Krzysztof Hetman: „Należy zbudować odpowiednią koalicję na rzecz decentralizacji polityki spójności” (wideo)
12:58 17-02-2025 | Autor: redakcja
Zmiany w zarządzaniu funduszami unijnymi
Komisja Europejska proponuje, aby decyzje dotyczące wykorzystania środków unijnych były podejmowane na poziomie centralnym przez rządy państw członkowskich. Model ten zakłada, że fundusze będą powiązane z realizacją określonych reform, na które zobowiążą się rządy krajowe.
– Oznaczałoby to likwidację i demontaż polityki regionalnej – podkreśla Hetman.
Jego zdaniem taki system ograniczyłby rolę samorządów, organizacji społecznych i gospodarczych, które obecnie współdecydują o przeznaczeniu unijnych funduszy.
W Polsce duża część środków z polityki spójności jest zarządzana na poziomie samorządów wojewódzkich, co pozwala na ich efektywne wykorzystanie zgodnie z lokalnymi potrzebami. Hetman obawia się, że nowa koncepcja zarządzania funduszami sprawi, iż regiony stracą możliwość decydowania o inwestycjach.
Przykład Krajowego Planu Odbudowy
Jako przykład zagrożeń wynikających z centralizacji europoseł wskazał Krajowy Plan Odbudowy. Zwrócił uwagę, że poprzedni rząd zobowiązał się wobec Komisji Europejskiej do wprowadzenia podatku od samochodów spalinowych w zamian za dostęp do środków z KPO.
– Gdyby Polska nie wywiązała się z tego zobowiązania, Komisja Europejska zastopowałaby przekazywanie środków europejskich dla polskich samorządów, przedsiębiorców i systemu ochrony zdrowia – zaznaczył Hetman.
Obecny rząd zdołał przekonać Komisję Europejską, by ten warunek nie obowiązywał, jednak Hetman ostrzega, że podobne sytuacje mogą się powtarzać, jeśli decyzje dotyczące funduszy będą podejmowane centralnie.
Ostrzeżenie przed negatywnymi skutkami
Europoseł zwraca uwagę, że odebranie samorządom wpływu na fundusze unijne może prowadzić do wzrostu niezadowolenia społecznego i osłabienia zaufania do Unii Europejskiej.
– Jeśli obywatele przestaną mieć poczucie wpływu na decyzje podejmowane w Unii Europejskiej, rośnie niezadowolenie i poparcie dla populistów, zarówno skrajnie lewicowych, jak i prawicowych – ostrzega Hetman.
Jego zdaniem KE nie wyciągnęła wniosków z sytuacji na Węgrzech i w Polsce w ostatnich latach. Wskazuje, że brak dostępu do środków z KPO przez ostatnie trzy lata wpłynął negatywnie na inwestycje w Polsce, a ich nadrabianie przez obecny rząd zajmie dużo czasu.
Szeroki sprzeciw samorządów
Hetman podjął działania na rzecz obrony dotychczasowego modelu polityki spójności. Wystosował pismo do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, w którym wyraził swój sprzeciw wobec centralizacji zarządzania funduszami.
Dodatkowo zbudował szeroką koalicję sprzeciwiającą się zmianom, angażując w nią europosłów, przedstawicieli państw członkowskich oraz polskie samorządy. Otrzymał odpowiedzi od ponad 500 jednostek samorządowych, które poparły jego stanowisko.
– Odezwały się miasta wojewódzkie, takie jak Lublin, Wrocław, Poznań, Łódź, Katowice czy Szczecin, ale również mniejsze miejscowości, w tym Bytom, Lubartów, Łuków, Przemyśl czy Tomaszów Lubelski – wylicza Hetman.
Samorządy swoje stanowiska przesłały również do Komisji Europejskiej, a europoseł zadeklarował dalsze działania na rzecz decentralizacji polityki spójności.
Hetman podkreśla, że nowy model zarządzania funduszami unijnymi może prowadzić do marginalizacji samorządów i ograniczenia wpływu obywateli na kluczowe decyzje. Jego zdaniem należy bronić dotychczasowego systemu i dążyć do jeszcze większej decentralizacji środków unijnych, aby były one wykorzystywane zgodnie z realnymi potrzebami regionów.
– Będę nadal podejmował wszelkie działania, aby przeciwdziałać centralizacji polityki spójności i informować o postępach w tej sprawie – zapowiedział europoseł.
A przypadkiem Hetman przez strach, że nie zostanie wybrany w naszym województwie uciekł do Wielkopolski?😉 Nie warto o takich niewiernych politykach pisać – niewiernych w sensie, którzy wyrzekli się swojego regionu pochodzenia i niby, który wspierali wcześniej.
i tam go wybrali …
Kmiotek Hetman dał głos.
taaa, powinien brać przykład z Kamińskiego i Wąsika, z Jakiego i Brauna czy innego Obajtka
Sam blokowal KPO dwa lata teraz juz drugie dwa jak rzadza gdybysmy dostali za Morawieckiego Polska by sie rozwijała a teraz juz po pieniadzach co za bydlo brak słów
Czyli będą rozwiązywał problemy, które sami stworzyliśmy. Przypomina to czasy słusznie minione ale wówczas wielki brat tak łapczywie środków nie blokował. Chyba już wszyscy widzą że bez zmian na wysokich stołkach UE nic nie da się zrobić. KPO trochę przypomina bank co udzielił nam kredytu ale pieniądze wypłaci jak przyjdziemy na głowie i będziemy klaskać uszami.
Kominusta hehehe bełkot wiecznie ,ujadanie ,skowyt na kolana przed rudym !!!
Sprzedawczyku narodu Polskiego co tam bredzisz ???.
Obiecanki cacanki a głupiemu motłochowi radość.
Może nową koncepcją będzie wyjście z tego eurokołchozu..Obecna Unia nie jest tą do której wchodziliśmy!
Krzysio jest za Unią, ale przeciw Unii, tak jak Donek jest za imigrantami, „biednymi ludźmi szukającymi swojego miejsca na Ziemi”, ale przeciw imigrantom, których nie wpuści do Polski, nawet jak mu Niemiec każe, bo jak to szczytował w Monachium – „nigdy więcej” etc. 😆
Polskie kabarety są dzisiaj przy KO jak Konwicki przy Remigiuszu Mrozie.
Hetman zejdź już ze sceny politycznej bo niedobrze się robi karierowiczu jak się na ciebie patrzy. Z PSL i jej koalicjami jest jak z dziwką – tam gdzie więcej dają z tym pójdzie do… umowy koalicyjnej. To PSL`owskie towarzystwo dla stanowisk do wszystkich się przyklei.
Lepiej niech powie tęczowy gaciarz kiedy spadną ceny masła ustanowione przez zgraję u chlewa.