06/06/2026
690 680 960

Lubelscy „łowcy głów” w akcji w Zakopanem. Zatrzymali tam obywatela Gruzji (wideo)

Funkcjonariusze Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, działając we współpracy z policjantami z IV Komisariatu w Lublinie, zatrzymali 55-letniego obywatela Gruzji, poszukiwanego listem gończym i zarządzeniem prokuratury. Do zatrzymania doszło na początku ubiegłego tygodnia na terenie Zakopanego.

14 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Z Gruzinami w Polsce jest tak samo jak z Polakami w Anglii swego czasu. Wyjechali cwaniaczki, kombinatorzy, uciekinierzy przed sądem oraz w większości normalni ludzie za chlebem. Ale to ta mniejszość wyrabia opinie tej większości. Gruzini to bardzo sympatyczni otwarci ludzie. A do Polski zjechało dużo takich właśnie kombinatorów i typów spod ciemnej gwiazdy i ich jest widać.

  2. Ocena: -1

    Czytam te komentarze – w większości negatywne – i naprawdę łapię się za głowę. Jak bardzo nasze społeczeństwo jest upośledzone emocjonalnie, skoro bez cienia refleksji potrafimy oczerniać człowieka, nie znając ani jego historii, ani jego serca. Znam tego Pana osobiście i bardzo dobrze wiem, kim jest. Przez kilka lat prowadził w Lublinie piekarnię „Mała Gruzja”. Płacił podatki, wspierał bezdomnych, rozdając im lawasz czy inne wypieki, a niejednokrotnie dawał schronienie swoim rodakom z Gruzji – zupełnie za darmo. Wynajmował lokal, urządzał go i przyjmował tych, którzy nie mieli dachu nad głową. Taki właśnie jest ten człowiek.

    Czytając te komentarze i ten artykuł – pełen półprawd i manipulacji – człowiek traci wiarę w to, jak działa w Polsce nie tylko wymiar sprawiedliwości, ale i opinia publiczna. Ciekaw jestem, co byście powiedzieli, gdyby podobna sytuacja wydarzyła się w waszym otoczeniu – czy też byście od razu przekreślili człowieka? A jeśli to wy byście się znaleźli w trudnym momencie, to też oczekiwalibyście takiego linczu?

    To, co napisano o nim i jego rzekomej jeździe po alkoholu, to medialna nagonka – klasyczna pokazówka, żeby udowodnić, jak „sprawnie” działa państwo. Oczerniać potrafimy świetnie. Przeprosić? To już nie.

    Zastanówcie się, w co wierzycie i jak łatwo przychodzi wam oceniać innych. Przez lata wmawiano nam, że należy się bać, nienawidzić, dzielić. I teraz mamy efekty – społeczeństwo gotowe zniszczyć drugiego człowieka na podstawie plotki. Może warto przystanąć i pomyśleć, zanim rzucimy kamieniem.