Kompletnie pijany staranował znaki na środku ulicy. Kobieta zabrała mu kluczyki (zdjęcia)
10:25 25-01-2019 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek na placu Bychawskim w Lublinie. Kierujący mercedesem mężczyzna jechał w kierunku ul. Nowy Świat. Stracił panowanie nad pojazdem w wyniku czego auto zjechało na znajdującą się na środku jezdni wysepkę i staranowało znaki drogowe.
Wszystko zauważyła przypadkowa kobieta, która zaczęła podejrzewać, że kierowca mercedesa może być nietrzeźwy. Zabrała mu kluczyki od auta i powiadomiła policję. Przybyli na miejsce funkcjonariusze drogówki potwierdzili, że mężczyzna jest pijany. Badanie alkomatem wykazało, że miał on prawie 3 promile alkoholu w organizmie.
Na miejscu interweniowała również straż pożarna i zespół ratownictwa medycznego. Kierowca stwierdził, że źle się czuje i został przetransportowany do szpitala na badania. Okazało się, że nie odniósł on żadnych poważniejszych obrażeń ciała. Mężczyzna jechał nie swoim samochodem i nie posiadał uprawnień do kierowania.
Kiedy dojdzie do siebie usłyszy zarzuty. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Odpowie również za spowodowanie kolizji i kierowanie pojazdem bez uprawnień. Auto, którym się poruszał, trafiło na policyjny parking. Nie było utrudnień w ruchu.





(fot. lublin112)
To taki drugi bimmer, chciał lachona wyrwać na brykię a tu bęc i zostanie teraz trzepanie malego wacka.????
Brawa dla tej pani
Czy to nie są na tym czwartym zdjęciu przypadkiem letnie opony? heh e dziada na mercedesa stać ale już na zimówki to nie 🙂
Zimówki przepite .
A ciebie nawet na malucha nie stać dziadu pieprzony
Frustrat wydukał jedno zdanie i zaistniał przez chwilę.
temu co mu dał kluczyki też pod sąd
Koledzy wysłali najtrzeźwiejszego po flaszkę.
Letnie chińskie opony, 3 promile, brak uprawnień… taka kumulacja głupoty tylko w Mieście Inspiracji.
ładna rzeźba bieżnika, taka niezbyt zimowa
Niech jeszcze bardziej kręte drogi porobią. I niech jeszcze więcej tego śniegu nasypią to na pewno będzie bezpieczniej. Znowu winnym okaże się kierowca. To niesprawiedliwe.
Biedny Franiu – przecież w tym wypadku zdecydowanie winny jest super nieśmiertelny i nietykalny na pasach i wszędzie poza nimi pieszy. Piesi górą !!! (a czasami dołem głębokim na 2 metry).
Bo Ty nigdy nie jesteś pieszym.
Urodziłeś się w Wartburgu, spędziłeś w nim całe swoje życie i w nim umrzesz.
To, że piesi nie są (a powinni być) nietykalni na PdP dobrze wiesz czyją jest zasługą. Idiotów w samochodach, którzy stanowią jakąś część spośród wszystkich kierowców.
I to do tych idiotów będziesz mieć pretensję, a nie do mnie, w przypadku gdy któregoś razu Twoja nietykalność zostanie naruszona. Wtedy się pośmiejemy razem.
Franiutek – i wśród pieszych i wśród kierowców są idioci, doskonale o tym wiesz i tylko jakiś idiotyczny (sic!) upór nie pozwala Ci tego przyznać. Nie usprawiedliwiajmy przykładów głupoty i jednych i drugich, bo wystarczy tylko trochę empatii i zdrowego rozsądku i będzie lepiej i bezpieczniej. Jako kierowca i pieszy robię co mogę dla swojego i innych bezpieczeństwa. I tego życzę wszystkim. Pozdrawiam
„Był w takim stanie, że nie mógł ustać na nogach i usypiał w radiowozie. Do tego nie posiadał prawa jazdy, a jednak wsiadł za kierownicę”
Ale jechał mercedesem… i to jeszcze nie swoim…
Bimmer przy nim to aniołek
Jechał nie swoim autem….. Tata dali? A może jeszcze zarzut przywłaszczenia mienia?
Jakim prawem ktoś może odebrać kierowcy kluczyk od samochodu uniemożliwiając mu jazdę? W przypadku blokad na kołach Sądy orzekają, że uniemożliwienie jazdy (poza SM i Policją) jest niezgodne z prawem. Jeszcze konfidentka będzie odszkodowanie płacić temu kierowcy.
Dobrze prawisz człeniu w rurkach i torebeczką na pasku .
Ona ROZBROIŁA potencjalnego MORDERCĘ. Jazda pod wpływem powinna być klasyfikowana jako próba zabójstwa, a samochód jako broń. Dopiero wtedy patole przestaną siadać za kierownicę po alko.
dobrze gadasz Fryta, chodź, naleję Ci wódki! pozdro
prawem obywatelskiej interwencji, słyszałeś o czymś takim?