Lubelscy Terytorialsi pomagali umacniać wały w rejonie elektrowni Połaniec (zdjęcia)
12:36 28-05-2019 | Autor: redakcja
Żołnierze z 25 batalionu lekkiej piechoty z Zamościa, w piątek w trybie alarmowym wyruszyli na pomoc na tereny podtopione w województwie świętokrzyskim. Żołnierze wspierali wysiłki kolegów z 10 brygady świętokrzyskiej w Zawichoście i Połańcu, m.in. w rejonie elektrowni Połaniec. Żołnierze pracowali dzień i w nocy przy wzmacnianiu wałów na Wiśle. Obecnie grupa zadaniowa zakończył już prace.
W miniony wtorek 200 żołnierzy 2 LBOT wspierało mieszkańców oraz inne służby w likwidacji skutków trąby powietrznej w gminach Wojciechów. Natychmiast aktywowano Zespół Oceny Wsparcia, który nawiązał kontakt ze strażakami i zarekomendował możliwości wsparcia. W trybie alarmowym wezwano żołnierzy i już po około godzinie skompletowano siły i środki do udziału w akcji. Kolejnych 200 żołnierzy pozostawało cały czas w gotowości.
Pierwsza w historii WOT aktywacja Zespołu Wsparcia Odbudowy
22 maja w godzinach popołudniowych, decyzją sztabu kryzysowego siły główne zakończyły realizację zadań. W ich miejsce wszedł Zespół Wsparcia Odbudowy, którego zadaniem była ocena potrzeb w zakresie kontynuacji wsparcia i pomoc w przywróceniu stanu pierwotnego. Było to pierwsze uruchomienie ZWO w historii WOT. Przeprowadzono działania, m.in. z zakresu doradztwa specjalistycznego ds. budownictwa, doradztwa prawnego, pomocy medycznej oraz wsparcia psychologicznego.
Podsumowanie działań żołnierzy WOT w akcjach kryzysowych
W akcjach ratunkowych prowadzonych w minionym tygodniu na Lubelszczyźnie na skutek nawałnicy, a następnie na Podkarpaciu, Małopolsce i Śląsku, w związku z zagrożeniem powodziowym, zaangażowanych było w sumie 500 żołnierzy WOT, 1000 jest w odwodzie gotowych do działania, a 18500 żołnierzy jest gotowych na każdy sygnał. Na uwagę zasługuje bardzo wysoki, 95% współczynnik stawiennictwa żołnierzy, którzy otrzymali sygnał natychmiastowego stawiennictwa.



(fot. LBOT)
Ale po co, skoro i tak Lublin w większości jest zasilany z Kozienic ?
Po co finansować budowę zbiorników retencyjnych jak można wydać na programy plus?
Po co budować żłobki, żeby dać możliwość matkom iść do pracy jeśli można rozdawać nie swoje pieniądze?
W końcu Antkowi żołnierze się na coś się przydadzą.
Wiesz gdzie byłeś, wiesz co widziałeś.