06/06/2026
690 680 960

Ksiądz nie przyjdzie po kolędzie, więc wierni mają przyjść do księdza. Parafie starają sobie radzić podczas pandemii

Po decyzji o odwołaniu tegorocznych wizyt duszpasterskich, czyli tzw. kolędy, w wielu parafiach postanowiono zorganizować je w zmienionej formie. W Lublinie niektóre z nich przeprowadzą kolędę w kościołach.

W tym roku, w związku z panującą sytuacją epidemiczną, w parafiach Archidiecezji Lubelskiej nie będzie tradycyjnej wizyty duszpasterskiej zwanej kolędą. Decyzje na ten temat podjęto podczas Konferencji Księży Dziekanów, w trakcie której przeprowadzono z proboszczami konsultacje na ten temat. Jak wyjaśnia ks. dr Krzysztof Kwiatkowski Kanclerz Kurii Metropolitalnej w Lublinie, ma to na celu bezpieczeństwo zarówno wiernych, jak i duchownych. Księża mogą zrobić wyjątek jedynie w celu pobłogosławienia nowych domów na specjalne zaproszenie rodziny i oczywiście odwiedzania chorych.

Duchowni nie ukrywają, że tzw. kolęda przynosi nawet jedną trzecią rocznych przychodów danej parafii. Dlatego też wielu księży zaczęło zastanawiać się nad odłożeniem w czasie planowanych inwestycji czy też remontów. Jeszcze inni podczas ogłoszeń parafialnych informują wiernych o rachunkach jakie otrzymali za prąd czy ogrzewania, prosząc jednocześnie o datki na ten cel. Jednak w wielu parafiach postanowiono też przeprowadzić kolędę, jednak w zmienionej formie.

Wśród pomysłów jest święcenie domów z zewnątrz i wspólna modlitwa na podwórku, czy też przesunięcie kolędy w czasie. Duchowni mają odwiedzać domy wiernych wiosną, kiedy sytuacja z Covid-19 się unormuje. Postanowiliśmy sprawdzić, jak sytuacja wygląda w lubelskich parafiach. W większości z nich na razie oficjalnie kolęda jest odwołana, choć niewykluczone, że dobędzie się w zmienionej formie. Są jednak parafie, które już zapowiedziały, że kiedy kapłan nie może przyjść do wiernych, to ono mają przyjść do kościoła.

W parafii pw. Świętego Krzyża przy ul. Krańcowej w Lublinie wizyta duszpasterska prowadzona będzie w kościele. Każdego dnia o godzinie 16:00 sprawowana będzie msza święta w intencji mieszkańców danego bloku lub ulicy. Następnie każda rodzina lub mieszkaniec otrzyma indywidualne błogosławieństwo i pamiątkowy obrazek. Jak zaznaczono, zwyczajowo będzie można również złożyć ofiarę na utrzymanie parafii.

W podobny sposób kolęda będzie się odbywała w wielu kościołach, m.in. w parafii Nawrócenia św. Pawła przy ul. Bernardyńskiej, gdzie duchowni zachęcają przyniesienia ze sobą wody do poświęcenia, lub innych rzeczy, które święci się przy okazji kolędy. Przygotowane zostały już harmonogramy z wyszczególnieniem którego dnia dla mieszkańców których ulic odprawiana będzie msza święta.

(fot. pixabay- zdjęcie ilustracyjne)

42 komentarze

  1. Ocena: 0

    Za chwilę pojawią się (słuszne) pytania, po co w ogóle to robić na siłę w czasie zagrożenia pandemią, a zaraz pod nimi będą jakieś brednie o lewakach itp. wypociny sfrustrowanych biedaków, którzy czekali tyle lat, żeby coś anonimowo nabazgrolić. Tchórzostwo nie pozwala na inne formy wypowiedzi.

    • Jak to po co? Pandemia czy nie, hajs musi się zgadzać. Jakby teraz Jezus ponownie przyszedł na świat i zaczął nauczać po swojemu, to kler pierwszy by go pognał jako heretyka. 500 lat temu załapał by się na stos.

  2. Ocena: 0

    Księża to sami deweloperzy. Tylko budują i budują… A to nowy kościół, a to nową plebanię, a to nową dzwonnicę lub jakiś inny chodnik. Non stop i bez przerwy.

  3. Każdy sposób jest dobry żeby dobrać się do „co łaski” swojej owieczki.

  4. No budują remontują i tak bez końca ….w końcu trzeba cały czas na coś zbierać żeby coś tam zostało .Jak ktoś oglądał

  5. Na ich nieszczęście owieczek do strzyżenia ubywa systematycznie z roku na rok i za jakiś czas trzeba będzie zrezygnować z tego wystawnego życia ,ale póki żyje jeszcze starsze pokolenie z rentami i emeryturami z głodu nie umrą

    • Już aktualne renty i emerytury są głodowe więc sięganie po ofiarę jest nietaktowne.
      Przychodząc po kolędzie księża widzą coś tam w miarę nowego bo nie z prl-u ( kuchnia, tv czy dywan), powiedzą ładnie tu masz i żaden taki dziadek nie przyzna się, że dorosłe dziecko kupiło.

      Kolejną taką historią jest sprzątanie kościoła, wyczytują dziadków po 65roku i też dziecko ma iść posprzątać i dać ofiarę. Tylko, że to dorosłe dziecko też ma swoje życie.

      • Ksiądz z boku patrzy i pilnuje jak parafianie sprzątają. Sam by się jeden z drugim wziął za robotę to by mniej w tłuszcz obrastał.

  6. Ocena: 0

    Podpowiem czarnym sukienkowym biznesmenom, wyślijcie ludziom pocztą obrazki i przekazy najlepiej już wypełnione – adresy przecież już macie

  7. To dobry sposób na spotkanie z wiernymi. Nie zamykają się, jak niektórzy lekarze w gabinetach. A kto potrzebuje, ten skorzysta.

  8. Oj ubywa wiernych ubywa ich własne liczenie wiernych to potwierdza …koniec zbliża się powoli lecz nieubłaganie …
    Jak koniec naszego słońca za kilka miliardów lat….tyle że ich nastąpi znacznie wcześniej

  9. Nic niedam czarnej mafi juz pisiry pakuja kase polakow tym ***

  10. Głupi uśmiech na piance piwa
    Ocena: 0

    To pokazuje tylko jedno PAZERNOŚĆ CZARNEJ MAFII… Wszystko dla kasy było od wielu wielu lat pomyślane cała ta eskapada po chałupach…
    Zaciskać pasa spasione byki!!!

    • ZAMIERZONY CEL OSIĄGNIĘTY
      liczy się ilość kliknięć i prostota
      ŁŻE MEDIA – oj będziecie cienko zarabiać – tzn jeszcze cieniej