Korzystali z nich przemytnicy, teraz posłużą uczniom. Celnicy podarowali szkole trzy samochody
21:00 23-06-2016 | Autor: redakcja
W czwartek funkcjonariusze Izby Celnej w Białej Podlaskiej odwiedzili uczniów Zespołu Szkół Nr 4 W Tomaszowie Lubelskim. Wizyta była wyjątkowa, gdyż celnicy przywieźli ze sobą prezenty. Były nimi trzy samochody osobowe, które wcześniej zostały zarekwirowane na przejściach granicznych w Zosinie i Hrebennem. Jako narzędzia służące do przemytu przeszły później na własność Skarbu Państwa, dzięki czemu możliwe było ich nieodpłatne przekazanie. Co więcej był to pierwszy w historii przypadek, kiedy zarekwirowane samochody podarowano szkole. Najczęściej są one sprzedawane, te zaś które nie mają wartości, poddawane są złomowaniu.
Choć mercedes, volkswagen i mazda raczej nie nadają się już do jazdy, uczniowie jak i dyrekcja szkoły są z nich bardzo zadowoleni. Mianowicie szkoleni są tutaj przyszli mechanicy a tego typu pojazdy służą jako pomoc dydaktyczna. Uczniowie dzięki nim w praktyce poznają budowę pojazdów a demontując je, mogą zapoznać się z każdym nawet najdrobniejszym elementem. Wcześniej szkoła musiała kupować auta do tego typu celów, teraz zaoszczędzone środki może przeznaczyć na inne, równie ważne dla nauczania cele.
Celnicy gdy wykryją przemyt w przystosowanych do tego celu autach, zgodnie z polskim prawem, dokonują ich zarekwirowania. Później jak wina zostanie udowodniona, sądy orzekają przepadek narzędzi przestępstwa. Gdy samochody przejdą na własność Skarbu Państwa, celnicy sprzedają je w postępowaniach przetargowych. Auta, które ze względu na ich stan techniczny nie mają większej wartości, bądź też nie ma na nie kupców, są złomowane. W ubiegłym roku funkcjonariusze Służby Celnej z naszego województwa zarekwirowali w ten sposób 229 samochodów, które wykorzystywano do przemytu. Sprzedane zostało 175 z nich.



(fot. ZS nr 4)
2016-06-23 20:45:44
serio, największe zainteresowanie, ze wszystkich trzech, wzbudził PASSAT? :/
Panie a wiesz ile ropy można przewieźć w baku tego Passata? Nie ma co się dziwić, młodzież wie po co ich staruszkowie polują na takie Passaty;)
passeratii wychodzi z mody, no chyba że z gazem, bo wtedy lejesz do baku co trzeba. Teraz na granicy jest nowy król – sharan.
Passerati rządzi! 😉
to się nazywa złomvagen pastuch
powiedział szpenio jeżdżący fiatem cinquecento
O kurde, moja mazda xD
Bo na pasacie naucza sie ze nie trzeba zadnej szkoly zeby go naprawic 😉
Najbardziej pakowny 🙂
I mechanicy nauczeni na takich szrotach majom puzniej serwisowac moje x5?
x5 siem nie serwisuje – po prostu oddaje na szrot 😉
szrot? toz to prasa pod chałupe przyjezdzo
Proponuję wpierw wrócić do szkoły bo tam MAJOM słownik ortografii potem wsiadać w swoje (i tu fanfary) x5
On sobie jaja robi Marcinku.
I brawo, niech się młodzież uczy na „żywym organizmie”, a nie na rysunkach
Tak, na nowym się nie nauczysz, bo wszystko tajemnica producenta. Dopiero jak dostaniesz sie do autoryzowanego serwisu to cie wyślą na szkolenie.
Redakcjo a co z pozostałymi autami? Kilku do sumy odebranych brakuje. Czyżby jeździli nim najniżsi rangą celnicy? 😀
świetny pomysł… a auta jadących w stanie nietrzeźwości powinny trafiać na licytacje, ale Trybunał tzw. Konstytucyjny orzekł, że nie wolno, dlatego są łapani po parę razy jeżdżący na bani, a przy okazji zabijają innych uczestników ruchu…
Ci co orzekali, że nie wolno konfiskować narzędzia przestępstwa (jakim jest jazda po kielichu), wiedzieli co robią.
Przecież i ich policja może „złapać” na bani – nie będą uchwalać czegoś co im bezpośrednio zagrozi utratą często bardzo wartościowych autek.
akurat „oni” to mają immunitety 🙂 to im mogą naskoczyć, ale jak mężowi, żonie, teściom, albo komuś innemu z „rodziny” by zabrali to zapiekło by faktycznie
Coś mi tu nie „pasi”… jak bohaterscy celnicy rekwirowali te, czy inne auta to były one sprawne bo na granicę przyjechały same, nie na lawetach.
Tymczasem jak czytamy w artykule przekazano nieużyteczny (bo niesprawny) złom.
Kto je tak „zabezpieczał”, że między rekwirowaniem, a przekazaniem, szlag je trafił?
Jeżeli ma rozpruty zbiornik to jest nie sprawny. Czaisz?
brawo celnicy! w koncu ktos pomyslal zeby nie marnowac na zlomowiskach tych samochodow tylko sie jeszcze poucza na nich!
będą się uczyć jak przerobić samochód na następny przemyt albo i je ulepszać w tym celu żeby jeszcze więcej przewozić i nie było wykrycia