07/06/2026
690 680 960

Kryzys w Poczcie Polskiej. Placówki znacząco ograniczają godziny otwarcia (zdjęcia)

Przed udaniem się na pocztę warto wcześniej sprawdzić godziny otwarcia. Wszystko dlatego, że właśnie wprowadzane są ograniczenia w ich funkcjonowaniu. Wszystko w ramach oszczędności.

O fatalnej sytuacji finansowej Poczty Polskiej wiadomo już od kilku miesięcy. Spółka ma ogromne zaległości, przez co, aby ratować ją przed upadłością, nowy prezes zapowiedział wdrożenie działań, które mają wyprowadzić ją na prostą. Wśród największych problemów wskazywano na przerost zatrudnienia, gdyż 2/3 wydatków mają stanowić koszty wynagrodzeń. Do tego aż 80 proc. placówek ma być nierentownych.

Na razie nie jest jeszcze znany wynik finansowy za ubiegły rok, jednak władze spółki od dłuższego czasu wskazują, iż zanotowała ona historyczną stratę. Dlatego w planie są zwolnienia grupowe, co ma się stać wyjściem dla dalszych działań naprawczych. Zanim to jednak nastąpi, już teraz Poczta Polska zaczęła ograniczać działalność swoich placówek. Chodzi o czas ich otwarcia, który zaczęto skracać.

W przypadku niektórych lokalizacji, są one zamykane nawet o 2 czy 3 godziny wcześniej. Dodatkowo placówki w mniejszych miastach lub miejscowościach będą czynne jedynie od poniedziałku do piątku, mowa jest też o zamykaniu całodobowych oddziałów. Jak nam nieoficjalnie przekazano, w ten sposób likwidowany jest system zmianowy pracy, co ma na celu wprowadzenie oszczędności. Jednak przekłada się to również na stan osobowy załogi, a tym samym zmniejszenie liczby czynnych okienek.

Nie ma co ukrywać, iż w połączeniu z niedawno wprowadzoną podwyżką opłat za niektóre przesyłki listowe niezarejestrowane i polecone, nie wróży to dobrze zadowoleniu klientów, które od dłuższego czasu i taj nie należy do najlepszych.

90 komentarzy

  1. Trudniej będzie kupić przepisy siostry Apostazji…

    • … wciskanych przez zmuszanych do tego listonoszy.I żeby tylko to-muszą sprzedawać kalendarze,znicze nagrobne i inne
      sezonowo „atrakcyjne” towary.

  2. W uśmiechniętej Polsce Tfuuska to nie problem

  3. Ocena: 0

    Zbyt dużo ludzi w biurach i magazynach oraz pseudo kierowinkow

    • …a w placówkach masę różnych pierdół za wstawienie których ktoś pewnie zgarnął niezłą kasę..Trzy lata temu znajoma przyjechała na tydzień,chciała powysyłać trochę kartek z motywami z naszego regionu a tu niespodzianka.Kartek pocztowych na poczcie nie ma.Żadnych.Był za to jest proszek do prania,zeszyty szkolne i w ogóle mydło i powidło,ale nie to co trzeba.

  4. Ocena: 0

    Co na to prezes i sesiny

  5. Botopolskajest
    Ocena: 0

    Niemcy już zacierają ręce żeby ją kupić za bezcen

  6. Ocena: 0

    A nowy prezes to ile miesięcznie „przytula”?
    Podejrzewam, że jakby odrobinę odchudzić wypłaty wierchuszki, to i ludzi by nie trzeba było zwalniać.

  7. Ocena: 0

    Poczta Polska to najgorsze zło w dostarczaniu przesyłek. Jeśli tylko jest to możliwe zamawiam jakimkolwiek innych dostawcą. Jeśli mają walczyć z kryzysem dalej zmniejszając jakość usług to lepiej niech się zamkną w ogóle wtedy przynajmniej człowiek nawet przez pomyłkę nie zamówi niczego przez pocztę.

    • natasza co ty bredzisz… Poczta jako jedyna nie niszczy przesyłek, sprawnie są dostarczane, nigdy nie ma problemów, kurierzy zawsze o czasie i pod telefonem… a wysyłam miesięcznie sporo paczek i listów i zawsze klienci zadowoleni…

  8. Ocena: 0

    to może je zamknąć na zawsze

  9. firma mentalnie z poprzedniej epoki, która nie nadąża za zmieniającym się światem. Sprawdza się w małych miejscowościach i jest popularna wśród starszych ludzi.
    Mnie coś trafia, gdy muszę pójść do placówki i dzięki wielkiej łasce pań zza lady załatwić sprawę…..

  10. Ocena: 0

    Proszę uważnie obserwować. Za jakiś czas całą infrastrukturę Poczty Polskiej kupi zagraniczny inwestor, pewnie Niemiec. I nagle okaże się, że obcemu się opłaca, a Polakowi nie.
    Zrobią to samo co zrobili z TPSA.