11/06/2026
690 680 960

Konfederacja składa wniosek do senatora, PSL zbiera podpisy. Nie zgadzają się z projektem „piątki dla zwierząt”

Dzisiaj działacze związani z klubem Konfederacji w Lublinie skierowali do senatora Jacka Burego list, w którym stanowczo sprzeciwiają się temu projektowi. Z kolei PSL rozpoczął zbiórkę podpisów pod petycją o zablokowanie projektu zmian w ustawie o ochronie zwierząt. Ma ona zostać skierowana do prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Nie cichną kontrowersje wokół tzw. „piątki dla zwierząt”, czyli projektu ustawy autorstwa Prawa i Sprawiedliwości, która wprowadza m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra, ograniczenie uboju rytualnego tylko do potrzeb krajowych związków wyznaniowych czy też zakaz trzymania psów na krótkich łańcuchach. W poniedziałek działacze związani z klubem Konfederacji w Lublinie skierowali do senatora Jacka Burego list, w którym stanowczo sprzeciwiają się temu projektowi.

Jak tłumaczył Ryszard Zajączkowski z Konfederacji Korony Polskiej, ustawa ta uderza w przemysł futrzarski w Polsce, który zatrudnia ok. 7 tys. osób i jest drugim największym w Europie. Wszystko to może w ciągu jednego roku zostać zlikwidowane. Kolejna kwestia to straty z tytułu ograniczenia produkcji wołowiny i drobiu, zahamowania eksportu na rynki azjatyckie, jak też odszkodowania z budżetu państwa dla hodowców. Jeśli w naszym kraju zahamujemy produkcję zwierząt, to przeniesie się ona do innych krajów, gdzie są one gorzej traktowane. Zwłaszcza że, jak dodaje Zajączkowski, biznes i rynek nie znają pojęcia pustki.

– Jednym z najważniejszych argumentów uzasadniających nasze stanowisko jest naruszenie stabilności prawnej przyjmowanego aktu. Przedsiębiorcy potrzebują jasnego prawa. Tłumaczeniem tak szybkich działań i krótkiego vacatio legis nie może być argument o dyskusji nad rozwiązaniami w przestrzeni publicznej. Jest to szkodliwe dla kształtu stanowionego prawa w przyszłości i podejmowania działań przez przedsiębiorców, takich jak inwestowanie czy rozwijanie działalności – dodał Rafał Kępski.

Mateusz Szczepaniak, Lider Klubu Konfederacji Lublin wyjaśniał, że jest to precedens prawny, ponieważ stanowi to furtkę do kolejnych działań w przyszłości. Przykładem może być vacatio legis, które w Polsce wynosi rok, z kolei w Chorwacji i Serbii 10 lat, a w Holandii nawet 12 lat. Wiele do życzenia pozostawia także sposób procedowania projektu, który przybrał ekspresowe tempo. Z kolei Jan Goździcki dodał, że na żądanie organizacji antyhodowlanych Inspekcja Weterynaryjna ma obowiązek zgodzić się na udział osób bez uprawnień i wykształcenia weterynaryjnego w każdej kontroli wykonywanej przez nią. W przypadku, gdy np. Powiatowy Lekarz Weterynarii nie będzie uważał za właściwe zapewnienie działaczom organizacji pozarządowej udziału we wszystkich czynnościach kontrolnych, będzie podlegał karze grzywny.

– W związku z powyższym jesteśmy przeciwni tej ustawie i zwracamy się z pisemną prośbą do senatora Jacka Burego o brak poparcia wobec tego projektu. Liczymy na to, że senator, będący osobą z dużym doświadczeniem jako przedsiębiorca, spojrzy przychylnym okiem na naszą petycję – mówił Lider Klubu Konfederacji Lublin Mateusz Szczepaniak.

Z kolei działacze Polskiego Stronnictwa Ludowego i Kukiz’15 rozpoczęli zbiórkę podpisów pod petycją o zablokowanie projektu zmian w ustawie o ochronie zwierząt. Ma ona zostać skierowana do prezydenta RP Andrzeja Dudy. Akcja ta jest ogólnopolska i podpisy mają być zbierane przez ponad miesiąc nie tylko na wsiach, lecz również w miastach i miasteczkach.

Jak tłumaczył Jan Łopata z PSL-u, ustawa została uchwalona przez sejm w ciągu jednej nocy, bez żadnych analiz i refleksji. Jarosław Sachajko z Kukiz’15 porównał ustawę z bombą atomową zrzuconą na polską wieś. Wyjaśniał, że obecnie polscy producenci zyskują na rynkach zagranicznych, dzięki czemu mięso jest tanie. Jeżeli dojdzie do zmiany przepisów, rolnicy zostaną pozbawieni możliwości eksportu mięsa pochodzącego z uboju rytualnego. Skorzystają na tym zagraniczni rolnicy a polskich konsumentów czekają spore podwyżki. Z kolei lider ludowców w naszym regionie Krzysztof Hetman dodał, że mnóstwo rolników zbankrutuje. Zwłaszcza, że władza PiS doprowadziła już do upadku 30 proc. gospodarstw zajmujących się produkcją trzody chlewnej. Teraz chce wprowadzić przepisy, które doprowadzą do kolejnych bankructw.

Politycy wyjaśniali, że posłowie PiS, którzy głosowali za wprowadzeniem ustawy, przyłożyli rękę do likwidacji polskiego rolnictwa. Teraz liczą na prezydenta, podkreślając, że w ostatnich wyborach w znacznej mierze to mieszkańcy wsi oddali na niego swoje głosy. Dzięki temu uzyskał reelekcję. Teraz więc powinien posłuchać głosu swoich wyborców.

(fot. Konfederacja Lublin/nadesłane, PSL Lublin)

32 komentarze

  1. W kościele szukajcie znajomych (SIC)..

  2. A ja naiwny myślałem, że to wirus ASF doprowadził hodowców świń do upadku. Skupiacie się na zwierzętach futerkowych czy krótkich łańcuchach dla psów, a nikt nie krzyczy o możliwości wejścia na prywatną posesję na każde życzenie pseudo ekologów. Nawet gestapo w nazistowskich Niemczech nie miało oficjalnie takich uprawnień.
    Platformie nie przeszkadza ekspresowe tempo procedowania ustawy, skoro głosowała za, to znaczy, że w tym przypadku Konstytucja nie została złamana? Klepnęli to radośnie, ponieważ trzeba było odwrócić uwagę od ustawy gwarantującej bezkarność urzędnikom. Ze wszystkich opcji politycznych.

    • Ocena: 0

      fajnie tylko ma się odbywać to w asyście policji i gdy interwencja będzie niezasadna zieloni muszą za nią zwrócić kasę, zmiana na plus w porównaniu z tym co jest obecnie

  3. Łachudry jedne niech sami wejdą do tych klatek i całe życie siedzą w gnoju .Obrzydliwi ludzie .

  4. … brawo PIS ! … brawo Kaczyński ! … dopiero tą ustawą kupiliście głosy mojej rodziny i wielu znajomych … tak trzymać !!!

  5. Ocena: 0

    Boże bożenko! Aż 7 tyś osób… matko boska…. toż to filary polskiej gospodarki! Bez nich Polska upadnie…

  6. Brawo PIS jestem z Wami trzeba szanować Braci Mniejszych macie mój głos w następnych wyborach brawo Panie Jarosławie jest Pan wspaniałym Człowiekiem

  7. Pazerne bydlaki bez serca tylko kasa i kasa a zwierzęta niech zdychają w męczarniach, ważne aby kasy chłopom nie zabrakło. Oby was tak broniących losu tych zwyroli spotkał taki sam los jak te zwierzęta ?

  8. Dokładnie to którzy rolnicy poniosą straty w związku z ubojem rytualnym, mam wielu znajomych którzy zajmują się rolnictwem im ta ustawa nie przeszkadza. W futrach już dawno,nawet na wsi nie ubierają się. Nie wszyscy rolnicy są tej ustawie przeciwni.

  9. Ocena: 0

    Jestem z „5 dla zwierząt”. Bez futerka można żyć. Widać że w Konfederacji i w PSL panuje średniowiecze.

  10. Niech ci co im pasuje 5 Kaczyńskiego zapytają się babci matmy prababcia dlaczego kupowali szale z Lisa albo futra z (norek, nutri Króli itp) to oni ten rynek stworzyli a pamietajcie te 7 tyś ludzi ma domy dzieci nie wolno im zabierac źródła dochodu z dobrobytu się ludziom w głowach przewraca już nie wiedzą czego się czepić między norką a czlowiekiem wybierają Zwierzę tacy ludzie napewno nigdy nie pomogą drugiemu człowiekowi
    Ps. Nie jestem rolnikiem ani chodowca zwierząt futerkowych ale pamiętam jak każda baba szczyciła się lisem na szyji albo futrem