Kurów: Po imprezie ukradł busa z hurtowni, wyłamał bramę i ruszył w drogę. Następnego dnia wrócił pijany
14:07 25-11-2025 | Autor: redakcja
Trzy zarzuty usłyszał 35-latek z powiatu puławskiego, który po imprezie w Kurowie przedostał się przez ogrodzenie na teren jednej z lokalnych hurtowni. Według ustaleń policji, mężczyzna zauważył na placu busa marki Iveco z podpiętą przyczepą do przewozu stalowych drutów. Kluczyki pozostawione w stacyjce okazały się dla niego okazją do powrotu do domu. Wsiadł do pojazdu i uruchomił go, rozpoczynając jazdę, która zakończyła się poważnymi uszkodzeniami mienia.
Podczas wyjeżdżania z placu hurtowni 35-latek uszkodził stojaki na blachę znajdujące się w pobliżu trasy przejazdu, a następnie staranował bramę wjazdową, wyłamując ją wraz z elementami konstrukcyjnymi. Jak wskazują policjanci, zniszczeniu uległy również trzy słupy. Łączna wartość pojazdu wraz z przyczepą została oszacowana na około 23 tysiące złotych.
W minioną sobotę do dyżurnego puławskiej policji wpłynęło zgłoszenie dotyczące kradzieży pojazdu z terenu hurtowni. Z relacji zgłaszającego wynikało, że bus zniknął z placu bez wiedzy właściciela. Zanim na miejsce dotarł patrol, pojawiła się kolejna informacja – właściciel firmy oraz pracownicy ujęli mężczyznę, który przyjechał skradzionym pojazdem i próbował uciekać w kierunku pól po zauważeniu osób przebywających na terenie obiektu.
Po zatrzymaniu mężczyzny policjanci przebadali go na trzeźwość. Badanie wykazało ponad promil alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy, a następnie przewieźli do policyjnego aresztu, gdzie oczekiwał na dalsze czynności procesowe.
W toku prowadzonych działań funkcjonariusze przeprowadzili oględziny miejsca, gdzie doszło do zaboru pojazdu. Potwierdzono liczne uszkodzenia infrastruktury hurtowni, w tym bramy oraz elementów wyposażenia placu. Ustalono także szczegóły dotyczące sposobu, w jaki sprawca dostał się na teren obiektu – miał przeskoczyć przez ogrodzenie po zakończeniu imprezy, kiedy jego znajomi opuścili miejsce spotkania.
Gdy mężczyzna wytrzeźwiał, został przesłuchany i usłyszał trzy zarzuty: krótkotrwałego użycia cudzego pojazdu mechanicznego wraz z przyczepą, uszkodzenia bramy wjazdowej oraz trzech słupów, a także prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez co najmniej trzy lata oraz wysoka grzywna.
Galeria zdjęć
Niektóre człekokształtne istoty zachowują się po spożyciu alkoholu jak małpa z brzytwą
Wódka. Więcej wódki.
Może spotkał Mentzena ?
To picie to takie patriotyczne…
Nie wiałygodne a jednak pławdziwe…
Niewiałygodne.
W DARŁOWIE NIE SKAZUJĄ MARIUSZ ESZ.🤫🤔
W Darłowie nie skazują 🤫
To, że pojazd brał udział w krótkotrwałym użyciu to jest zrozumiałe. Bo sprawca poruszał się nim. Ale zarzutu użycia przyczepy nie rozumiem. Co on tą przyczepą przewoził, że czytam o zarzucie krótkotrwałego użycia przyczepy?
Pewnie nawet nie wiedział, że używa przyczepy.
Jeszcze mogło być tak, że wszyscy razem pili, miły chłopak porozwoził wszystkich do domu, ale gdy wytrzeźwieli to trzeba było znaleźć kozła ofiarnego, żeby wszyscy z roboty nie wylecieli.
Jakoś nie chce mi się wierzyć, że tak sobie brama do hurtowni otwarta, kluczyk w samochodzie, brak stróża/monitoringu.
Brama nie była tak sobie otwarta. Otworzyła się dopiero pod wpływem „perswazji”😁😉