05/06/2026
690 680 960

Łagodny wyrok dla wójta, który wpadł na jeździe po pijanemu

Karą finansową zakończyła się dla wójta gminy Lubartów sprawa, w której został oskarżony za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu. Nie będzie też przez najbliższe lata mógł wsiadać za kierownicę.

Jest sądowy finał sprawy kierowania samochodem po pijanemu przez wójta gminy Lubartów. W środę 2 sierpnia w Zalesiu funkcjonariusze lubelskiej drogówki zwrócili uwagę na jadącego peugeota, w którym było niesprawne oświetlenie. Gdy mundurowi zatrzymali pojazd, aby poinformować siedzącego za kierownicą mężczyznę, iż należy wymienić żarówkę, poczuli od niego woń alkoholu. W wyniku tego, kontrola potoczyła się w innym kierunku.

Badanie alkomatem wykazało, że Krzysztof K. miał ponad 0,8 promila alkoholu w organizmie. Zostały mu więc zatrzymane uprawnienia do kierowania pojazdami, zaś policjanci przygotowali dokumentację dotyczącą przestępstwa, którego się dopuścił. Wójt w rozmowie z naszym reporterem nie ukrywał, iż żałuje swojego czynu. Miał też nie mieć świadomości, że w jego organizmie jest jeszcze alkohol.

– Wróciłem z pracy, gdzie tego dnia miałem sporo problemów. Potem zająłem się koszeniem trawy. W tym czasie wypiłem piwo. Później miałem chwilę czasu, więc chciałem wymienić żarówkę, która się przepaliła w samochodzie. Nie mogłem jednak znaleźć nigdzie zapasowej, więc postanowiłem podjechać na pobliską stację paliw, aby kupić nową. Mając tyle spraw na głowie, zapomniałem o tym wypitym piwie. Widziałem ten radiowóz, jak jechałem po żarówkę. Przecież gdybym miał świadomość, że wypiłem to piwo, bym wrócił inną drogą. Do tego upał spotęgował działanie alkoholu i stało się, jak się stało – tłumaczył nam wójt.

Sprawa została skierowana do sądu. Za kierowanie pojazdem mechanicznym pod wpływem alkoholu Krzysztofowi K. groziło do dwóch lat pozbawienia wolności, grzywna w wysokości min. 5 tys. złotych oraz wieloletni zakaz kierowania pojazdami. Sąd łagodnie podszedł do przewinienia wójta, skazując go na karę grzywny w wysokości 1,5 tys. złotych a także zobowiązał mężczyznę do zapłacenia kwoty 5 tys. złotych na Funduszu Pomocy Osobom Pokrzywdzonym. Do tego wydał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 3 lat.

Wyrok nie jest prawomocny.

(fot. lublin112)

30 komentarzy

  1. Wiadomo ze wojt,to swoj czlowiek,więc sedzia dostał prikaz zeby go za bardzo nie karać, w koncu im wolno jezdzic po jednym.Dlatego idzie taki przekaz że za jazdę po pijaku nie poniesie się surowej kary,sąd zawsze znajdzie okoliczność łagodzącą,a to dobry ojciec,katolik,spolecznik,no przytrafilo mu się zapomniał że wypił.Te sądy to kpina dla prawych obywateli

    • Smutna prawda jest taka, że tak kończy większość zatrzymanych po jeździe po pijaku.

      • Ocena: 0

        Jeszcze bardziej jest smutne to, że wielu ze świeczkami, broni tej niezawisłej kasty ferującej wyroki w/g statusu obywatela. Odnoszę wrażenie, że jest to celowe działanie. Tylko komu chcą zrobić na złość pobłażając pijakom za kierownicą?

      • 6.5 tys i trzy lata zakazu to mało? Co by Was satysfakcjonowało? Zabicie prądem na rynku w południe?

        • Pijusy za kierownica moglyby dostawac chocby 30 dni aresztu albo przynajmniej pol roku prac spolecznych. Mieliby czas na przemyslenia, a tu jeden przelew i juz po sprawie.

        • Ocena: 0

          Wysokość zarobków powinna być wyznacznikiem wysokości kary! To jakby kogoś innego skazać na 4 miesiące pracy, a ten za miesiąc będzie wolny.

        • Jak ktoś powyżej już napisał – choćby i tydzień aresztu.
          Albo kilka tygodni prac społecznych – najlepiej na urazówce w szpitalu, albo w hospicjum.
          Bardziej by nauczyło pokory niż te kilka tysięcy złotych.

        • Tytuł sam sugeruje „Łagodny” – a społeczeństwo się nakręca, nie musisz się dziwić. Media tak działają.

  2. I po co lapac pijanych kierowcow skoro sady w Polsce i tak daja przyzwolenie na jazde po alkoholu. Widac to po tak niskich wyrokach.

    • Ocena: 0

      Prawo jest dla zwykłych ludzi a nie dla tych, którzy są na stołkach, mają pieniądze czy znajomości.

  3. Mała poprawka droga redakcjo. Jak powszechnie wszystkim wiadomo nie w Zalesiu a w Wandzinie na „krajowej 19” była ta wójtowa wpadka:)

  4. Ocena: 0

    Wypił jedno piwo i miał 0.8 promila śmiech na sali jeszcze w trakcie koszenia trawy. Wychlal 2-3 piwa i nabrał ochoty na jeszcze dwa bo gorąco było i jape smalilo.ze się sędzia nabrał na takie bzdury.szkoda że nie powiedział że rano wypił piwo a popoludniu go jeszcze trzymalo.dobry oszust.

    • Oskarzony ma prawo klamac. Jak mnie zlapia na jezdzie po pijaku, to tez sie przyznam do jednego piwka dzien wczesniej i luz.

  5. Ocena: 0

    to zapłacił w sumie 6.5 PLN, ulgowo …

  6. Wyrok na złość ministrowi.

  7. Ocena: 0

    Napisać list do ziobry,niech odbierze immunitet jemu i sądzi jak normalnego kowalskiego

  8. Co za niesprawiedliwości wyrok powinien dostać kilka dni po incydencie a nie 4mce masakra jakąś. Kolega miał podobnie tylko wyrok w tydzień dostał i surowszy a miła 0,5………..

  9. Wielka Brytania
    Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,8 promila we krwi.

    • Polska Partia Piwa
      Ocena: 0

      i to jest najmądrzejszy komentarz w tej sprawie. Został ukarany bardzo surowo , 6500zł , prawko na 3 lata , zepsuli mu opinię w mediach które na każdym kroku szukają sensacji. I za co ? Za tego jednego porterka. Kary za jazdę po pijaku zostały bardzo zaostrzone , mamy je najwyższe w Europie. I czy coś dało ? Absolutnie nie. Wręcz przeciwnie . Jeszcze więcej jeździ pijanych. Coraz częściej pijane jeżdżą kobiety. Czyli kary należy zmniejszyć. Wtedy sytuacja się poprawi. Wódka powinna być tania , wtedy ludzie będą jej mniej kupować. Piwo o połowę tańsze czyli tak jak w Czechach. I to jest właściwy kierunek. Kilka dni temu wróciłem z Rosji. Zaprawdę powiadam wam tam mało kto jeździ trzeźwy. I Rosja ma się dobrze. Dobrobyt , piękne samochody a ludzie są stokroć szczęśliwsi niż my Polacy.

      • Ocena: 0

        Daj Polakom 0,8 to jeden promil będzie normą. Chcesz w Polsce 0,8? Zgoda pod warunkiem, że przy 0,81 trafisz od razu z pojazdu na trzy miesiące do aresztu, grzywna 25 000 zł, i utrata prawa jazdy na trzy lata. To tylko w przypadku kontroli. W razie kolizji lub wypadku, kara ulegała by zwielokrotnieniu. Pasuje?

      • Ocena: 0

        A dlaczego nie powołasz się na kraje, w których dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,00 !!?? Pijakom zawsze za mało???

    • Zapominasz, że u nas dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi czterokrotnie mniej.
      Dura lex, sed lex.

  10. Ocena: 0

    Chiny
    kara min. 15 dni aresztu, a za spowodowanie wypadku śmiert. nawet kara śmierci.

    • Polska Partia Piwa
      Ocena: 0

      daj spokój , co to za przykład Reżim tam rządzi , łamie prawa człowieka. Wielka Brytania to jest nowoczesny kraj , to jest przykład dla nas do naśladowania.