Komunikat Polskiego Związku Łowieckiego dotyczący śmiertelnego postrzelenia na polowaniu
13:43 12-11-2025 | Autor: redakcja
– Z wielkim smutkiem i głębokim przejęciem Polski Związek Łowiecki przyjął informację o tragicznym zdarzeniu, do którego doszło we wtorek, 11 listopada 2025 roku, około godziny 20:00 na terenie powiatu łęczyńskiego. W wyniku postrzelenia myśliwy odniósł poważne obrażenia, w następstwie których zmarł. Na miejscu zdarzenia obecny był drugi myśliwy – czytamy w przesłanym do nas komunikacie Polskiego Związku Łowieckiego.
Zdarzenie to jest obecnie przedmiotem postępowania prowadzonego przez odpowiednie organy.
– Prokuratura Rejonowa w Lublinie prowadzi śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Polski Związek Łowiecki deklaruje pełną gotowość do współpracy ze wszystkimi służbami zaangażowanymi w wyjaśnienie tej tragedii. Naszym priorytetem jest wsparcie w rzetelnym ustaleniu przebiegu i przyczyn wypadku oraz wyciągnięcie konsekwencji dyscyplinarnych – przekazuje PZŁ.
Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Lublinie natychmiast złożył zawiadomienie do Okręgowego Rzecznika Dyscyplinarnego w Lublinie z wnioskiem o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego.
– Okręgowy Rzecznik Dyscyplinarny niezwłocznie rozpocznie postępowanie zmierzające do pełnego wyjaśnienia tej sprawy. Bezpieczeństwo jest dla nas absolutnym priorytetem, a Polski Związek Łowiecki jednoznacznie potępia wszelkie działania naruszające zasady bezpieczeństwa. Każdy myśliwy zobowiązany jest do ich przestrzegania. Rzecznik Dyscyplinarny zbada, czy w tym przypadku zasady te zostały zachowane. Każdy wypadek z bronią stanowi dla całego środowiska myśliwskiego bolesną lekcję i refleksję nad odpowiedzialnością, jaka wiąże się z naszą działalnością – wyjaśnia PZŁ.
Polski Związek Łowiecki złożył rodzinie i bliskim wyrazy najgłębszego współczucia i szczere kondolencje, w związku z tym tragicznym zdarzeniem.
🔴PRZECZYTAJ
Całe szczęście, że to nie był postronny człowiek na swoim polu.
Oczywiście szkoda człowieka i nikomu nie życzę – ale jak już strzelają do ludzi, to może i lepiej, że do siebie?
Jakby miał normalne hobby, to by pewnie żył – cokolwiek by nie mówić, to prawdopodobieństwo postrzału przy wędkowaniu czy szachach jest jednak zdecydowanie mniejsze.
Mniejsze, ale niezerowe – przypominam, że niedawno zastrzelili człowieka przed jego bramą…
Na rybach można się utopić
Dokładnie. Co rusz słyszy się albo o myśliwych co się schlali na polowaniu (tajemnicą poliszynela jest, że dla myśliwych to jedna wielka impreza) i kogoś zastrzelili, albo o pijanym w sztok wędkarzu, co wpadł do rzeki.
Ale zauważ różnicę!
Wędkarz topi siebie samego.
Myśliwiec zabija kogoś.
zadźgał wędkarz kajakarza w Warszawie kiedyś
A i prąd może kopnąć…
Który to już raz rzecznik mówi, że bezpieczeństwo jest priorytetem dla myśliwych? Po każdym zabiciu człowieka wygaduje brednie. Zakazać polowania w nocy. Dziki latają w mieście w dzień, wtedy ich usypiać mogą zastrzykami fetować sukcesy.
Już mataczą.
Przyczyną było (wróbelki ćwierkają) dwukrotne postrzelenie ofiary, z niewielkiej odległości, przez drugiego mord… tzn. myśliwego, z broni wyposażonej w lunetę z noktowizorem.
Dowcipy o sześciokrotnym potknięciu i nadzianiu się na nóż się zaczynają przypominać.
Śmieci same się wyniosły. A następnym razem kogo trafią?
To całe rzetelne ustalanie przebiegu i przyczyn wypadku, wyciągnięcie konsekwencji dyscyplinarnych, złożenie rodzinie i bliskim wyrazy najgłębszego współczucia i szczere kondolencje, samemu zmarłemu tyle pomogą co wcześniej wykopcone kadzidło.
do likwidacji ta poszechna patologia w polsce
Ciekawe jak mógł pomylić człowieka z dzikiem?, pewnie liter bimbru machnęli i na polowanie ruszyli, a po takiej dawce zawsze będzie widział dzika…
Idziesz do wojska musisz przejść przez psychologów zanim ktoś ci da broń do ręki . Myśliwi piją strzelają badań nie mają. Nawet koło ambon są butelki po wódce i piwie więc wiadomo czyje
KOLEJNE NIESZCZESCIE .CZAS CHYBA ROBIC CZESTRZE BADANIA
Częstsze? Chyba jakiekolwiek. Łącznie z tymi alkomatem.
😂🤣
I bardzo dobrze 😉