06/06/2026
690 680 960

Koniec z taryfą ulgową dla kierowców bez przeglądu. Diagnosta sfotografuje auto

Wkrótce wszyscy kierowcy, którzy spóźnią się z przeglądem auta powyżej 30 dni, zapłacą dwa razy więcej, niż dotychczas. A jeżeli będą brać udział w wypadku – pokryją także koszt wypłaconego poszkodowanemu odszkodowania. Polska pod tym względem dogania wreszcie inne kraje członkowskie UE – informuje serwis Prawo.pl.

Wkrótce wejdzie w życie część przepisów noweli prawa o ruchu drogowym – przeglądy techniczne będą musiały spełniać wyższe wymagania niż dotychczas. W Unii Europejskiej, jak czytamy w artykule opublikowanym przez Prawo.pl, przepisy ujednolicające zasady wykonywania przeglądów technicznych zostały wprowadzone dyrektywą obligującą państwa członkowskie do dostosowania swoich przepisów w tym zakresie do maja 2020 roku. Polska więc wprowadza je z ponad dwuletnim opóźnieniem.

Nowe przepisy zakładają, że dwukrotną cenę zapłaci właściciel pojazdu, gdy spóźni się ze zrobieniem przeglądu powyżej 30 dni. Ale to niewielka kara za niedbałość, bo w przypadku, gdy brak jest przeglądu technicznego a samochód uczestniczy w kolizji czy wypadku – to sankcja jest zdecydowanie wyższa. Po pierwsze mandat w wysokości od 20 do 1500 zł. Druga negatywna konsekwencja wiąże się z odpowiedzialnością za wypłatę odszkodowania.

– Ubezpieczyciel sprawdzi związek przyczynowo skutkowy pomiędzy wypadkiem a stanem technicznym pojazdu. Gdy wykaże taki związek, to nadal będzie zobowiązany wypłacić poszkodowanemu świadczenia, ale będzie się domagał od sprawcy zwrotu poniesionych kosztów – czytamy w artykule opublikowanym na stronie Prawo.pl.

Dodatkowo wszystkie auta czeka obligatoryjna dokumentacja fotograficzna. Diagnosta będzie miał obowiązek zrobienia co najmniej 2 zdjęć pojazdu, w tym stanu licznika. Ma to pomóc wyeliminowaniu manipulacji na tzw. przekręcaniu licznika albo wręcz na dopuszczaniu do poruszania się po drodze pojazdów, które nawet nie pojawiły się na przeglądzie technicznym.

– Niewątpliwie zmiana przepisów najbardziej dotknie właścicieli SKP (Stacji Kontroli Pojazdów) dokonujących przeglądów technicznych. Będą się one mogły spodziewać przynajmniej raz w roku kontroli warunków lokalowych a przede wszystkim sprzętowych. Takie kontrole będzie zlecał starosta – informuje Prawo.pl.

Serwis przypomina, że tylko w 2021 r. odnotowano 41 wypadków, których bezpośrednią przyczyną była niesprawność samochodu, a wykryto aż 626 usterek, które pośrednio mogły się przyczynić do wypadków. W tych wypadkach zginęło 7 osób a 40 odniosło rany. Najczęstsze przyczyny usterek pojazdów to brak oświetlenia (ok. 64 proc.), braki w ogumieniu (ponad 14 proc.), usterki układu kierowniczego to niecałe 10 proc., a ponad 7 proc. to usterki układu hamulcowego.

Omawiane zmiany mają wejść od 1 stycznia 2023 r.

(fot. pixabay.com\źródło PAP MediaRoom)

36 komentarzy

  1. Ocena: 0

    No i co sobie sfotografuje? boki auta? Kto ma zrobić przegląd ten zrobi i nic tego nie zmieni, żadne prawo.

  2. Ocena: 0

    Czy Polska z równą gorliwością będzie doganiać kraje Unii w kwestii np. zarobków, uzależnienia mandatów od dochodów, jednej tablicy rej. i ubezpieczenia do wszystkich samochodów posiadanych przeze mnie, niskich cen węgla,cukru,naprawy służby zdrowia. Dalej nie chce mi się pisać

    • Nie. Tu są inne priorytety w postaci wszelkiego rodzaju socjali by społeczeństwo wybrało tych patałachow kolejny raz.

  3. Czy będą te przepisy dotyczyły również ciągnikow I przyczep rolniczych?

  4. Czyli czeka nas uwstecznienie motoryzacji w Polsce.
    Zniknie wiele aut, które już dawno powinny znaleźć się na szrotach, a na nowe, niewielu będzie stać (nawet jak dzieciom „plusy” zachachmęcą).

    • I dobrze. Za dużo tej motoryzacji… zwłaszcza nocą. Jeszcze powinni wprowadzić psychotesty dla przyszłych kierowców.

    • Ocena: 0

      Nie. Czeka nas poprawa. Nawet stare auto może miec sprawne hamulce, działające światła i układ kierowniczy bez nadmiernych luzów. I nie jest to jakiś niebotyczny wydatek

  5. Ocena: 0

    TEN KTO PISAŁ TEN ARTYKUL TO NIEDOUCZONY REDAKTOREK – NIC WSPÓLNEGO Z PRAWDA

    • Ocena: 0

      Zmiany wejdą wkrótce, usunęliśmy datę, że od 1 września. Błędnie została nam przekazana informacja czasowa o wejściu zmian. Zmiany wejdą, są procedowane.

  6. Proszę nie wprowadzać w błąd nie od 1 września a od stycznia 2023 , jeżeli wejdzie w życie ustawa
    na razie projekt ustawy został złożony do sejmu.

  7. A co jeśli nie wyrażam zgody na fotografowanie wnętrza mojego samochodu? Jak będą przechowywane zdjęcia i co z rodo?

    • Cicho niewolniku! Pan(rząd) każe to grzecznie wykonuj polecenia. Bo zaraz naczelnik skarbówki zajrzy sobie na Twoje konto i będziesz się tłumaczył z każdego grosza. A jak dalej będziesz się stawiał to policja chętnie zadba o Twoje zdrowie i zorganizują Ci na komendzie „ścieżkę zdrowia”.
      A poza tym to masz szczęście, że mieszkasz w Polsce, bo cały zachód zazdrości nam dobrobytu. Tak mówią w TVP, a to uczciwa stacja.
      Więc siedź cicho i oddawaj grzecznie państwu 60-70% swoich zarobków.

    • spokojnie, nikt twojego syfu na dywanikach i kanapie nie będzie fotografował, tylko licznik (przebieg), poza tym nikt się ciebie nie będzie pytał o zgodę, przecież sam dobrowolnie przyjeżdżasz na badanie techniczne, a jego zasady znasz / będziesz znał po nowelizacji
      a o rodo to ty nie masz pojęcia, dla ciebie to puste hasło, klepane bezmyślnie przy byle okazji

  8. Zdjęcia pewnie „chyłkiem” trafią do CEPiK, żeby w przypadku kolizji można było ustalić które fałdki i rysy na nadwoziu są nowe, czyli nabyte podczasaktualnej kolizji, a które stare np. z poprzedniej kolizji.

  9. Ocena: 0

    Pięknie. We wszystkim doganiamy , a nawet wyprzedzamy zachód , oprócz zarobków.
    Oby tak dalej….

  10. No to w styczniu zapindalam motocyklami na przegląd.

    • wystarczy że uruchomisz swoją szara komórkę i zrobisz przegląd w czerwcu 🙂 Kto Ci każe robić w grudniu.