Linie lotnicze poszukują pracowników. Niebawem odbędzie się rekrutacja
19:24 15-08-2016 | Autor: redakcja
Już po raz kolejny w Lublinie odbędzie się rekrutacja pracowników dla linii lotniczych Wizz Air. Przewoźnik poszukuje pracowników personelu pokładowego czyli na stanowisko stewardessy bądź stewarda. Choć wybrane osoby będą pracować w bazach w Lublinie, Gdańsku, Warszawie, Katowicach, Poznaniu i Wrocławiu, to odbędą się tylko dwa spotkania z kandydatami do pracy: w Lublinie i w Katowicach.
Do obowiązków personelu pokładowego będzie należało m.in.: obsługa pasażerów, zapewnianie właściwej atmosfery na pokładzie samolotu, realizacja zadań związanych z bezpieczeństwem podczas lotu czy też prowadzenie sprzedaży na pokładzie. Najlepsi mają szansę na awans. Pracodawca zapewnia również wszystkie niezbędne szkolenia.
Wśród wymagań co do kandydatów jest m.in: dobry stan zdrowia, ukończona szkoła średnia, bardzo dobra znajomość języka angielskiego, umiejętność pracy w grupie oraz kreatywność. Obowiązkowo należy posiadać paszport oraz umieć pływać. Dodatkowe szanse będą miały osoby znające więcej języków obcych. Warto wiedzieć, że tatuaże oraz piercing w widocznych miejscach wykluczają kandydatów do pracy.
Otwarte spotkania rekrutacyjne odbędzie się o godzinie 9:00 we wtorek 23 sierpnia br. w hotelu Mercure przy Al. Racławickich 12. Osoby zainteresowane pracą powinni zabrać ze sobą CV w języku angielskim oraz dwa zdjęcia w formacie paszportowym: jedno sylwetki drugie twarzy. Dodatkowo warto posiadać referencje od swojego obecnego lub byłego pracodawcy.
(fot. Krzysiek Wiśniewski)
2016-08-15 19:14:07
Czyli dalej nie ma pracy w tym kraju dla ludzi z moim wyksztalceniem.
Dlaczego panu się zawsze chce, wtedy kiedy mnie się chce?!?
Ale jaja panie ferdku
Jak o lotnictwie to…
Przed startem samolotu kapitan wziął mikrofon i raczył przemówić ludzkim głosem:
– Witam państwa na pokładzie, nazywam się …. lot będzie trwał… na wysokości… i dalsze zwyczajowe ble-ble.
Kiedy skończył, zapomniał wyłączyć mikrofon i zwraca się do II pilota: …no to teraz startujemy, potem wypijemy kawę, bzykniemy stewardessę, potem wypijemy drinka i będziemy lądować.
Stewardessa słysząc to, biegnie w kierunku kabiny żeby powiadomić o włączonym mikrofonie, tymczasem jeden z pasażerów podstawił kobitce nogę, bęcnęła jak długa, a kiedy ta gramoliła się żeby wstać z podłogi, pasażer do niej:
– I czego sie śpieszysz? Nie słyszałaś, że najpierw będą pić kawę?
A za reklame to ile kielbasy i boczku lublin112 dostal?
W pośredniaku byłeś?
Oddaj moją rentę Kanalio !!!!
Babka a zamknął ktoś kiedyś babkę w szafie?
Ha hua hua hua hua
Kurde tatko a może my by browara jakiego normalnie wypili
Piercing?! A po polskiemu redaktory to umio?
https://pl.wikipedia.org/wiki/Piercing
Wiki to kazdy „linkowac” umie ale po polsku napisac to juz nie. Wystarczylo dodac zdanie ze chodzi o kolczyki itp w widocznych miejscach. Zapomina sie jezyka czy 2 z polskiego byla.
A obowiązkowa umiejętność pływania to przepraszam po co? 🙂 zdawać by się mogło że fajna i czysta robota, wymagania przeciętne, gdyby nie te języki obce to większość mogłaby startować…oby tylko na umowie nie było 1355zł netto 😉
Żeby w wypadku przymusowego wodowania pierwsza pod wodę nie poszła stewardessa. Robota nie jest fajna i czysta, bo latając sporo nie raz widziałem, jak krzepka stewardessa musiała usadzić napakowanego Sebix-a po omce (i wypitym na pokładzie alkoholu – taki koktajl wybuchowy) na fotelu przed lądowaniem – zawsze się to jej udawało.
Tak więc nie tylko coś trzeba umieć, ale też robota nie jest tak „fajna i czysta” jak by się mogło zdawać.
Z tą nieczystością roboty całkowicie sie zgadzam, zwłaszcza, że większość pasażerów jest z Polski.
„Szanowni” Polacy potrafią sie „produkować”, przykład dała tu niejaka Maria Rokita z żoną, których ponoć Niemcy w samolocie pobili.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Piercing#/media/File:Murzi2.jpg a czy z tym mnie przyjmą ?