Najgorzej jak trafi w chłodnicę, inaczej to tylko stuknie dwa razy w podłogę i po kłopocie, znaczy kocie ?
Mokebe
Ocena: 0
Ty zasrany sadysto żebyś sam stuknął o podłogę
mhm
Ocena: 0
mokebe uratuje pchlarza, a człowieka zdepcze i zwyzywa.
wkm
Ocena: 0
idiot
prezydent
Ocena: 0
balbina na zderzaku i stuk-puk gotowe. Mózg zostawiła albo w lodówce albo na pralce. Przyswajanie zasad ruchu drogowego przez balbiny to praco i czasochłonne zdarzenie.
Szukajcie a znajdziecie
Ocena: 0
Co prawda sprawca tragedii nie żyje ,co nie znaczy że nie da się zarobić dla budżetu co najmniej ze 2 tysia …mandacik dla kierowniczki z busa która najechała na gwałtownie hamujący poprzedzający pojazd 1000zeta minimum ,należy się jak nic i to już jest pewne jak w banku ..dla właściciela kota również 1000 minimum .
…i tu już zaczynają się schody bo trzeba by go znaleźć …..ale dzielni funkcjonariusze na pewno dadzą radę ….bo czego się nie robi dla poprawy bezpieczeństwa
Franio
Ocena: 0
Sprawcą zdarzenie jest kierująca dostawczym.
LU
Ocena: 0
to był kot jarka???
Thor
Ocena: 0
RIP kocie…
Gramatyka!
Ocena: 0
No i gdzie te zdjęcia kota?
„Zwierzę zginęło na miejscu (zdjęcia)”
aby
Ocena: 0
teraz i kot miał pierwszeństwo sie naczytał
wiesiek
Ocena: 0
To niestety jest odruch…
Widząc zwierzę wbiegające przed maskę, nie robimy absolutnie nic!
Owszem, szkoda zwierzaka, ale ludzie życie jest ważniejsze.
Tu i tak dobrze, że tylko hamowała, że nie szarpnęła fajerą i nie poszła w drzewa…
wiesiek
Ocena: 0
Może nie absolutnie nic – zdejmujemy nogę z gazu i chwytamy kierownicę mocniej i musimy być przygotowani na szarpnięcie i ewentualną reakcję.
(kierownicę w pewny sposób powinniśmy trzymać zawsze!)
Brawo ja
Ocena: 0
Najgorzej w hamowaniu jest to jak delikwent dostanie się pod koło i na nim zacznie się proces wytracania prędkości.
Powstaje taki dłuuuugi ślad hamowania?
Najgorzej jak trafi w chłodnicę, inaczej to tylko stuknie dwa razy w podłogę i po kłopocie, znaczy kocie ?
Ty zasrany sadysto żebyś sam stuknął o podłogę
mokebe uratuje pchlarza, a człowieka zdepcze i zwyzywa.
idiot
balbina na zderzaku i stuk-puk gotowe. Mózg zostawiła albo w lodówce albo na pralce. Przyswajanie zasad ruchu drogowego przez balbiny to praco i czasochłonne zdarzenie.
Co prawda sprawca tragedii nie żyje ,co nie znaczy że nie da się zarobić dla budżetu co najmniej ze 2 tysia …mandacik dla kierowniczki z busa która najechała na gwałtownie hamujący poprzedzający pojazd 1000zeta minimum ,należy się jak nic i to już jest pewne jak w banku ..dla właściciela kota również 1000 minimum .
…i tu już zaczynają się schody bo trzeba by go znaleźć …..ale dzielni funkcjonariusze na pewno dadzą radę ….bo czego się nie robi dla poprawy bezpieczeństwa
Sprawcą zdarzenie jest kierująca dostawczym.
to był kot jarka???
RIP kocie…
No i gdzie te zdjęcia kota?
„Zwierzę zginęło na miejscu (zdjęcia)”
teraz i kot miał pierwszeństwo sie naczytał
To niestety jest odruch…
Widząc zwierzę wbiegające przed maskę, nie robimy absolutnie nic!
Owszem, szkoda zwierzaka, ale ludzie życie jest ważniejsze.
Tu i tak dobrze, że tylko hamowała, że nie szarpnęła fajerą i nie poszła w drzewa…
Może nie absolutnie nic – zdejmujemy nogę z gazu i chwytamy kierownicę mocniej i musimy być przygotowani na szarpnięcie i ewentualną reakcję.
(kierownicę w pewny sposób powinniśmy trzymać zawsze!)
Najgorzej w hamowaniu jest to jak delikwent dostanie się pod koło i na nim zacznie się proces wytracania prędkości.
Powstaje taki dłuuuugi ślad hamowania?
Oj głupiś Seba, głupiś…
Po co hamować do kota?