Kradzież dwóch samochodów w Lublinie. Policjanci odzyskali oba pojazdy
10:34 24-04-2020 | Autor: redakcja
Kilka dni temu na terenie Lublina doszło do kradzieży dwóch pojazdów osobowych. Jeden z nich został skradziony z ulicy Dziewanny. Mundurowi ustalili, że BMW zostało zabrane z miejsca postojowego przy pomocy lawety. Wartość utraconego auta właściciel oszacował na 7 tys. złotych. Z kolei drugie auto, marki Mazda, zostało skradzione z centrum miasta w nocy z wtorku na środę. Wartość pojazdu właściciel oszacował na kwotę 60 tys. złotych.
Informacja o skradzionych samochodach została przekazana patrolom policji oraz jednostkom na terenie całego kraju. Jak się okazało, policjanci prewencji wypatrzyli BMW na jednej z posesji w dzielnicy Konstantynów. Do sprawy zatrzymano 38-letniego mieszkańca Lublina. Usłyszał on już zarzuty kradzieży z włamaniem. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
Mazda została odzyskana na terenie Warszawy. Jak wynika z ustaleń, policjanci z KRP Warszawa II odnaleźli pojazd podczas prowadzonego przeszukania.
(fot. Policja Lublin)
Kto kradł takie padło hahahaha? 7 tys. warte hahaha? Chyba po remoncie generalnym. Podejrzewam Sebixowy psikus.
Te BMW powinno się odstawić do utylizacji żeby ktoś nim nie zrobił komuś krzywdy .
Jaki german ^^ Jak oni to wciągnęli.
7 tysięcy złotych?Chyba łącznie z tą działką na której znaleźli to BMW?
To na zdjęciu to samochód? A nie raczej kupka złomu?
7 tysięcy za tego gruza? Chyba zostawił 6 tysięcy w schowku.
To Bmw 7 tys hihihi. To miał być żart ?
Pewnie złomiarz to zabrał, bo rdzewiało w krzakach i chciał oddać na skup złomu, tylko nie wiedział, że się znajdzie właściciel
To złom podrożał?Ropa tanieje a złom drożeje?
w BMW zdrowe M50b25 i już jest warte conajmniej 5 tys.
To BMW jest srogo przerobione, trzeba przyznać, że złodziej to chyba jakiś kolekcjoner. W dodatku jeszcze na lawetę dał radę po cichaczu wrzucić ten samochód, w linii prostej do okien właściciela, jakieś 50 metrów. Niezły kabaret.