05/06/2026
690 680 960

Koniec z kursami PolskiegoBusa z Lublina do Krakowa. Pasażerowie protestują

Chyba w żadnym mieście w Polsce PolskiBus nie ma takich problemów jak w Lublinie. Każdy ruch firmy ku zwiększaniu siatki połączeń, jest natychmiast blokowany przez stowarzyszenia zrzeszające busowych przewoźników.

83 komentarze

  1. To te busy graty trzeba zlikwidować. Połowa z nich nie powinna dostać badań technicznych. Niech ITD zrobi z nimi porządek!!!

  2. Dramat! Wstyd dla Lublina na całą Polskę! Zamiast się rozwijać, to urzedasy szerzą zacofanie!

  3. Marszałek nie dostał w łape i koniec przewozów. Prosta sprawa. W Lublinie nic nie zrobisz bez łapówkarstwa. Normalne firmy nie chcą inwestować, bo sie nie da przebić przez urzędy. Przykra prawda znana od wielu lat.

  4. Ocena: 0

    Ludzie ale to nie na tej stronie powinniście pisać swe żale na opisaną sytuację, chyba, że administrator (Lublin112.pl) zechce przekazać powyższe wiadomości gdzie trzeba 😉 raczej powinniście pisać do marszałka zażalenia i ten niech na każde odpowie :), dodatkowo zawsze przed kursem można powiadomić ITD o nieprawidłowościach w ilości przewożonych pasażerów lub też stanie technicznym pojazdu.

  5. Ocena: 0

    A jak Busiarze dołożyli cegiełke do zlikwidowania PKSu to co? wtedy nikt nie protestował a teraz? Czego się boją? ze taki Duży Polski Bus im klientów zabierze? Oni właśnie to samo zrobili PKSowi przez ostanie lata 🙁 Gdzie pracowało wielu ludzi,nasi ojcowie,dziadkowie…

  6. Jeździłem BP tourem i Expressbusem przez rok po czym zdecydowałem się na pociąg… dla studenta i tak tańszy, szybszy i wygodniejszy… Potem wszedł PB i to było coś, taniej niż pociągiem, może godzinę dłużej ale za to jeszcze bardziej komfortowo, a warunki w BP czy Ex?! Ciasno jak w kurniku, raz miałem sytuacje że przez 5h śmierdziało spalinami bo bus był już tak wysłużony że strach, raz na jakieś święta podrzucą większy autobus z łaski swojej, ale to nie jest wyjście… Przez 4 lata moich studiów ceny stoją tam na jednym, zbyt wysokim poziomie… Skoro tyle firm płaci żeby wozić z Lublina to czemu jeszcze to klepisko z wiatą się nie zmienia? Przecież kilka firm płaci więcej niż jeden PB… a pieniążki idą gdzieś do kieszeni :/ Nie ma PB, wracam do PKP…

  7. Miałam taką oto przygodę. Jechałam z dziećmi z Lublina do Sanoka. Kiedy kierowca mnie zobaczył , uśmiechną się i powiedział, że bardzo się cieszy, że są dzieci ( troje) bo mogą sobie ….POSTAĆ. ( Do Rzeszowa) Myślałam, że żartuje !!!!!!!!!!!!Niestety nie żartował…ale nie wiedział, że ja też nie mam zamiaru żartować. Wydarłam się na niego, że rezerwowałam miejsca dwa tygodnie temu, dzieci są pod moja opieką i będą siedziały albo zadzwonię do firmy. Siedziałam z dziećmi. Pasażerowie, którzy stali mieli obowiązek kucać kiedy zbliżała się policja. Nie wierzyłam w to co widzę…ludzie kucali. ;-)))))) Potem w Rzeszowie kierowca w czasie przerwy krzykną do mnie,że dzieci mają natychmiast wracać z łazienki bo będą stały, zadzwoniłam po nich więc biegli ile sił w nogach , moja córka się przewróciła i złamała rękę. Z bólem dojechaliśmy (siedząc) do Sanoka.

  8. Przesiadam się na blabla albo PKP..Bp i contbus niech wożą puste siedzenia

  9. Transport w Polsce to tragedia. Osobowy także.

    Zaczynając od tych głupich busików i jakiś stowarzyszeń, kończąc na przewozach pasażerskich międzynarodowych.

    Kto mądry dopuszcza sytuacje żeby matka z dzieckiem stała przez 100km trasy?!, miejsca stojące powinny być dozwolone TYLKO w komunikacji miejskiej gdzie dozwolona prędkość wynosi 50 km/h. Jedzie busik w terenie niezabudowanym 90km/h, 19 osób siedzi 12 stoi, hamowanie awaryjne…..

    Duża patologia jest w miedzynarodowych, do Austrii, Szwajcarii, Niemiec, Włoch…. Jeden kierowca i 4000 km w ciągu 60 godzin trzeba zrobić.

    Tachografy w każdym pojeździe służącym do celów zarobkowych i zakaz miejsc stojących w pojazdach poza obszarem miast.

  10. Ocena: 0

    Artykuł mega sugestywny, absolutnie jestem za wolnym rynkiem i wyborem pasażerów ale jakoś ciężko mi uwierzyć w 100% obiektywność tego tekstu.

    • A ja akurat temat PB śledzę od dawna (takie tam zainteresowanie komunikacją) i wszystko co tu napisali to prawda. Wystarczy że sobie wygoglujesz PB Lublin – Kraków, PB Lublin – Rzeszów, czy też Lublin – Warszawa. Znajdziesz tam wiele materiałów nie tylko z lokalnej prasy, lecz również ogólnopolskiej, opisujących poszczególne problemy związane z PB i busiarzami. Tutaj ujęli to wszystko w jedną całość. Zdjęcie też sprawdziłem i zrobione jest dzisiaj, więc nie sądzę, żeby było coś tu nieprawdziwego. Po drugie z tego co wiem L112 jest jednym z obiektywniej przedstawiających rzeczywistość portali.