Lipsko: Tragiczny wypadek podczas prac gospodarskich. Nie żyje 84-latek
11:12 30-11-2025 | Autor: redakcja
W sobotę, 29 listopada, w miejscowości Lipsko w gminie Zamość doszło do tragicznego zdarzenia na terenie jednej z posesji. O wypadku poinformował portal zamosc.tv. Około południa służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o mężczyźnie wciągniętym przez rozrzutnik. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak przekazał portalowi zamosc.tv mł. bryg. Marcin Żulewski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Zamościu, po dotarciu na miejsce służb okazało się, że ciało 84-letniego mężczyzny zostało nawinięte na bębny wałka rozrzucającego w rozrzutniku obornikowym. Z uwagi na doznane obrażenia, ratownicy stwierdzili zgon mężczyzny.
Strażacy, po zakończeniu czynności prokuratorskich, przystąpili do wycinania bębnów wałka w celu wydobycia zwłok z maszyny. W akcji uczestniczyły zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Zamościu oraz Ochotniczej Straży Pożarnej z Białowoli. Obecnie policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
84 lata dziadek i gospodarzył?:O szok
Praca rolnika to nie wiek 65 lat i leżenie bykiem jak w mieście . Rolnik pracuje dokąd siły mu pozwalają bo kocha ziemię. Mój dziadek w wieku 90 lat jeszcze w polu orał.
Nie szok, tylko państwo dobrobytu kodziarskiego. Widocznie nie mógł się utrzymać z emerytury, więc wciąż musiał pracować. Zamiast rolnikiem, trzeba było zostać za młodu ubekiem, dziś by miał taaaaką emeryturę, i to jeszcze KO by mu wyrównała za te niedostatki pisowskie.
Pomagał synowi ośle, po co w to politykę mieszasz?
Syn też już pewnie w wieku emerytalnym, ale co się dziwić, realizujemy unijne wytyczne, żeby pracować do 75. roku życia, albo i dłużej.
raczej rozrzutnik obornika, obornikowy to fetor