05/06/2026
690 680 960

– Ktoś zakpił z mieszkańców. Którędy mamy chodzić?

Ktoś wykazał się poczuciem „humoru”, albo całkowitym brakiem znajomości infrastruktury otaczającej ul. Jana Pawła II. Czytelnik pyta, jak piesi mają chodzić drugą stroną ulicy, skoro nie ma tam chodnika?

Remonty, przebudowy i modernizacje ulic Lublina są jak najbardziej potrzebne. Należy jednak pewne prace wykonywać z głową, zwłaszcza związane z właściwym oznaczeniem terenu prowadzonych prac.

Nasz Czytelnik przysłał do nas we wtorek zdjęcie z ul. Jana Pawła II widoczne na fotografii z informacją, że firma pracująca na rzecz miasta i mieszkańców zakpiła sobie z pieszych (nie tylko z nich). Nigdy po drugiej stronie ul. Jana Pawła II nie było chodnika. Tam kieruje jednak znak postawiony przed terenem, gdzie trwają prace widoczne na zdjęciu.

– To którędy mamy teraz chodzić? – pyta Czytelnik.

Skierowaliśmy pytanie do Urzędu Miasta Lublin dotyczące tego oznakowania. Otrzymaliśmy mało wyczerpującą odpowiedź.

– Prace w tym miejscu są prowadzone przez LPEC, nie jest to część zadania związanego z przebudową skrzyżowania ul. Krochmalnej i Diamentowej – poinformowała nas Olga Mazurek-Podleśna z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

I nadal nie wiemy co z pieszymi, rowerzystami, a także matkami z dziećmi i wózkami, nie mówiąc już o przeprawie w tym rejonie na wózku inwalidzkim.

Przypomnijmy znak B-41 oznacza zakaz ruchu pieszych po tej stronie drogi, po której znak jest umieszczony. Kto umieszcza znak B-41, musi zapewnić pieszym (w razie potrzeby wskazać im) bezpieczny ciąg komunikacyjny. W tym celu zaleca się umieszczanie tabliczek, wskazujących możliwość korzystania z drogi, np. z napisem „Przejście po drugiej stronie ulicy”.

_______________________________

Dzisiaj wieczorem wykonawca prac przesłał nam dodatkową informację:

W związku z rozpoczęciem robót w dniu 27.06.2018 polegających na przebudowie sieci ciepłowniczej 2xDN700 w rejonie ul. Jana Pawła II informujemy, że zgodnie z projektem czasowej organizacji ruchu od strony południowej ścieżka rowerowa i chodnik będą zamknięte. Ruch będzie odbywał się wydeptaną ścieżką w wąwozie lub po chodniku znajdującym się po północnej stronie ulicy. W załączniku wysyłam projekt czasowej organizacji ruchu.

2018-06-28 20:40:28
(fot. nadesłane Grzesiek)

24 komentarze

  1. po drugiej stronie nie ma chodnika i sa tereny zielone

  2. hehehe ja dzisiaj jechałem tamtendy i siem śmiałem z dziadów w skodach w welurkach, jeden miał nawet skórę ale to było 1.9 w dieslu.

  3. Ocena: 0

    No to min do zimy ścieżka rozwalona – tempo prac LPEC jest powalające – obok mojej firmy 200m rur wymieniali 4 miesiące – tam faktycznie pracuje 2-3 ludzi z ekipy 15-osobowej a reszta to kierownicy patrzący 5-6godzin (u nich tyle chyba trwa jedna zmian) jak tych 2-3 nieszczęśników pracuje 🙂

    PS. W piątki „pracują” jeszcze krócej 🙂

  4. Obywatel Wsi Świdnik obok meteropolii Lublin
    Ocena: 0

    Fruwajcie 😀

  5. pierd…. już nawet rowerem nie można będzie pojechać nad zalew ??
    może by tak rozkopać dojazd do ratusza ?

    • „Dojazd do ratusza” jest tak jakby rozkopany i to chyba już za długo rozkopany. 🙂

  6. Jeżeli przeszkoleni i przeegzaminowani kierowcy samochodów notorycznie nie przestrzegają np. zakazu wjazdu na osiedlowe uliczki/drogi pożarowe, jeżeli przeszkoleni i przeegzaminowani rowerzyści (posiadający kartę rowerową lub PJ) jeżdżą rowerami po chodnikach to jakiego zachowania można się spodziewać od pieszych?
    To nie ma znaczenia. Należy wymagać przestrzegania przepisów i wprowadzonego oznakowania. Bez względu czy to się komuś podoba, czy też nie.

  7. to wina szydło

  8. Ocena: 0

    Teraz niema pieszych. Samochodem jeździ się do pracy, z powrotem pod klatkę schodową, do marketów i galerie handlowe pod drzwi. Piesi nie istnieją.

  9. O ile się nie mylę to po drugiej stronie remontowanego chodnika stoi zakaz ruchu dla rowerów. Czyli z jednej strony możemy wjechać rowerem, a z drugiej już nie?
    Lublin – miasto inspiracji;)

  10. Jaki prezydent takie roboty.