Kończą się miejsca na największym cmentarzu po tej stronie Wisły. Lublin planuje nową nekropolię
09:02 26-11-2019 | Autor: redakcja
We wtorek, 26 listopada, o godz. 16:00 w lubelskim Ratuszu odbędzie się dyskusja publiczna nad rozwiązaniami przyjętymi w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Chodzi o cześć miasta położoną na północ od projektowanej ul. A. Zelwerowicza. Plan związany z tym terenem został wyłożony do wglądu mieszkańców już w ubiegły czwartek i można się z nim zapoznawać do 12 grudnia.
Zgodnie z założeniami, ponad 50 ha terenu przeznaczone jest pod nowy w Lublinie cmentarz. Wszystko dlatego, że na największej miejskiej nekropolii na Majdanku, która działa od 1976 roku, niebawem zaczynie brakować miejsc. Każdego roku przybywa tam około 1300 grobów, co oznacza, że za kilka lat się ona zapełni. Potrzeba budowy nowego w Lublinie cmentarza znana jest już od ponad 30 lat. Wtedy to zaczęto wskazywać właśnie ten rejon na lokalizację przyszłej nekropolii.
Rezerwa terenu na ten cel ujęta została w planie ogólnym miasta z 1986 r. oraz uwzględniona w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego z 2000 r.. Została też potwierdzona w obecnie obowiązującym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Możliwości lokalizacji na tym obszarze cmentarza komunalnego potwierdziła również opracowana dokumentacja hydrogeologiczna oraz Wstępna Koncepcja Programowo-Przestrzenna.
Według założeń, przyszły cmentarz będzie miał układ parkowo-cmentarny, oparty na topografii terenu uwzględniającej suchą dolinę. Jak przewidziano, znajdzie się na jego terenie ok. 120 tys. miejsc pochówku, co ma zaspokoić potrzeby Lublina na około 55 lat. Wraz z cmentarzem ma powstać niezbędna infrastruktura w postaci domów pogrzebowych czy też kaplic wyposażonych w katakumby i kolumbaria. Na planie ujęte zostało także miejsce pod spopielarnię zwłok. Przy czym zaznaczono, że obiekt ten ma spełniać zaawansowane rozwiązania technologiczne, dzięki którym żadne substancje mogące być uciążliwe dla okolicznych mieszkańców czy środowiska się nie wydostaną.
Głównym dojazdem do cmentarza komunalnego ma być przedłużenie ul. Zelwerowicza od ul. Bohaterów Września do ul. Sławinkowskiej. Wokół nekropolii, w czterech miejscach, mają też powstać parkingi, na których zmieści się nawet do 1,2 tys. pojazdów. Miasto planuje, że pierwsze prace związane z urządzaniem nowego cmentarza mogłyby ruszyć w 2021 roku. W pierwszej kolejności ma to być przygotowanie projektu.

(fot. lublin112.pl)
Powinno być więcej kolumbariow i tak jak w Ameryce :Zakaz stawiania tych okropnych pomników zakurzonych i zasmieconych. Kazdy inny. I wyścigi który zmarły ma większy i ładniejszy. Powinna być Tylko trawka ławka i tablica. I miejsce na 2 znicze i KONIEC!!!!!!
Twoja mentalność nie pozwala Ci na dalszą egzystencje w tym kraju, wizy zniesione, polecam przeprowadzkę.
Powinien być zakaz pochówku w trumnie,tylko spopielenie zwłok i urna.
Sama się spal.
Oczywiście,że będę skremowana a ty w trumnie będziesz gnijącym śmierdzielem, w którym ucztę będą miały tłuste robale.
A co, bozia cię nie weźmie i nie da skrzydelek jak cie spalą? ;D a co jeśli rodzina zadecyduje inaczej, wrócisz z „zaświatów” i będziesz wszystkich straszyć? ;D za sam komentarz „sama się spal” i tak się nie nadajesz do tego „Bożego królestwa” które jest ciągle walkowane w wierze katolickiej więc sorka – czeka cię piekiełko ??♂️
właśnie….i niepotrzebne by były te hektary leżące odłogiem i to w tak chodliwej części miasta….zamiast jednego grobowca byłaby cementowa szafeczka na 20 urn…wtedy nie ma wieńców ani plastikowych, ani 10 lampek na każdym grobie…czysta ekologia…
ciekawe dlaczego poligonu nie przeznaczyli na cmentarz…dojazd z obydwu stron…brak zabudowy, naturalny przewiew dla miasta…idealne miejsce spacerów…
Bo tam już jest cmentarz
A smród i smog ze spalonego to miodzio?
A czy ktoś pali ciała na stertach drewna pod gołym niebem? Najpierw dowiedz się jak funkcjonują piece spalające…..
Zakaz to powinien być, ale gadania głupot dla ciebie.
widać tęsknisz za komuną skoro chcesz zakazów i nakazów
Bardzo dobry pomysł. Jestem za !
A najlepiej byłoby skremować, prochy oddać rodzinie i niech każdy zrobi z tym co zachce a nie nowe przestrzenie zagracać jakimiś cmentarzami.
też jestem tego zdania, ale (w Polsce) ustawa o cmentarzach i grzebaniu zmarłych zabrania zabierania prochów do domu – bo przecież to czysta kasa dla gminy albo parafii brać kasę za to.
moim życzeniem jest być skremowanym i jeśli przepisy się zmienią być rozsypanym po trochu w miejscach, które kocham i są częścią mnie,
a rodzina i znajomi lepiej zrobią 1 listopada jak się spotkają przy jednym stole, wypiją herbatę i powspominają mnie zamiast szlajać się po cmentarzach
Co powiesz o Woźniaku- Staraku?
Pierd… sie w leb nowoczesny. Po tobie nawt nikt nie zaplacze
Po co nowy cmentarz? Zaorać Świdnik (i tak stamtąd niczego dobrego spodziewać się nie można) i powiększyć cmentarz na Majdanku.
Cmentarz sprawa poważna, a niektórzy komentujący, tradycyjnie: o du***e Maryni
„Rezerwa terenu na ten cel ujęta została w planie ogólnym miasta z 1986 r. ” może by tak pomyśleć i przyjąć nową rezerwę troszkę dalej od zabudowań bo za x- lat znowu będzie brakowało miejsca i nie będzie jak powiększyć
Gdzie między Włodawą aHrubieszowem ?
co z cmentarzem dla czworonogów , to jest potrzeba nr 1 w Lublinie , był obiecany w kampanii wyborczej i nic nie słychać a pies długo już nie pozipie
Potrzeba numer 1 to żebyście sprzątali po sobie kupy. I tak jest o niebo lepiej niż kiedyś, ale na zacofanych dzielnicach, których nie będę tu wymieniał, nadal można wdepnąć nawet na chodniku.
Ustawa zabrania zakopywania zwierząt na własną rękę, więc co niby ma zrobic człowiek jak mu zdechnie pies i kot? Oddać do spalarni dla zwierząt, której też nie ma bo tubylcom sie to nie podoba? Takie poczynania moga cofnąc nas do średniowiecza i wywołac kolejna epidemię.
Jak się cmentarz szybko zapełnia to trzeba grzebać na stojąco i problem się sam rozwiąże. Więcej się zmieści jeden obok drugiego, na wierzchu postawić słupek z małą tabliczką z danymi zmarłego i to wystarczy. Bez ciężkich bunkrów z podziałami na biednych i bogatych. Teren wygrabić, zasiać ładną trawkę i będzie gitara.
Też własnie zastanawialem się nad tym, jednak wtedy nieboszczyka trzeba by jakos przytwierdzić do trumny, inaczej sie zsunie w dół. Problem też później byłby chyba z ekshumacja takich pochówków.