Krupe: Wyjątkowy ślub w malowniczej scenerii ruin zamku
15:10 31-10-2015 | Autor: redakcja
Ruiny zamku w Krupem w powiecie krasnostawskim, były w połowie miesiąca miejsce niezwykłego wydarzenia. Odbył się tam pierwszy w powiecie, po zmianie przepisów, ślub zawarty poza Urzędem Stanu Cywilnego. W malowniczej scenerii XVII wiecznych murów, słowa przysięgi małżeńskiej powiedzieli sobie Aleksandra Stępień i Piotr Mróz. Towarzyszyła im setka gości, przybyłych na tą wyjątkową ceremonię. Młodzi małżonkowie wyjaśniali, że teren ten urzekł ich już wcześniej i to właśnie w tym miejscu zaplanowali swój najpiękniejszy dzień w życiu.
Prowadząca ceremonię zaślubin zastępca kierownika USC Renata Gałan przyznaje, że był to również pierwszy tego typu ślub na terenie powiatu. Z kolei Sekretarz Gminy Krasnystaw Edyta Gajowiak-Powroźnik liczy, że nie ostatni a podobnych uroczystości będzie coraz więcej. – Gmina Krasnystaw ma wiele pięknych i malowniczych miejsc, w których można wziąć niezapomniany, oryginalny ślub, który pozostanie w pamięci do końca życia. Zatem zapraszamy pary z całej Polski. Pani kierownik Gałan jest otwarta na wszystkie pomysły narzeczonych. Były ruiny zamku, a mamy przecież jeszcze stadninę koni w Białce czy wzniesienia z widokiem na malownicze tereny – wyjaśnia Edyta Gajowiak-Powroźnik.
Zmiany w Prawie o aktach stanu cywilnego, które wprowadzono 1 marca 2015r., pozwalają na zawieranie małżeństw poza siedzibą Urzędu Stanu Cywilnego. Mogą to być miejsca na przykład szczególnie ważne dla przyszłych małżonków, które kojarzy się z miłym dla nich wydarzeniem itp. Muszą być tylko spełnione trzy warunki: miejsce ma zapewniać bezpieczeństwo obecnych na uroczystości osób, umożliwiać zachowanie uroczystej formy i musi znajdować się w okręgu rejestracji stanu cywilnego właściwego dla danego kierownika urzędu stanu cywilnego.


(fot. nadesłane)
2015-10-31 15:03:03
Pani urzędnik moknie, grunt że młodzi pomyśleli o sobie.
Taka uroczystosc a urzednik w dzinsach ?????? Wstyd i hanba
po co się żenić?
Piękne malownicze tereny tak to prawda !!! Niech by jeszcze dodali ze chca je zepsuć! Niszcząc otaczającą przyrodę, ludzi postawieniem farmy wiatrowej wlasnie pomiędzy tak historycznym miejscem jak zamek w Krupem a wieżą Ariańską !!!! W odległości od domów mieszkalnych grubo poniżej 1km!!!! To jest warty uwagi temat! Jak sie ludzi traktuje nie licząc sie z nimi i z ich protestami!!!
Gratulujemy zawartej nowej umowy cywilno-prawnej.
szkoda, że rozdzielności majątkowej z automatu nie zawiera.
Czy to jest aż tak ważne wydarzenie???? Ten portal naprawdę schodzi na psy.
Materiał traktuje o ludziach. Pozdrawiamy!
Dla mnie to akurat ciekawa informacja, bo nie wiedziałam czy już te praktyki weszły w życie ;). A jeszcze napiszcie ile kosztuje taka przyjemność. Pozdrawiam
1000 zł. A w budynku USC – 84 zł. I na głowę nie pada, biała suknia nie jest zagrożona 😉 Pozdrawiam.
Nie było ofiar w ludziach? Prócz oczywiście pana młodego, który jeszcze nie ma pojęcia, na co się pisze. 😉
W ruinach , to powinno udzielać się rozwodu , a ślub w pięknych pałacach .
Mnie jest tylko przykro że ksiądz-samiczka nie umiała się właściwie na tę okoliczność ubrać. Trochę obciach dawać ślub w dżinsach. Ale poza tym to bardzo fajnie że ludzie wreszcie mogą wybierać i mieć radość ze ślubu a nie tylko dopasowywać się do ogólnie narzuconych norm. Brawo.
Fotomnietek mógłby się poduczyć nieco fachu – foto ślubne to niestety odrobinę większe wymagania niż prozaiczna dokumentacja rozpierduchy drogowej. A tak to „no i ch.j, no i cześć”. 😉 Ale i tak Was lubię.
1000 slub 1000 artykul 1000 rozwod