nauki jazdy on jest naprawdę w temacie i wie co należy poprawić, dzięki Pozdrawiam 🙂
Kierowfcy co jadą po 23ej przez lublin niech się ogarną i będzie ok!!!
Za sam pomysł połączenia ruchu kierowanego sygnalizacją – czyli czegoś co z założenia tworzy korki, z rondem – czyli skrzyżowaniem, które najlepiej wpływa na płynność ruchu, powinien stracić swoją posadę. Idealny przykład aby zakomunikować wszystkim, że jest się debilem, bez używania precyzyjnych słów.
Intuicyjne postrzeganie tego nietypowego zdaniem radnego ronda,w przypadku zdarzenia drogowego powinno kończyć się zatrzymanie PJ przez policję.Sztuką jest w nocy trafić w inny samochód nieustępując mu pierwszeństwa przejazdu.
Interpelacja to jedno z narzędzi sprawowania funkcji radnego,tak więc obiektywnie rzecz biorąc nic głupiego nie robi.
Sygnalizacja powinna być wyłączana na większości skrzyżowań po 21-szej oraz całodobowo w soboty i niedziele, bo tylko powoduje niepotrzebną stratę czasu, a kierowcy przy okazji zaczęli by patrzeć na znaki a nie jeździć na pamięć.
Zasady jak wszędzie, patrz na sygnalizację jak nie ma, bądź nie działa, to znaki mówią wszystko – czego tu nie rozumieć? Nie ma tu nic skomplikowanego
Problemy są na kilku skrzyżowaniach, czyli to nie jest prawdopodobnie problem złych kierowców. Oznakowanie zgodne z przepisami, ale jesli jest dużo wypadków, to coś jest źle-nieintyucyjnie. Może podświetlane znaki tuż obok sygnalizatora, na tym samym słupku a nie jak teraz gdzieś obok.
Nazwa tego ronda nie zawiera czasem błędu..?
Przecież ten agent CIA został pośmiertnie awansowany do stopnia generała brygady.
I to już chyba z 1O lat temu.
Czyżby awans pośmiertny się „nie liczył”?
Jak honorować zdrajcę, to z pełnym rozmachem i uwzględnieniem całego jego dorobku, a nie jakaś tu „degradacja”…