Kontrola jakości handlowej czereśni i śliwek w kraju. Nie jest dobrze
14:12 18-08-2023 | Autor: redakcja
Kontrole miały na celu w szczególności weryfikację i wyeliminowanie praktyk powodujących naruszenie przepisów jakości handlowej ze względu na niezgodne z prawdą dane w zakresie pochodzenia.
W trakcie kontroli sprawdzono jakość handlową czereśni wprowadzonych do obrotu przez 23 podmioty (26 partii o łącznej masie: 3 631kg) i jakość handlową śliwek wprowadzonych do obrotu przez 8 podmiotów (10 partii o łącznej masie: 1 310kg). Czereśnie pochodziły z Polski, Grecji, Hiszpanii i Węgier, natomiast śliwki z Hiszpanii i Turcji.
Zakwestionowano jakość handlową 57,7% skontrolowanych partii czereśni (80,6% masy) i 30,0% skontrolowanych partii śliwek (32,1% masy). W przypadku czereśni zakwestionowano 15 partii, z których 14 partii nie posiadało oznakowania, 10 partii nie posiadało dokumentów towarzyszących partii, a 1 partia była nieprawidłowo oznakowana. 3 partie śliwek zakwestionowano z uwagi na błędy w oznakowaniu.
W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami wobec podmiotów wprowadzających do obrotu ww. owoce niespełniające wymagań zastosowano sankcje przewidziane prawem.
Systematyczne kontrole
Inspekcja Jakości handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych zgodnie ze swoimi kompetencjami, realizuje systematyczne kontrole jakości handlowej świeżych owoców i warzyw na wszystkich etapach obrotu handlowego.
W przypadku importu świeżych owoców i warzyw podstawowe przepisy stosowane do kontroli tych produktów określone zostały w rozporządzeniu wykonawczym Komisji (UE) nr 543/2011 z dnia 7 czerwca 2011 roku ustanawiającym szczegółowe zasady stosowania rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 w odniesieniu do sektora owoców i warzyw oraz sektora przetworzonych owoców i warzyw (Dz. U. UE L 157 z 15.06.2011, str. 1, ze zm.).
Należy podkreślić, że normy handlowe określają między innymi podstawowe wymagania jakościowe oraz wymagania dotyczące znakowania w tym poprawność znakowania krajem pochodzenia, który powinien być podany w oznakowaniu każdego gatunku objętego normami handlowymi UE oraz w dokumentach towarzyszących.
Wymagania dotyczące jakości importowanych owoców i warzyw z krajów trzecich nie różnią się od wymagań dla owoców i warzyw uprawianych i wprowadzanych do obrotu w UE.
(źródło IJHARS)
Koniecznie trzeba wprowadzić dopłaty !! A jak nie to państwowy skup.
Miastowi to wszystko zeżro
W tym kraju żadna kontrola nie stwierdzi inaczej, niż „nie jest dobrze”…
… a na rynku w Elizówce ta inspekcja kiedyś była? … +30 w halach i tony spożywki nabiał, tłuszcze, słodycze, ryby, jaja
ukraińskich nie sprawdzają?
Polak nie swinia zje wszystko. Zboże z Ukrainy, sól drogową to i teraz owoce.
Dawać wszystko 8 gwiazdkowcom. Oni w ramach protestu zeżrą wszystko i zasr się na amen. To sami posrańcy a więc nie będzie problemu.
niemieckie jaja najlepsze (od kaczora)
Nowy ład. Wolska marzeń kalsteina, pamiątka z Odesy.
A śliwki i czereśnie są krajowe czy ze wschodu – bo przykładowo na Ukrainie nie trzeba stosować się do obostrzeń unijnych i można pryskać tam byle czym, na granicy pilnuje się aby nie sprowadzać z Ukrainy środków ochrony roślin to może niech pilnują aby produkty rolne pryskane tymi niedozwolonymi środkami w UE też nie przekraczały granicy Polski która jest w UE.
Tylko że tam mało ko pryska bo jest taka bieda…
Ta ekologicznie czyste zboże techniczne ; )