Lubelscy strażnicy miejscy otrzymali nowe rowery. Hybrydowe jednoślady pomogą w codziennych patrolach
15:07 09-09-2021 | Autor: redakcja
W czwartek prezydent Lublina Krzysztof Żuk, uroczyście przekazał Straży Miejskiej Miasta Lublin cztery rowery hybrydowe. Jednoślady te są podobne do tych, jakie niedawno otrzymali lubelscy policjanci. Wyposażone są w centralny silnik Bafang M300 o mocy znamionowej 250W i maksymalnej 350W. Wyróżnia się on m.in. wysokim momentem obrotowym, który może osiągać wartości do 80 Nm i jest wyposażony w zintegrowany czujnik prędkości. Rowery posiadają aluminiową ramę, hamulce hydrauliczne tarczowe oraz widelec przedni hydrauliczny.
Jak wyjaśnia Robert Gogola z lubelskiej straży miejskiej, rowery są bardzo przydatne w codziennej pracy. Przede wszystkim strażnicy regularnie patrolują za ich pomocą ścieżki rowerowe na terenie miasta, tereny osiedli, oraz wiele innych miejsc, gdzie ciężko dojechać samochodem, lub też jest to niemożliwe.
– Patrole rowerowe dojadą wszędzie tam, gdzie nie dotrze patrol zmotoryzowany, a poruszają się szybciej niż patrole piesze. Funkcjonariusze patroli rowerowych dokonują przeglądu ścieżek rowerowych, przede wszystkim pod kątem ich stanu technicznego oraz czystości i porządku. Pojawiają się kilkakrotnie w ciągu dnia w określonych miejscach, również poza ścieżkami rowerowymi, kontrolują również tereny zielone oraz miejsca gromadzenia się dzieci i młodzieży, a także inne trudno dostępne rejony miasta – mówi Robert Gogola.
Patrole rowerowe straży miejskiej reagują również w przypadkach wykroczeń, takich jak spożywanie alkoholu w miejscach publicznych, niezachowywanie należytych środków ostrożności przy trzymaniu zwierząt, niesprzątanie po swoich pupilach, zakłócanie ładu i porządku publicznego, niszczenie infrastruktury miejskiej w parkach oraz skwerach, czy też zaśmiecanie terenów rekreacyjno-wypoczynkowych. Nie bez znaczenia jest również kontrolowanie miejsc narażonych na powstawanie nielegalnych wysypisk śmieci.
Obecnie Straż Miejska Miasta Lublin posiada 12 rowerów, w tym 4 z napędem elektrycznym oraz 4 hybrydowe. Każdy z nich jest odpowiednio oznakowany. Patrole straży miejskiej na jednośladach wyposażone są też we wszystkie niezbędne do codziennej pracy narzędzia.



(fot. straż miejska)
Jeszcze kilka lat temu, Strażnicy wlepiali mandat za jazdę rowerem po chodniku. Żeby nie musieli siebie samych ukarać mandatami, to przypominam, że chodniki do jazdy nie służą.
W sam raz na zakończenie sezonu rowerowego.
Wrotki im kupcie. 😉
Napęd arbuzowo-elektryczny to hybryda?
Może jak by to były rowery zwykłe to część z tych strażników pozbyła by się trochę brzucha. Bo wstyd widzieć takich spasionych brzuchaczy w mundurach – prawda panie Gogola?
Kondycja fizyczna strażników nie odbiega od kondycji społeczeństwa. Jesteśmy mało usportowionym narodem. A ostatnimi czasy wszędzie wodzącymi tyłki samochodem. Lepiej nie będzie. Amerykanie zaczną się z nas śmiać.
„Kondycja fizyczna strażników nie odbiega od kondycji społeczeństwa. Lepiej nie będzie.”
Aż się zdziwisz.
Od trzech lat systematycznie uprawiam sport 3-5 razy w tygodniu, co daje jakieś 5-9 godzin tygodniowo. Zniknęły problemy zdrowotne, zniknęły problemy estetyczne. Zakaz wstępu do lasu tylko umocnił moją potrzebę ruchu. 🙂
Nigdy nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby zamiast zwykłego roweru używać elektryka.
Depopulacja ma zniszczyć taką wolę ludzi. Plandemia. Zakrzep się. Z tym trzeba walczyć, właśnie chodząc na baseny fitnesy, siłownie, spędzać czas na świeżym powietrzu. Zamknięcie lasów mówi wszystko o plandemii. Ameby umysłowe sterują co wolno a co nie…NIELEGALNIE.
Cztery rowery i taka szopka?
Zobaczyłbyś fakturę….
Zamiast zlikwidować to barachło pseudo szeryfów to jeszcze im rowerki kupują za nasze peniądze k…. mać.
Dokładnie TAK, zlikwidować tych arbuzów
Zwykle im dać to schudną masakra jak w 8 miesiącu ciąży niektórzy wyglądają….jak taki spaslak ma pełnić służbę i kogoś dogonić chodźmy?!
Policjanci jeżdżą obok siebie, po ścieżce lub jeden po ścieżce a drugi po części pieszej.
Czy Strażnicy zostali odpowiednio przeszkoleni?
Jeszcze nie zlikwidowali tej zbieraniny odrzutów z policji i „agencji ochrony”?