04/06/2026
690 680 960

Lubelscy Terytorialsi uczcili Żołnierzy Wyklętych (zdjęcia)

1 marca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Dla żołnierzy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej, która nosi imię majora Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora” – oficera AK i niezłomnego bohatera walk o niepodległą Ojczyznę, to szczególnie ważna data.

Jak co roku 1 marca Terytorialsi z Lublina, Dęblina, Białej Podlaskiej, Kraśnika i Zamościa uczestniczą w oficjalnych uroczystościach organizowanych w swoich stałych rejonach odpowiedzialności, aby uczcić pamięć „Żołnierzy Wyklętych” i móc z dumą oddać im hołd. Wystawili warty honorowe przy pomnikach i tablicach pamiątkowych związanych z polskim podziemiem niepodległościowym po 1945 roku. Odwiedzili cmentarze, uporządkowali nagrobki i miejsca pamięci poświęcone ich bohaterskim czynom.

1 marca – Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”

Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” jest uhonorowaniem najwyższej ofiary złożonej przez dziesiątki tysięcy żołnierzy podziemia powojennego w trakcie pierwszej komunistycznej dekady. Święto zostało ustanowione w 2011 roku. Data nie jest przypadkowa – 1 marca 1951 w mokotowskim więzieniu komuniści strzałem w tył głowy zamordowali przywódców IV Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość – Łukasza Cieplińskiego i jego towarzyszy walki. Wiele lat od tego wydarzenia musiało upłynąć zanim doceniono ofiarę jaką Niezłomni złożyli dla dobra swojej ojczyzny. W uzasadnieniu do projektu ustawy o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, jako święta państwowego zapisano:

– Jest to wyrazem hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji za świadectwo męstwa, niezłomnej postawy patriotycznej i przywiązania do tradycji patriotycznych, za krew przelaną w obronie Ojczyzny (…). Narodowy Dzień pamięci „Żołnierzy Wyklętych” to także wyraz hołdu licznym społecznościom lokalnym, których patriotyzm i stała gotowość ofiar na rzecz idei niepodległościowej pozwoliły na kontynuację oporu na długie lata.

Dziedziczone tradycje

Tradycja polskiego podziemia niepodległościowego to jedna z najważniejszych wartości dla żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, które stanowią podstawę do budowy tożsamości formacji. Decyzjami Ministra Obrony Narodowej jedenaście brygad nosi dziś imiona z grona „Żołnierzy Wyklętych”. Wśród nich są tacy bohaterowie jak: mjr Hieronim Dekutowski ps. „Zapora”, gen. bryg. Władysław Liniarski ps. „Mścisław”, płk Łukasz Ciepliński ps. „Pług”, ppłk Gracjan Klaudiusz ps. „Fróg” „Szczerbiec”, ppor. Mieczysław Dziemieszkiewicz ps. „Rój”, rtm. Witold Pilecki ps. „Druh”, kpt. mar. Adam Dedio ps. „Marynarz”, gen. bryg. Elżbieta Zawacka ps. „Zo”, gen. bryg. Stanisław Sojczyński ps. „Warszyc”, ppłk Stanisław Sędziak ps. „Warta”, ppłk Ludwik Marszałek ps. „Zbroja”.

Wręczenie sztandaru Dowództwu WOT

Warto podkreślić, że tegoroczne obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych mają dodatkową, szczególną wymowę dla żołnierzy WOT. Na Placu marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie, podczas uroczystego apelu, Prezydent RP wręczył sztandar Dowództwu Wojsk Obrony Terytorialnej. Matką Chrzestną sztandaru jest pani Halina Rogozińska ps. „Mała” lub „Niebieska” – żołnierz AK, łączniczka IV Obwodu Ochota w Powstaniu Warszawskim, a Ojcem Chrzestnym Prezes Światowego Związku Żołnierzy AK – pan Janusz Komorowski. Nadanie i wręczenie sztandaru jest dziś największym wyróżnieniem dla jednostki w Wojsku Polskim i stanowi nobilitację dla dowództwa i żołnierzy. Sztandar jest znakiem jedności formacji i symbolem etosu służby wojskowej.

fot. WOT

fot. WOT

fot. WOT

(Źródło: WOT)

23 komentarze

  1. Ech, znaki czasu… Nagle zaczynamy czcić tzw „żołnierzy wyklętych”, nie ujmując jednostkom właściwej chwały, trzeba pamiętać, że znaczną większość tego towarzystwa stanowili pospolici bandyci.

  2. Ocena: 0

    To byli pospolici bandyci nie zadni tam żołnierze dowodów w terenie jeszcze żyjących trochę jest to swieto jest świętem PISU bo to oni wymyślili by czci bandytów nikt więcej

    • Ocena: 0

      Dziadziuś ubowiec ci o tym mówił?

      • Ocena: 0

        Co ty dziecko specjalnej troski możesz wiedzieć o dziadku Lucjana, ty byś mógł co najwyżej wyseplenić: „warto pomagatsc: w TVN,owskich reklamach.

  3. Mój dziadek był w WiN a wcześniej w AK. Nikogo nie grabili. Sam miał w tym czasie prosperujące gospodarstwo. Rodzina nie wiedziała czym się zajmował bo im mniej wiedzieli tym lepiej. Zaopatrzenie dla leśnych dostarczał ze swojego gospodarstwa.

  4. Brawo prawdziwi Polacy patrioci 👏

  5. Ocena: 0

    No jak widać 8 letnie pranie mózgu jest skuteczne bo przez te 8 lat namnozylo się mnóstwo baranow które nie potrafią rozruznic bandyty od bohatera

  6. Ocena: 0

    Wania czy ty wiesz co piszesz bo chyba nie i pralka przez te 8 lat solidnie ci czerep wyprala

  7. Ocena: 0

    O kolejna ofiarą losu która miała na lekcje historii pod wysoka górkę

  8. Ocena: 0

    Napiszcie lepiej ile ci ,,żołnierze” przeklęci wymordowali niewinnej ludności.

  9. Trzeba by było solidnej rewizji „kultu wyklętych” z ostatnich 8 lat.
    Owszem, byli ludzie do końca walczący o wolną Polskę.
    Ale czci się też pospolitych bandytów i zdrajców przy okazji, takich jak cała Brygada Świętokrzyska (którą fetował sam Pan Prezydent), a która poszła na kolaborację z nazistami.
    „Lalek”, który ma w Lublinie ulicę swojego imienia, ma też poważne „białe plamy” w życiorysie, dotyczące jego zachowania względem ludności żydowskiej za okupacji.
    Długo by można wymieniać.
    Nie można tej narracji prowadzić jednostronnie.

  10. A czcijcie sobie nawet Brygadę Świętokrzyską (jak sam Pan Prezydent).
    Ludzie będą pamiętać, że wśród ziarna była też masa plew.