Lubelska posłanka postanowiła skontrolować kopalnię w Bogdance. Chodzi m.in. o wydatki na bezpieczeństwo
21:00 01-02-2023 | Autor: redakcja
W środę do kopalni w Bogdance przyjechały Posłanki Koalicji Obywatelskiej Marta Wcisło i Joanna Frydrych w celu przeprowadzenia kontroli-interwencji poselskiej. Jej zakres dotyczył sprawozdania finansowego oraz wydatków kopalni na rzecz bezpieczeństwa pracy, zwłaszcza górników dołowych w kontekście dwóch ostatnich wypadków śmiertelnych. Do tego dochodzi przeznaczenie środków z funduszu reprezentacyjnego, czyli wydatków m.in. na reklamę czy sponsoring.
Jak tłumaczyła Marta Wcisło, wszystko zaczęło się od sygnałów od górników, dotyczących tego, iż „oni pracują, fedrują i wydobywają, a w zarządzie pieniądze wydają”. Dlatego też zapadła decyzja, aby sprawdzić, czy jest to prawdą. Dokładnie chodzi o to, czy pieniądze spółki nie są przelewane na różnego rodzaju organizacje, instytucje oraz fundacje nie związane z regionem, a z działaczami partii rządzącej i osobami z nimi powiązanymi.
– Chcemy sprawdzić, ile Bogdanka przelała na rzecz Fundacji im. Kazimierza Promyka, w której to zasiada i organizuje spotkania słynna narzeczona pana Moskala, asystenta pana Kaczyńskiego, która to prowadziła spotkanie w czerwcu 2022 r. Chcemy także sprawdzić, czy narzeczona pana Moskala otrzymywała z Bogdanki pieniądze do instytucji, które prowadzi – mówi Marta Wcisło.
Posłanka zaznaczyła, iż te pytania zadają górnicy, gdyż wiedza ta ma być tajna i nie ma możliwości dowiedzieć się kogo, Bogdanka wspiera. Kolejna sprawa, nazwana przez posłankę „odlotem”, dotyczy zmian w spółce PHU Górnik, czyli stowarzyszenia od lat związanego z kopalnią i świadczącego na jej rzecz szereg usług. W styczniu został wymieniony jej prezes. Funkcję tą objął płk Piotr Suszyński, były wiceprezes polskiej Agencji Kosmicznej do spraw obronności. Te rzeczy niepokoją bowiem górników, którzy ciężko pracują na zyski kopalni.
– W dniu 30 grudnia na popołudniowej odprawie w Stefanowie padły słowa do pracowników. Rok 2022 rok był ciężki, stało się jak się stało. Oficjalnie wszyscy wiedzą, że przyczyną była natura, a nieoficjalnie wszyscy wiemy jak do tego doszło. W tym zakresie będziemy pytać jaką wiedzę posiada zarząd, iż do zaciśnięcia ściany doszło z innych przyczyn, niż wpisane jest to w raporcie. Będziemy również sprawdzać, czy prawdą jest, że zmuszą się pracowników Bogdanki do pracy w niezależnej spółce świadczącej usługi w weekendy – mówiła Joanna Frydrych dodając, iż nie zabraknie pytań w sprawie słynnych zaręczyn, jakie miały miejsce pod ziemią.
Zarząd kopalni odniósł się do kontroli poselskiej wskazując, iż zgodnie z przepisami poseł ma prawo do uzyskiwania informacji na temat sprawy oraz sposobu jej załatwienia, jednak tylko i wyłącznie przy zachowaniu przepisów o tajemnicy prawnie chronionej. Spółka zaznacza jednocześnie, że jest zobowiązana do publikowania bieżących raportów służących do przekazywania informacji o wszystkich zdarzeniach, mających istotny wpływ na sytuację gospodarczą, majątkową bądź finansową lub mogących w znaczny sposób wpłynąć na cenę lub wartość notowanych instrumentów finansowych.
– Wyżej wymienione pismo zostało w dniu dzisiejszym doprecyzowane w zakresie informacji o jakich udostępnienie wniosły posłanki. Natomiast stosowna odpowiedź zostanie udzielona w terminie przewidzianym w ustawie. Jednocześnie zarząd Lubelskiego Węgla Bogdanka wyraźnie podkreśla, iż wszelkie niezbędne informacje przekazuje na bieżąco właściwym i uprawnionym organom – czytamy w oświadczeniu.
Po wyjściu z budynku spółki Lubelski Węgiel Bogdanka posłanki poinformowały, że nie otrzymały konkretnych odpowiedzi na żadne z zadanych pytań.
(fot. Marta Wcisło)
jachira bis
chera jest poza klasyfikacją ta matrioszka z warkoczem jest żałosna, zastanawia mnie jak mozna byc tak bezkrytycznym wobec siebie, plesc głupoty i byc przekonany o swojej racji
Ale się dziadostwo uaktywniło. Dwa artykuły wcześniej jeden cwaniaczek od autopromocji a teraz te dwie „prominentne”
„Lubelskie posłanki” – jedna z Krosna, druga z Kraśnika. 🙂
A znają się na czymkolwiek w kopalni ???
popuściły by się ze staruchu jakby miały zjechać kilometr pod ziemie.
Niech wezwą Scerbę i Jońskiego, zawsze to co dwie głowy to nie jedna (półgłówki).
to już lepiej 2 arbuzy
Brawo, skontrolujcie przy okazji kto zapłacił za szopkę z zaręczynami młodego sługusa pisu.
Wcisło pewnie szuka kolejnej posadki dla córki, albo synia…
?
PiS-owskie trolle w akcji. Znaczy, że coś jest na rzeczy 🙂
„Olga Lenarczyk, córka radnej Platformy Obywatelskiej Marty Wcisło została wiceprezesem Miejskiej Korporacji Komunikacyjnej. To spółka powiązana z miastem. – ”
Tyle było na rzeczy jeszcze kilka lat temu.Warto też przypomnieć, że wybrana została bez jakiegokolwiek konkursu.
Następny kołek, że jak ktoś krytykuje KO to już musi być z PiS – u, miernoto z czym do ludzi .
Pełowskie łajno
Zwiedzić za darmo pojechały skonczy się poslanstwo skończy się gwiazdorstwo i co zamkną kopalnie bo unia tak każe jak Turów chcieli zamknąć
Niech bogaczów skontrolują i skupy zo z Ukrainy zboże techniczne sprowadzają
Na pole kartofle sadzić chamico z warkoczem co ty wiesz o bezpieczeństwie w twoich sklepach było bezpiecznie i nie wykorzystywałaś swoich pracowników ?