05/06/2026
690 680 960

Koń przyszedł na sklepowy parking. Pojawił się tam dwukrotnie

Po sklepowym parkingu w Wożuczynie spacerował koń. Zwierzę przed sklepem pojawiło się dwukrotnie i za każdym razem interweniowali policjanci. Właściciel zwierzęcia będzie musiał się tłumaczyć teraz przed sądem.

23 komentarze

  1. Do sądu za konia? Nie mogli upomnieć?

  2. Co za czasy nawet na zakupy nie można przyjść… a może go suszyło

  3. Mecenas skrada się do Polski

  4. Chcą wprowadzać samochody autonomiczne, a samodzielnego konia karzą. Czy komuś zrobił krzywdę w odróżnieniu do powodujących wypadki łosi?

  5. Ocena: 0

    a czy koń był trzeźwy?

    • A no właśnie. Jak był nietrzeźwy to przecież nie wolno mu się poruszać konno po drogach publicznych.

  6. był czas przywyknąć
    Ocena: 0

    W dyktatorskim reżimie nie ma co się dziwić że osądzą kogoś za spacerującego konia, skoro nawet za słowa krytyczne wobec katopisreżimu ludzie dostają wyroki (ponad 3 tysiące postępowań w toku, część już po wyrokach).

  7. Może spożywał trunki w miejscu publicznym?