Kupiła w Lidlu rukolę, robiąc sałatkę zauważyła między listkami gekona. Otrzymał imię Mr. Bean
17:04 28-10-2025 | Autor: redakcja
O tym, że w bananach znajdowano pająki, a w jeszcze innych egzotycznych owocach węże, głośno było już wielokrotnie. Za każdym razem trafiały one do sklepów w dostawach tych produktów, jakie przyjechały z dalekich krajów. Jednak gekon w sałatce to naprawdę rzadkość. A z takim przypadkiem spotkała się właśnie mieszkanka naszego regionu.
Kobieta zajechała po zakupy do sklepu Lidl. Tam kupiła m.in. opakowanie rukoli, z której w domu zaczęła przyrządzać sałatkę. Wrzuciła świeże listki do miski, dodała fasolę i nagle zauważyła niewielką jaszczurkę. O wszystkim powiadomiona została lubelska Fundacja Epicrates, która zajmuje się udzielaniem pomocy zwierzętom egzotycznym.
Jak wyjaśnia Bartłomiej Gorzkowski z Epicrates-u, był to gekon murowy. Młody osobnik z uwagi na przebywanie przez długi czas w lodówce był mocno wychłodzony, jednak żył. Przyjechał do Polski w paczce rukoli i na szczęście został zauważony jeszcze przed dodaniem octu i sosu.
Jaszczur obecnie przebywa pod fachową opieką w fundacji. Otrzymał imię Mr. Bean i zamieszkał w małym sterylnym terrarium, gdzie przejdzie kwarantannę. O jego dalszych rokowaniach specjaliści będą mogli coś więcej powiedzieć dopiero za kilka dni.
– Tacy pasażerowie na gapę trafiają do nas przynajmniej kilkanaście razy w roku. Uważajcie więc na zakupach i uważnie sprawdzajcie kupione rośliny – czasem może się kryć w nich jakiś mały pechowiec – dodaje Bartłomiej Gorzkowski.

fot. Fundacja Epicrates

fot. Fundacja Epicrates

fot. Fundacja Epicrates
,,Pokonał w warunkach chłodniczych kilka tysięcy kilometrów ” tak tak a reklamy głoszą, że lidl bierze produkty od miejscowych rolników. Mały gekon obalił kłamliwą narrację giganta.
Czy Lidl kazał dopłacić klientce ?
dobrze że gekon nie jest pod ochroną bo baabę by jeszcze wsadzili do pudła
w tym kraju to bardziej niż pewne!
Ja bym pierwsze to umył a nie od razu jadł
Koszyk w Ludlu tańszy i gratis gekon no lepiej nie można 🤣
a wie pani że dla niego te pani listki to tez toaleta xD
jak Tomek mówi polacy wszystko ze zrą 🙂
Przecież ta rukoli jest już myta i jest napisane że gotowe do spożycia. Ja też nie myję.
To było danie gotowe mięsno-jarskie.
Niedługo majfrendy będą tędy wyłazić.
Dobrze że nie był większy bo by zeżarł całą rukolę i zdechł by po drodze 😂
Na kotlet za mały
Przyszły taksówkarz.
Skoro jest salatka gyros (znaczy się z kurczakiem) to nie może być sałatki egzotic (znaczy się z gekonem)?
Hahaha