Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej znów się powiększyła (zdjęcia)
09:00 26-11-2022 | Autor: redakcja
W piątek, w godzinach porannych bramę koszar na Majdanku w Lublinie przekroczyło 64 ochotników, którzy rozpoczęli swoją przygodę z wojskiem. Choć każdy z nich założył wojskowy mundur z innych pobudek, wszystkich dzisiaj łączy chęć sprostania wyzwaniu, jakim jest ukończenie szkolenia podstawowego tzw. „szesnastki”.
WOT od początku przyciąga osoby w różnym wieku i z różnym bagażem doświadczeń. Tym razem wśród ochotników, którzy postanowili zasilić szeregi terytorialsów jest Katarzyna Zdziebło – lekkoatletka specjalizująca się w chodzie sportowym, olimpijka, tegoroczna wicemistrzyni świata na dystansach 20 i 35 km.
– Jestem sportowcem i lekarzem, a w przyszłości chciałam związać się z medycyną sportową, a być może i medycyną wojskową. Wielu moich kolegów z kadry, lekkoatletów nosi mundur i bardzo mnie zachęcali aby spróbować. Sportowcy, podobnie jak żołnierze reprezentują swój kraj z orzełkiem na piersi, te dwie rzeczy w jakiś sposób przenikają się. Na szkoleniu chciałabym nabyć podstawowych umiejętności wojskowych, przede wszystkim nauczyć się posługiwać bronią i wziąć udział w szkoleniu poligonowym. Wiem, że nie będzie łatwo, ale wojsko to szkoła życia – mówi szer. Katarzyna Zdziebło.
Finałem „szesnastki” będzie tzw. pętla taktyczna, czyli sprawdzian wiedzy i nabytych umiejętności. Ukoronowaniem trudów szesnastodniowego szkolenia będzie uroczysta przysięga wojskowa, która odbędzie 10 grudnia br. w Puławach.
Terytorialsów jest już ponad 35 tys.
Wojska Obrony Terytorialnej przekroczyły właśnie liczebność 35 tys. żołnierzy. Dowództwo WOT konsekwentne realizuje założenia Ustawy o obronie Ojczyzny, która zakłada zwiększenie stanów ilościowych Sił Zbrojnych RP. Obecnie budowanie formacji jest ukierunkowane na zwiększanie potencjału osobowego, jak również na prowadzenie intensywnego szkolenia w celu osiągnięcia gotowości do podjęcia działań w rejonach odpowiedzialności bojowej.
Służba w WOT cieszy się dużym zainteresowaniem wśród młodych ludzi – 19% to studenci, a co trzeci żołnierz ma wyższe wykształcenie. W ostatnim czasie wśród nowo powoływanych ochotników spada współczynnik tych, którzy mieli wcześniej kontakt ze służbą wojskową. Dla coraz większej liczby ochotników 16-dniowe szkolenie podstawowe jest ich pierwszym kontaktem z wojskiem.
Służba w WOT cieszy się także dużym zainteresowaniem kobiet, które stanowią już ponad 20% żołnierzy całej formacji, jest to współczynnik zdecydowanie wyższy niż w wojskach operacyjnych.





(fot. LBOT)
Jeżeli ochotnicy to bardzo bogaci ludzie i bez zajęcia tam idą.
lol idiota xd
I co powce szwabsko kacapskie? Nie pasi niepodległa Polska?
Szacun dla ochotników.
Nie ochotników a najemników. To taki odpowiednik mięsa armatniego jak ci młodzi chłopcy u kacapów. Co są warci widać po ostatnim zdarzeniu w Przewodowie.
Ktoś tam walczył? Czegoś nie wiem? Mieli rękami łapać rakietę? Ale masz wiedzę hahahahaha więcej wart jest jeden terytorials polski niż 10 zapitych kacapów.
Właśnie po to idą aby nie być mięsem armatnim jak ty. Bez żadnej wiedzy, za to mocny w gębie.
Ehh po dwóch tygodniach szkolenia kim są , zawodową armią ? To samo u ruskich z łapanki . tu masz mundur , tu karabin , strzela się tak tyle
To się zdecyduj pisowski jełopie ebany szwabskie czy kacapskie. Pilnuj chaty z mamuśką bo te harcerzyki twojej durnej makówy nie obronią
Za to inni obronią rogiem jednorożca.
Cześć i Chwała Bohaterom i ŚWO i niemieckim „patriotom” od lat działającym w Polsce
I ruskie ameby też mieszają.
… pewna robota , pewna kasa , wszystko legal … to nie prywaciarz na czarno , jeszcze łaskę robi że zapłaci
Cos Ci się chyba pomyliło, to bardziej kieszonkowe niż zarobek, w dodatku nie wlicza się do lat pracy, więc bardziej dodatkowe zajęcie za parę groszy…
Brawa dla tych młodych ludzi. Poświęcają swój wolny od nauki i pracy zawodowej czas na szkolenie, na pomoc innym. To zaprocentuje, nie są jak 90% małolatów na garnuszku rodziców, od rana do nocy przed komputerem albo z piwkiem w bramie.
witam kto nie w temacie wojska ten pisze bzdury otóż cale to WOT to nic innego jak wydawanie kasy w błazeńskie widzimisię PIS bo to wojsko formalnie jest nic nie warte ot takie defiladowe wojsko .Bo gdyby realnie wybuchła u nas wojna to to cale wojsko pierwsze by wiało do domu
ty nie jesteś nic wart – to pewne na 600%
idź na marsz kolorowy – tylko tam pasujesz
Lepiej dostac w lep nocnikiem niz byc w WOTach ochotnikiem
Lewackaparówo oddaj się bez walki
Jakaś przyznam ci szczera rację tam idą tylko naiwniacy i głąby które chcą się pobawić w wojsko beż żadnej wartość bojowej beż żadnych perspektyw OT taki defiladowe wojsko Pana mimynystra z baranim łbem
Wojska Obrony Terytorialnej przekroczyły właśnie liczebność 35 tys. żołnierzy – to więcej niż sutannowych watykańczyków w Polsce.
Ciekawe kto bardziej obciąża Skarb Państwa.
Przynajmniej coś potrafią brawo dla ochotników.
co potrafią , robić w majty jak ruski czołg zobaczą ?