05/06/2026
690 680 960

Kraśnik stanie się potentatem w produkcji pocisków artyleryjskich. Jeszcze w tym roku rozbudują zakład

Amunicja artyleryjska 155 mm jest podstawowym środkiem ogniowym artylerii państw NATO. Pociski te powstają w Kraśniku. Do 2028 roku ich produkcja ma się znacząco zwiększyć.

W zakładach Mesko w Kraśniku niebawem rozpoczną się prace mające na celu zwiększaniem możliwości produkcyjnych kluczowej amunicji artyleryjskiej 155 mm. Jest ona podstawowym środkiem ogniowym artylerii państw NATO. Szacuje się, że Ukraina dziennie zużywa od 5 do nawet 10 tys. tego typu pocisków na dobę. Dlatego też tak ważne jest, aby w naszym kraju znajdował się zakład posiadający duże zdolności produkcyjne. Pozwoli to na pełną niezależność Polski od zewnętrznych dostawców. Zgodnie z planem, rocznie w tym miejscu ma powstawać 180 tys. sztuk tej amunicji.

Mesko jest obecnie jedynym w Polsce producentem korpusów do amunicji 155 mm. Cały proces produkcyjny w zakładzie w Kraśniku opiera się w stu procentach na surowcach pochodzących z naszego kraju. Każdy element amunicji jest wytwarzany w należących do spółki zakładach zlokalizowanych w Skarżysku-Kamiennej, Bolechowie, Pionkach i Kraśniku. W tym ostatnim przypadku Mesko nabyło od Fabryki Łożysk Tocznych kompleks nieruchomości wyposażonych w niezbędną infrastrukturę przemysłową. Do tego zakupiła również od gminy Kraśnik działkę o powierzchni ponad 1 ha pod przestrzeń magazynową.

Jeszcze w tym roku spółka rozpocznie w Kraśniku rozbudowę hali produkcyjnej do powierzchni ponad 8 tysięcy metrów kwadratowych. Zakres przedsięwzięcia obejmuje także modernizację istniejących obiektów. Realizacja inwestycji zakończy się w trzecim kwartale 2027 roku. Nowoczesne linie produkcyjne i zakupione maszyny do fabryki w Kraśniku pozwolą nie tylko na zwiększenie automatyzacji i wydajności oraz poprawę warunków pracy, lecz również zapewnią systematyczny wzrost zatrudnienia. Na ten cel Mesko otrzymało blisko 887 milionów złotych.

To jednak nie wszystko. Działania obejmują także pięciokrotne zwiększenie produkcji amunicji małokalibrowej. Ma jej powstawać 250 mln sztuk rocznie. Jak wyjaśnia Renata Gruszczyńska, prezes zarządu Mesko, realizowane inwestycje pozwolą na realne wzmocnienie całego krajowego przemysłu obronnego. Z kolei niezależność technologiczno-produkcyjna w obszarze amunicji strategicznej dla polskiej armii w obecnych realiach geopolitycznych ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa państwa.

24 komentarze

  1. Ocena: 12

    Wywiad rosyjski naprawdę nie ma nic do roboty w naszym kraju. Wystarczy, ze przeczytają codzienne wiadomości. 🤬🤬🤬🤬🤬🤬🤬

    • Przecież za czasów komuny amunicję produkowano w tych samych zakładach. Po co tu wywiad? Weź tylko nazwy drużyn sportowych – proch pionki,granat Skarżysko, broń Radom,itd itd. dziś w tych sprawach nie ma tajemnic.

    • Podajemy już nie tylko lokalizację, ale asortyment i zdolności produkcyjne oraz jedynego wytwórcę w kraju.
      Po co rusek ma żyć w niepewności…

  2. Hmmmm w zakładach MESKO? To może dokładny adres trzeba jeszcze podać skoro to zakład, o którym każdy wiedzieć powinien?
    Nie można fotografować przemieszczających się kolumn wojskowych, radarów wyłapujących statki powietrzne czy infrastruktury odpowiedzialnej za bezpieczeństwo, a takie info spokojnie idzie na stronę? Już Genowefa Pigwa bardziej tajemniczo o bombkach wywiadu udzielała.

  3. Nie boją się że od 5G im powybuchają pociski i zniszczą miasto?

  4. Nikt się tu z liczbami nie pomylił? 180000 pocisków rocznie wyprodukowanych, na Ukrainie zużyją od 18 do 36 dni. Miesięczna produkcja 15000 wystarczy na 3 dni strzelania.

  5. Ocena: 5

    Cel dla dronów, które wlatują nie wiadomo skąd.

  6. Super!

  7. a produkcja luf ? bez zapasowych odkuwek luf to dużo sobie nie postrzelają

  8. Trochę blisko frontu ta fabryka… Jeszcze 2028 rok pełna produkcja? To o rok dwa za późno! Jeżeli pojawi się problem, konflik to 26/27… Rosja nie chce czekać na dozbrojenie się Polski i Europy. Czas pracuje przeciw Rosji. Sankcje, gospodarka, napięcia wewnętrzne w republikach azjatyckich. Dlategi Putin i koledzy z KGB muszą się spieszyć jak chcą coś ugrać i osiągnąć swoje cele.

  9. TrollBagiennyPrzydenny
    Ocena: 2

    WoooooW !! Serio !!?? Po 11 latach pełnoskalpwej wojny u sąsiada ??!! Aż strach pomyśleć co by było jakby to nas zaatakowano…

  10. W końcu nas Rosja postraszyła..?

Dodaj komentarz