25/06/2026
690 680 960

Krakowskie Przedmieście odzyskuje zieleń. W centrum Lublina posadzono już 10 nowych klonów

Na deptaku Krakowskiego Przedmieścia w Lublinie posadzono już 10 z 14 nowych klonów, które zastępują chore platany. Miasto zapowiada, że prace przy pozostałych nasadzeniach powinny zakończyć się jeszcze w tym tygodniu. To część szerszych działań związanych z zazielenianiem centrum, rozszczelnianiem nawierzchni i rozwojem miejskiej retencji.

Na reprezentacyjnym deptaku Krakowskiego Przedmieścia trwają nasadzenia nowych drzew. W miejsce chorych platanów pojawiają się klony jawory odmiany „Worley”. Posadzono już 10 z zaplanowanych 14 drzew, a prace związane z nasadzeniem czterech pozostałych mają zakończyć się jeszcze w tym tygodniu.

Do centrum miasta trafiły duże, ponaddwunastoletnie sadzonki. Ich wybór został uzgodniony z konserwatorem zabytków. Nowe drzewa mają harmonijnie wpisać się w charakter jednej z najbardziej reprezentacyjnych przestrzeni Lublina.

– Deptak Krakowskiego Przedmieścia nadal będzie zieloną wizytówką centrum miasta. Choroba platanów była dla wszystkich trudnym doświadczeniem, dlatego cieszy nas, że sadzenie nowych drzew przebiega zgodnie z planem, a nowe klony harmonijnie wpisują się w krajobraz tej reprezentacyjnej przestrzeni. Jednocześnie są to tylko niektóre z działań, które realizujemy w zakresie miejskiej zieleni. Rozpoczynamy realizację projektów z tegorocznej edycji Zielonego Budżetu, skoncentrowanej wokół małej retencji, w tym zakładanie kolejnych ogrodów deszczowych w centrum Lublina. Systematycznie prowadzimy także rozszczelnianie nawierzchni, zakładamy nowe rabaty, zazieleniamy skwery oraz sadzimy nowe drzewa i krzewy. Działania związane z zielenią zaplanowane są również w ramach przygotowywanej rewitalizacji Starego Miasta. Dzięki temu stare lubelskie dzielnice staną się bardziej przyjazne dla mieszkańców, atrakcyjniejsze i lepiej przygotowane na wyzwania związane ze zmianami klimatu – mówi Katarzyna Antoń, Miejska Architektka Zieleni.

Klony zastępują chore platany

Decyzja o wymianie 14 platanów została podjęta po wielomiesięcznym monitoringu ich stanu zdrowotnego. Drzewa zostały osłabione przez rozwijającą się antraknozę platanów, chorobę obserwowaną obecnie w wielu miastach Polski i Europy. Dodatkowym czynnikiem pogarszającym ich kondycję były niekorzystne warunki pogodowe.

Pomimo prowadzonego leczenia nie udało się zatrzymać postępu choroby. W efekcie platany zamarły, a miasto zdecydowało o ich zastąpieniu nowymi drzewami.

W ich miejsce sadzone są klony jawory „Worley” o obwodach pni wynoszących co najmniej 20 cm. To odmiana ceniona za wysoką odporność na warunki miejskie oraz walory dekoracyjne. Jesienią jej liście intensywnie wybarwiają się na żółto, co ma dodatkowo podkreślić charakter deptaka.

Centrum Lublina zyskuje więcej zieleni

Nasadzenia na Krakowskim Przedmieściu są częścią szerszej polityki miasta związanej z rozwojem zieleni. Jednym z kluczowych kierunków działań jest usuwanie nieprzepuszczalnych nawierzchni wszędzie tam, gdzie jest to możliwe.

W ostatnich latach w centrum Lublina rozebrano i rozbrukowano ponad 3160 mkw. twardych nawierzchni. Dzięki temu możliwe było posadzenie 75 dużych drzew liściastych oraz ponad 8200 krzewów. Największe zmiany objęły Krakowskie Przedmieście, ulice Chopina, Sądową, Narutowicza i Okopową. Prace prowadzono także przy ulicach Lubartowskiej, Zamojskiej, Królewskiej, Kołłątaja, Kapucyńskiej oraz Bajkowskiego.

Ważnym elementem zazieleniania centrum są również wielogatunkowe rabaty i skwery miododajne. W ostatnich latach miasto zagospodarowało w ten sposób blisko 3 tys. mkw. przestrzeni. Posadzono 103 drzewa, niemal 6,8 tys. krzewów oraz ponad 1,1 tys. bylin i traw ozdobnych.

Najbardziej widoczne zmiany zaszły między innymi na Placu Zamkowym, Placu po Farze oraz przy ul. Wodopojnej. Nową odsłonę zyskał także fragment Al. Racławickich przy ul. Sowińskiego, przestrzeń przy ul. Dolnej 3 Maja i Al. Tysiąclecia, a także tereny przy ulicach 3 Maja, Kowalskiej, Lubomelskiej i Furmańskiej oraz skwer im. adw. Andrzeja Kalinowskiego przy Placu Wolności.

fot. UM Lublin

Nowe skwery i parki kieszonkowe

Miasto rozwija również sieć niewielkich parków i skwerów kieszonkowych. Nowe nasadzenia pojawiły się w ostatnich latach m.in. na skwerze im. 100-lecia Praw Wyborczych Polek przy ul. Krótkiej, skwerze im. Zbigniewa Hołdy przy ul. Lipowej, skwerze im. Władysława Bartoszewskiego przy ul. Lipowej oraz na skwerze przy ul. Chmielarczyka.

Zmiany objęły również tereny przy ul. Zesłańców Sybiru i Peowiaków oraz skwer przy ul. Łopacińskiego. Bilans ostatnich działań w centrum to ponad 6100 mkw. nowej lub zrewitalizowanej zieleni. W tej liczbie znalazło się 178 nowych dużych drzew, ponad 15 tys. krzewów oraz ponad 1100 bylin i traw ozdobnych.

„Zielona retencja” i rewitalizacja Starego Miasta

Kolejne działania będą realizowane w ramach tegorocznej edycji Zielonego Budżetu pod hasłem „Zielona retencja”. W planach są nowe ogrody i rabaty deszczowe oraz dalsze rozszczelnianie nawierzchni utwardzonych.

W centrum miasta prace obejmą m.in. ul. Chopina, wąwóz przy ul. Nowomiejskiej, ul. Weteranów, ul. Ciepłą, ul. Czwartek oraz ul. Żwirki i Wigury. Planowana jest także kontynuacja zazieleniania Śródmieścia poprzez wykonanie nowych rabat na ul. Królewskiej, na odcinku od posesji nr 2 do 8. Przestrzeń ta zostanie obsadzona różami okrywowymi.

Istotnym elementem dalszych zmian będzie również rewitalizacja Starego Miasta. Miasto Lublin pozyskało na ten cel ponad 7,6 mln zł dofinansowania unijnego. W ramach projektu, obok modernizacji przestrzeni publicznych, powstaną nowe nasadzenia m.in. na Placu po Farze, Placu Rybnym, w Zaułku Hartwigów oraz przy Trybunale Koronnym. W tym ostatnim miejscu zaplanowano rabatę z klonami tatarskimi i różami.

Dzięki tym inwestycjom centrum Lublina ma stać się bardziej zielone, przyjazne mieszkańcom i lepiej przygotowane na skutki zmian klimatu.

Źródło: UM Lublin

12 komentarzy

  1. Jeżeli drzewa posadzono i obłożono dookoła kostką brukową to i tak uschną i jest to zwykła niegospodarność.

  2. Ocena: 9

    Posadzono drzewa, duże drzewa, w środku miasta, podczas suszy, gdy temperatury mamy każdy czuje jakie. Nic tylko bić brawo, za nieudacznictwo. Jeszcze raz brawo.

    • TrollBagiennyPrzydenny
      Ocena: 3

      Przecież taka mundrość jest co roku… wystarczy zaobserwować koszenie traw… po pierwsze kosi się trawy zanim te się wykłoszą, po drugie i najważniejsze nie kosi się jak jest umiarkowana temperatura i okresy opadów, tylko czeka się na susze i upały a wówczas koszą wraz z okrywa korzeniową przy samym gruncie, aż tumany kurzy wzbudzają… taka to yntelygencyja…

  3. może podlac betonem moze wyzdrowieje marnotrawiące kasę „ludzie” nieroby

  4. Czy w sprawie zabrał głos nasz lubelski Dziki Trener – ekspert od Mydła, Powidła i oświadczyn w Bogdance?

  5. A na wylotówce w kierunku Nałęczowa wielkie cięcie-lipy, topole, klony, jesiony -1022 drzewa.
    Bo przebudowa drogi-każdy , kto przyłożył rękę do tej wycinki powinien siedzieć.

  6. Ocena: 3

    te drzewa nie dożyją do zimy! Betonoza, gorąc je ubije! Na bank a jak jakimś cudem dadzą radę to po zimie na bank padną ( sól) i co i nic? znów się kupi za ciężka ka$ę i nasadzi a swojaki zarobią! tak się marnuję publiczną piniądz!

  7. Ocena: 2

    Drzewa na betonie- to jakieś nowe gatunki wychodowane przez urzędników Ratusza?

  8. Bardzo 'mundry’ człowiek wymyślił żeby sadzić drzewka w środku lata 🙂
    Ale nie, czekajcie to ma sens. Do jesieni uschną i trzeba będzie posadzić nowe, które nie przetrwają zimowej solniczki i na wiosnę wsadzą kolejne, które… itd., itd., Interes będzie się kręcił i kasa będzie się zgadzała.

  9. TrollBagiennyPrzydenny
    Ocena: -1

    Pewnie niemieckie… jak wiadomo w Polsce drzew nie ma.

  10. Poseł z reklamówką na granicy białoruskiej
    Ocena: -3

    Czy te klony kupowano w porozumieniu z Trzaskowskim w jakiejś wiodącej niemieckiej szkółce? Zawsze to taniej, gdy się kupuje więcej.

Dodaj komentarz