Łoś wbiegł na drogę krajową Lublin – Chełm. Kierowca Volkswagena nie miał szans go ominąć
16:27 29-03-2026 | Autor: redakcja
fot. OSP KSRG Trawniki
Do zdarzenia doszło w piątek, 27 marca, na drodze krajowej nr 12 łączącej Lublin z Chełmem. Około godziny 19:30 w miejscowości Dorohucza samochód osobowy zderzył się z dzikim zwierzęciem.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, łoś wszedł na jezdnię tuż przed nadjeżdżające auto. Kierowca Volkswagena nie miał szans wyhamować, ani też ominąć zwierzęcia.
Po zderzeniu z autem łoś padł na miejscu. Na szczęście kierowcy nic się nie stało. Nie wymagał nawet interwencji medycznej.
Na miejscu interweniowała straż pożarna z Trawnik oraz Piask a także policja. Przez blisko dwie godziny występowały utrudnienia w ruchu.

fot. OSP KSRG Trawniki

fot. OSP KSRG Trawniki
Teraz koło łowieckie powinno płacić bo zabijają na polowaniu to tweliwrdza że ich to szkody też maja pokryć
Napisz jeszcze raz po polsku.
Rychter ja cię rozumiem,jak jest takie miejsce jak las czy pola,to można jechać szybciej na drogowych światłach i się rozglądać a jak mijamy się z pojazdami z naprzeciwka trzeba mocno zwolnić po wtedy nic nie widać czy wbiega jakieś zwierzę
Parę lat temu też w tych okolicach łoś sprawcą wypadku
Jak jeszcze ciepły to chce stęka
Szanse jak znam życie i naszych „miszczów”, demonów prędkości, zapewne sam sobie odebrał ale to trafia w próżnię: „Nie sztuką jest nie być winnym i mieć wypadek.Sztuką jest nie być winnym i NIE mieć wypadku”. Ale to dzisiejsze ludy nie zrozumieją.
Oczywiście że miał możliwość, kierujący wg kodeksu drogowego ma obowiązek zachować szczególną ostrożność oraz dostosować się do warunków panujących na drodze. Tutaj zabrakło obu rzeczy.