Kontrowersje wokół stypendiów prezydenta Lublina. Radna pyta o 83 pominięte dzieci
10:38 10-06-2026 | Autor: redakcja
Radna Rady Miasta Lublin Elżbieta Dados skierowała interpelację do prezydenta Krzysztofa Żuka w sprawie stypendiów dla lubelskich dzieci. Dokument został złożony 2 czerwca 2026 roku za pośrednictwem przewodniczącego Rady Miasta Lublin Jarosława Pakuły.
Sprawa dotyczy zasad przyznawania Stypendium Prezydenta Miasta Lublin. Jak wynika z interpelacji, do radnej zgłosili się rodzice dzieci, które złożyły wnioski o przyznanie wsparcia. Rodzice proszą o interwencję oraz wyjaśnienie, dlaczego tak duża grupa dzieci nie otrzymała stypendium, mimo że – jak wskazano w piśmie – spełniła wymogi regulaminu.
110 wniosków, 27 przyznanych stypendiów
Z danych przedstawionych w interpelacji wynika, że wnioski o stypendium złożyło 110 dzieci. Ostatecznie wsparcie otrzymało 27 z nich. Pozostałe 83 dzieci nie zostały uwzględnione.
Radna podkreśla, że wśród pominiętych są młodzi mieszkańcy, którzy reprezentują Lublin na arenie ogólnopolskiej i międzynarodowej. W jej ocenie taka sytuacja wymaga wyjaśnienia oraz ponownej refleksji nad sposobem finansowania programu stypendialnego.
— Zgłosili się do mnie rodzice dzieci, które złożyły wnioski o przyznanie Stypendium Prezydenta m. Lublin o interwencję i pomoc w uzyskaniu informacji – dlaczego tak duża grupa dzieci, które złożyły wnioski o stypendium i spełniły wymogi regulaminu nie otrzymało tego stypendium” — napisała Elżbieta Dados.
Rodzice pytają o wysokość świadczeń
W interpelacji zwrócono również uwagę na wysokość przyznanych stypendiów. Jak wskazuje radna, rodziców bulwersuje zróżnicowanie kwot. Z pisma wynika, że przyznano cztery stypendia po 2000 zł, dwa stypendia po 1500 zł, a pozostałe wyniosły po 500 zł.
Elżbieta Dados podnosi również kwestię komunikacji z urzędem. Jak zaznaczyła, próbowała uzyskać informacje w Wydziale Kultury Urzędu Miasta, jednak — według jej relacji — nie otrzymała oczekiwanych wyjaśnień.
— Próbowałam uzyskać informacje w Wydziale Kultury Urzędu Miasta i w zamian usłyszałam, że urzędnicy i Komisja są na mnie obrażeni — wskazała radna.
Apel o wsparcie dla wszystkich zasługujących dzieci
Radna podkreśla, że obowiązkiem przedstawicieli samorządu jest reagowanie na sygnały mieszkańców i wyjaśnianie wątpliwości. W jej ocenie sprawa stypendiów wymaga spokojnego, rzeczowego podejścia oraz odpowiedzi ze strony urzędu.
— Obowiązkiem radnego jest reagować i wspierać mieszkańców jeśli o to proszą i wyjaśniać wątpliwości jeśli takie są i ja to zrobiłam. Natomiast obowiązkiem urzędnika jest wyjaśnienie tych wątpliwości, a nie obrażanie się na radnego, że wykonuje swoje obowiązki — czytamy w interpelacji.
W piśmie pojawia się także sugestia, aby w przyszłym budżecie miasta przeznaczyć większą kwotę na stypendia. Zdaniem radnej pozwoliłoby to docenić większą liczbę dzieci, które osiągają znaczące sukcesy i spełniają wymagania formalne.
— Przykra jest sytuacja z tymi stypendiami: 83 dzieci nie zostało uwzględnionych, a powinniśmy te dzieci wspierać — napisała Elżbieta Dados.
Radna porównała sytuację do działań samorządu województwa, wskazując, że marszałek województwa nagrodził wszystkie dzieci, których wnioski przeszły weryfikację. Jak dodała, uroczystość wręczenia stypendiów była pełna radości i szczęścia.
Sprawa czeka na odpowiedź prezydenta
Interpelacja została skierowana do prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka. Oczekiwane są wyjaśnienia dotyczące kryteriów przyznawania stypendiów, liczby pominiętych dzieci oraz możliwości zwiększenia środków na ten cel w kolejnych latach.
Sprawa może stać się jednym z tematów dyskusji o lokalnym systemie wspierania młodych talentów. Szczególnie w kontekście dzieci, które promują Lublin nie tylko w kraju, ale również poza jego granicami.
Interpelacja radnej Elżbiety Dados
🔴PRZECZYTAJ
wedlug żuka kasa jest na parady murzynow, na dokarmianie bogatych ukraincow na stowarzyszenia homo niewiadomo ale dla Naszych dzieci ktore sa zdolne ale czasami brakuje rodzicom kasy juz pan żuk nie ma, smutne to jest to ,jakich mamy wlodarzy
Nie manipuluj pisząc „naszych’ bo sam nie masz bąbelka
Bo to nie są dzieci kolegów, znajomków i „zaprzyjaźnionych” deweloperów.
Pyta, jakby się wczoraj urodziła. A to raczej te pominięte dzieciaki urodziły się w rodzinach bez układów.
To w minionych latach te kilkaset dzieci urodzio sie w tych lepiej ustawionych rodzinach??- Raczej nie.
Kada poszła pewnie na świętowanie niepodległości ukr .
Niech teraz rodzice tych dzieci napiszą o udzielenie informacji publicznej i niech zmusza urzędników do tworzenia i odpowiadania na pytania w tej sprawie. Zainteresowanych zachęcam z zapoznaniem się z listą uczniów ze szkoły Paderewski opublikowana 26 maja zakładka Wyróżnienia i stypendia Prezydenta Miasta Lublin dla uczniów MSP Paderewski (2025/2026) całe 12 dzieciaków:) ciekawe z której szkoły pozostałe 11?? Jak obstawiacie?
nie powinni zakazac jak lody?
To teraz trzeba żeby rodzice tych 83 dzieci każdy osobno pisał do urzędu odwołania i zapytania o inf publiczna. Ciekawe że mimo tak małego grona nagrodzonych nigdzie nie ma listy stypendystów. Tylko szkoła Paderewskiego się pochwaliła 12 stypendystami ciekawe z jakiej szkoły jest pozostalych 15?
Ale chyba idea stypendiów polega na tym, że tylko najlepsi je dostają?
Na początku artykułu jest napisane, że pozostałe dzieci spełniały kryteria regulaminu czy spełniały kryteria żeby dostać stypendium
Wiele osób spełnia kryteria na stanowisko pracy a dostaje je tylko jedna. Wielu kandydatów na studia spełnia kryteria ale dostaje się tylko ograniczona ilość.🖖
Kąsają „rzuczka „ z każdej strony a do wyborów tak daleko , chyba że coś planują po cichu .