04/06/2026
690 680 960

Kurów: Po imprezie ukradł busa z hurtowni, wyłamał bramę i ruszył w drogę. Następnego dnia wrócił pijany

Do niecodziennego zdarzenia doszło na terenie hurtowni w Kurowie, gdzie 35-letni mieszkaniec powiatu puławskiego po zakrapianej imprezie zdecydował się odjechać zaparkowanym tam busem, wyłamując przy tym bramę. Następnego dnia wrócił nietrzeźwy, porzucił pojazd i próbował uciec. Został zatrzymany przez właściciela oraz pracowników, a następnie trafił do policyjnego aresztu.

Trzy zarzuty usłyszał 35-latek z powiatu puławskiego, który po imprezie w Kurowie przedostał się przez ogrodzenie na teren jednej z lokalnych hurtowni. Według ustaleń policji, mężczyzna zauważył na placu busa marki Iveco z podpiętą przyczepą do przewozu stalowych drutów. Kluczyki pozostawione w stacyjce okazały się dla niego okazją do powrotu do domu. Wsiadł do pojazdu i uruchomił go, rozpoczynając jazdę, która zakończyła się poważnymi uszkodzeniami mienia.

Podczas wyjeżdżania z placu hurtowni 35-latek uszkodził stojaki na blachę znajdujące się w pobliżu trasy przejazdu, a następnie staranował bramę wjazdową, wyłamując ją wraz z elementami konstrukcyjnymi. Jak wskazują policjanci, zniszczeniu uległy również trzy słupy. Łączna wartość pojazdu wraz z przyczepą została oszacowana na około 23 tysiące złotych.

W minioną sobotę do dyżurnego puławskiej policji wpłynęło zgłoszenie dotyczące kradzieży pojazdu z terenu hurtowni. Z relacji zgłaszającego wynikało, że bus zniknął z placu bez wiedzy właściciela. Zanim na miejsce dotarł patrol, pojawiła się kolejna informacja – właściciel firmy oraz pracownicy ujęli mężczyznę, który przyjechał skradzionym pojazdem i próbował uciekać w kierunku pól po zauważeniu osób przebywających na terenie obiektu.

Po zatrzymaniu mężczyzny policjanci przebadali go na trzeźwość. Badanie wykazało ponad promil alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy, a następnie przewieźli do policyjnego aresztu, gdzie oczekiwał na dalsze czynności procesowe.

W toku prowadzonych działań funkcjonariusze przeprowadzili oględziny miejsca, gdzie doszło do zaboru pojazdu. Potwierdzono liczne uszkodzenia infrastruktury hurtowni, w tym bramy oraz elementów wyposażenia placu. Ustalono także szczegóły dotyczące sposobu, w jaki sprawca dostał się na teren obiektu – miał przeskoczyć przez ogrodzenie po zakończeniu imprezy, kiedy jego znajomi opuścili miejsce spotkania.

Gdy mężczyzna wytrzeźwiał, został przesłuchany i usłyszał trzy zarzuty: krótkotrwałego użycia cudzego pojazdu mechanicznego wraz z przyczepą, uszkodzenia bramy wjazdowej oraz trzech słupów, a także prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez co najmniej trzy lata oraz wysoka grzywna.

11 komentarzy

  1. Niektóre człekokształtne istoty zachowują się po spożyciu alkoholu jak małpa z brzytwą

  2. Ocena: 1

    Wódka. Więcej wódki.

  3. Ocena: 0

    Nie wiałygodne a jednak pławdziwe…

  4. Ocena: 0

    W DARŁOWIE NIE SKAZUJĄ MARIUSZ ESZ.🤫🤔

  5. Ocena: 0

    W Darłowie nie skazują 🤫

  6. To, że pojazd brał udział w krótkotrwałym użyciu to jest zrozumiałe. Bo sprawca poruszał się nim. Ale zarzutu użycia przyczepy nie rozumiem. Co on tą przyczepą przewoził, że czytam o zarzucie krótkotrwałego użycia przyczepy?

  7. Jeszcze mogło być tak, że wszyscy razem pili, miły chłopak porozwoził wszystkich do domu, ale gdy wytrzeźwieli to trzeba było znaleźć kozła ofiarnego, żeby wszyscy z roboty nie wylecieli.
    Jakoś nie chce mi się wierzyć, że tak sobie brama do hurtowni otwarta, kluczyk w samochodzie, brak stróża/monitoringu.

    • Brama nie była tak sobie otwarta. Otworzyła się dopiero pod wpływem „perswazji”😁😉

Dodaj komentarz