Wczoraj rano na obwodnicy Lublina nieustalony pojazd wjechał w dwa dziki znajdujące się na drodze, a następnie odjechał. Padłe zwierzęta leżały na pasie zieleni rozdzielającym pasy ruchu.
Zaraz zaraz. Jak chcę sobie takiego dzika upolować i nie jestem myśliwym, to nie wolno bo on jest własnością skarbu państwa. Ale jak taki dzik wlezie mi na esce pod koła i zniszczy auto, to już skarbu państwa nie jest. I się dziwicie, że się gość nie zatrzymał i nie powiadomił służb…
Zaraz zaraz. Jak chcę sobie takiego dzika upolować i nie jestem myśliwym, to nie wolno bo on jest własnością skarbu państwa. Ale jak taki dzik wlezie mi na esce pod koła i zniszczy auto, to już skarbu państwa nie jest. I się dziwicie, że się gość nie zatrzymał i nie powiadomił służb…
No i co musi miał zrobić? Do bagażnika wsadzić?