11/06/2026
690 680 960

Z kraju: Tragiczny pożar w Białymstoku. Nie żyje dwóch strażaków

W Białymstoku trwa akcja gaśnicza dużego pożaru, który wybuchł w dawnych zakładach mięsnych. W trakcie akcji zginęło dwóch strażaków.

22 komentarze

  1. Łysy z Cidrów
    Ocena: 0

    Czy znany z mediów internetowych Pan Krzysztof K. przypadkiem nie pracował kiedyś w tych zakładach mięsnych?

    • Ocena: 0

      gdyby nawet… no i co z tego?? już snujesz jakieś swoje wyssane z palca domysly??

  2. Nawet biegły budowlaniec nie jest w stanie określić ile wytrzyma strop w momencie pożaru, także nie zwala winy na dowódcę, chłopaki po prostu jak zawsze ratował mienie i życie, tym razem się nie udało ?zakładali że ktoś może być w środku

  3. Współczucia dla rodzin. Strażacy to bohaterowie i najlepsza służba na świecie…

  4. Marian Kowalski-ipptv
    Ocena: 0

    Służba-polecenie-wejdź do środka i gaś! Pytanie po co? Wystarczyło chronić sąsiednie budynki skoro nie akcji ratunkowej tylko gaśnicza! Straż Pożarna kipi od kasy ale jak widać nie od rozumu dowódcy! Budynek miał właściciela i zapewne ubezpieczenie – to po co było tam wchodzić przy takim zagrożeniu? Czy będzie w tym Państwie w końcu odpowiedzialność i polecą głowy!?

    • Marianie znawco taktyki strażaków: przy tego typu akcjach najpierw jest rozpoznanie. I oni zginęli przy rozpoznaniu w gęstym zadymieniu.

  5. Ocena: 0

    ludzie po co te głupie komentarze?strażacy narażają swoje życie.Dwóch oddało je na służbie!DOCENCIE TO!!!!! jeśli potraficie być ludżmi

  6. Ocena: 0

    Jako żołnierz oddaje Honor przez duże H.

  7. Podali właśnie , weszli na podwieszany sufit , który się zawalił. Zadymienie i temperatura, Pytanie : Kto i dlaczego ich wpuścił w „nieznane” przy pełnym zadymieniu /czy powinni tam wejść/ Prokuratura nich działa bo szkoda ludzi przez czyiś błąd. Gdzie plany obiektu?

    • Po co weszli? A kto miał wejść, policja, lekarz z karetki czy ksiądz? Zawsze istnieje ryzyko, że ktoś jest uwięziony w środku i to właśnie strażacy muszą wejść do takich budynków. Chłopaki zrobili swoją robotę, przykro tylko, że nie wrócili z tej akcji. Nie wiesz, nie komentuj. Mam nadzieję że zginęli szybko. Śmierć w ogniu to najgorsza śmierć. Kondolencje dla rodzin.

  8. Requiescat In Pace