Kraśnik: wspólne działania służb przeciwko nielegalnym wjazdom do lasów
13:48 30-03-2026 | Autor: redakcja
W ostatnich dniach funkcjonariusze Straży Leśnej z Nadleśnictw Kraśnik, Świdnik oraz Gościeradów, we współpracy z Komendą Powiatową Policji w Kraśniku, przeprowadzili skoordynowane działania kontrolne na terenach leśnych. Celem akcji było przeciwdziałanie nielegalnym wjazdom pojazdów silnikowych, w szczególności quadów i motocykli crossowych.
Jak podkreślają służby, problem nieuprawnionego poruszania się pojazdami po lasach staje się coraz bardziej powszechny. Tego typu zdarzenia mają poważne konsekwencje dla środowiska naturalnego oraz bezpieczeństwa osób korzystających z terenów leśnych.
Nielegalna jazda prowadzi przede wszystkim do degradacji roślinności oraz niszczenia ściółki leśnej. Dodatkowo powoduje płoszenie dzikich zwierząt, zakłócając ich naturalne środowisko życia. Istotnym aspektem jest również zagrożenie dla spacerowiczów, rowerzystów i rodzin wypoczywających w lesie.
Służby zapowiadają, że podobne działania będą prowadzone regularnie. Ich celem jest nie tylko reagowanie na wykroczenia, ale przede wszystkim prewencja oraz zwiększenie świadomości społecznej w zakresie ochrony terenów leśnych.
Bardzo dobrze, gonić z lasów tych ludzi na motorach. Straszą zwierzynę, ja mam codziennie jeden jazgot na podwórku bo mieszkam przy lesie, a jak poszliśmy z dziećmi w niedzielę na spacer do lasu to celowo koło nas jeździli, chyba żeby nas przegonić. Innymi słowy czekam na taką akcję w Bystrzycy Starej.
W każdej gminie powinni to kontrolować! Bo już mam dość pierdzenia motorów i quadów w lasach Kozłowieckich i ościennych!
Wyjąć spod prawa i strzelać.
Kilka artykułów wcześniej policji pouczała kierujących czterokołowcami, żeby zachowali ostrożność jeżdżąc po lesie.
Mogli by się jeszcze wziąć za tych, co po Parczewie w kółko, bez celu jeżdżą. Gołym okiem i uchem widać, że za szybko i za głośno. Ale Policja jak by ślepa jest na to, ciekawe dlaczego?
Tak jak wygląda las po wycince maszyną Harwester,i po zrywce i wywózce z lasu to oni w 20 lat nie zniszczą, a ile hałasu robią piły i te maszyny, Taki leśniczy to ze 20 tysi zarabia na miesiąc, wiem trzeba się było uczyć, ale i tak nic by z tego nie było bo się kleszczy boję.
Kraj zakazów…
Kup se teren i jeździj.
Ciesz się, że nie masz zakazu wejścia na nie swój teren.