Legenda wojny koreańskiej po raz pierwszy na Świdnik Air Festivalu
10:08 07-05-2026 | Autor: redakcja
Na V Świdnik Air Festival przyleci wyjątkowy gość. Publiczność będzie mogła zobaczyć Douglasa A-26C Invader „Sweet Eloise II”, maszynę o niezwykłej historii, która zapisała się w dziejach lotnictwa wojskowego. Samolot znany jest także pod przydomkiem „The Magnet”, nadanym mu ze względu na bojową przeszłość i poważne uszkodzenia odniesione podczas działań wojennych.
Bombowiec został wyprodukowany w 1945 roku. W czasie wojny koreańskiej wykonał wiele zadań bojowych, wylatując blisko 1900 godzin. Dwukrotnie został poważnie uszkodzony przez ogień przeciwlotniczy. Mimo awarii, pożarów i trudnych sytuacji w powietrzu maszyna za każdym razem wracała do bazy, zyskując opinię wyjątkowo odpornej i niezawodnej.
Egzemplarz, który pojawi się w Świdniku, był osobistym samolotem dowódcy 730. Dywizjonu Bombowego. Nazwa „Sweet Eloise II” została nadana na cześć jego żony. Po zakończeniu służby wojskowej samolot zmieniał role i konfiguracje. Przez lata służył także jako maszyna gaśnicza w Stanach Zjednoczonych, biorąc udział w walce z pożarami.
Po zakończeniu eksploatacji wojskowej i cywilnej bombowiec przeszedł kompleksową, wieloletnią odbudowę. Jej celem było przywrócenie maszyny do konfiguracji z czasów wojennych. Od 2018 roku A-26C Invader ponownie prezentowany jest podczas pokazów lotniczych, przyciągając uwagę miłośników historii i lotnictwa.
W lipcu 2025 roku samolot przyleciał do Polski. Obecnie znajduje się w prywatnej kolekcji, a jego właścicielem jest pilot i przedsiębiorca lotniczy Marcin Kubrak.
Pokaz w Świdniku będzie szczególny również z innego powodu. W Europie latają zaledwie trzy egzemplarze tego typu samolotu. Oznacza to, że obecność Douglasa A-26C Invader na V Świdnik Air Festivalu będzie rzadką okazją do zobaczenia jednej z najbardziej charakterystycznych maszyn związanych z historią lotnictwa wojskowego.
„Sweet Eloise II” pojawi się w Świdniku 13 czerwca. Portal lublin112.pl jest patronem medialnym wydarzenia.
Symbol amerykańskiego terroryzmu i 500 wojen oraz napaści na inne kraje, narody i terytoria.
Podniecanie się napalmem ?
… i setkami tysięcy ton chemikaliów zrzucanych na tubylców.
Nie zapominajcie, kto do Polski sprowadził stonkę.
A to wszystko po to, by polińska mierzwa wiedziała pod czyim butem teraz jest i jeśli będzie podskakiwać to amerykańce pokarzą gdzie jest jej miejsce na ziemi.
To nie ta wojna
Ta bohaterska armia tak szybko spie z Afganistanu że sprzęt dzikim pozostawiła.
B-52 będzie ?