04/06/2026
690 680 960

Łoś nadział się na elementy bramy w Ćmiłowie. Zwierzę nie przeżyło

W sobotę rano w Ćmiłowie doszło do nietypowego zdarzenia z udziałem dzikiego zwierzęcia. Łoś prawdopodobnie próbował przeskoczyć ogrodzenie, jednak nadział się na metalowe elementy bramy. Zwierzę padło w wyniku odniesionych obrażeń.

W sobotę rano w miejscowości Ćmiłów w powiecie lubelskim, przy drodze wojewódzkiej nr 835 Lublin – Biłgoraj, doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia z udziałem dzikiego zwierzęcia. Służby zostały wezwane do łosia znajdującego się na ogrodzeniu. Według wstępnych ustaleń zwierzę najprawdopodobniej próbowało przeskoczyć ogrodzenie jednej z posesji. Podczas tej próby nadziało się na metalowe elementy bramy.

Obrażenia okazały się śmiertelne dla zwierzęcia. Łoś padł na miejscu. W rejonie zdarzenia pracują policjanci oraz strażacy, których zadaniem będzie zdjęcie zwierzęcia z ogrodzenia i zabezpieczenie miejsca prowadzonych działań.

Na miejscu występują utrudnienia w ruchu. Jeden pas jezdni jest częściowo zablokowany, dlatego kierowcy przejeżdżający przez Ćmiłów powinni zachować szczególną ostrożność i stosować się do poleceń służb.

Służby apelują o ostrożność w rejonach, gdzie mogą pojawiać się dzikie zwierzęta, szczególnie w godzinach porannych i wieczornych.

fot. nadesłane Czytelniczka Zosia

26 komentarzy

  1. Ocena: 30

    Wielkie „brawa” dla autorki zdjęcia (Czytelniczka Zosia) oraz dla „redaktora”, który to opublikował.
    W innych, kolejnych relacjach „oczekujemy” podobnych zdjęć ale już nie zwierząt lecz dzieci lub staruszek konających w wyniku wypadku.
    Już były niestety przykłady takich „sensacji”.
    Przecież emocje należy wzmacniać w imię „większej” tak zwanej „oglądalności”.
    Ciekawe czym „zaskoczy” nas „redakcja”?
    Być może nawet tego nie zauważy licząc zyski z oglądalności…

    • Ocena: -14

      Rozumiemy, że zdjęcie mogło wywołać emocje, natomiast warto zachować proporcje. Porównywanie publikacji fotografii z nietypowego zdarzenia z udziałem dzikiego zwierzęcia do rzekomego epatowania śmiercią dzieci czy osób starszych jest nietrafione. Nie opublikowaliśmy materiału po to, aby „wzmacniać emocje” czy liczyć zyski z oglądalności. Pokazaliśmy realne zdarzenie, które miało miejsce w przestrzeni publicznej i mogło stanowić zagrożenie zarówno dla zwierzęcia, jak i dla ludzi. Informowanie o takich sytuacjach jest częścią pracy lokalnych mediów. Nie jest to pierwszy taki wypadek, o którym informujemy. Krytyka jest potrzebna i ma prawo być ostra, ale insynuowanie braku wrażliwości, cynizmu czy żerowania na cierpieniu wymaga mocniejszych podstaw niż sama niezgoda na publikację zdjęcia.

  2. Ocena: 4

    Czy właściciel posesji będzie odpowiadał za przyczynienie się do śmierci łosia? W naszym pięknym kraju wszystko jest możliwe..

  3. Podejdź no do płota
    Ocena: 2

    W trosce o bezpieczeństwo osób i zwierząt od września zacznie obowiązywać przepis zakazujący wznoszenia ogrodzeń o ostrych zakończeniach i obowiązek wymiany już istniejących.

  4. Ocena: 1

    zaraz lewactwo będzie wylewać żale jaka to biedna zwierzyna

    • Ocena: 1

      Ałłłć! To bolało. Nadział się w najbardziej newralgiczny punkt ciała.

  5. Osoba komentująca J
    Ocena: 0

    Jednego szkodnika mniej.

    • Ocena: 7

      To jeszcze Ciebie należałoby zutylizować i po skończonej robocie powiedzieć, że teraz kolejnego szkodnika mniej.

  6. Ocena: -1

    Brama wygląda na nie używaną.

  7. Ocena: -3

    Miał domogon mógł zadzwonić.

  8. Ocena: -3

    Po kij ludzie te ostre płoty stawiają? Złodziej i tak przejdzie a tylko kłopot robią.

  9. Myśliwi nie robią porządku z łosiami, to przynajmniej bramy zaczęły.

  10. Ocena: -6

    Jednego mniej.

    • kierowca bombowca
      Ocena: 0

      Zgadzam się , a i tych innych czterokopytnych typu sarna nie brakuje , wg. mnie ktoś zgubił chyba rachubę i nie kontroluje ile tego dzikiego dziadostwa naplęgło się.

Dodaj komentarz