05/06/2026
690 680 960

Kompletnie pijany kierowca uderzył w przepust. Miał 3,5 promila

Dzisiaj rano w podlubelskich Jakubowicach Konińskich samochód wpadł do rowu. Jak się okazało, kierowca był kompletnie pijany.

W środę rano lubelskie służby ratunkowe zostały powiadomione o wypadku na ul. Dębina w Jakubowicach Konińskich. Na miejsce przyjechała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja.

Jak się okazało, kierujący mazdą mężczyzna, jadąc ulicą Dębina w kierunku ulicy Lubelskiej, stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu uderzając w przepust. Kierowcy ani pasażerowi nic poważnego się nie stało.

Funkcjonariusze lubelskiej drogówki od razu ustalili przyczynę, dlaczego dla kierowcy droga była zbyt wąska. Mianowicie z daleka czuć było od obu mężczyzn charakterystyczną woń.

-Badanie alkomatem wykazało, że kierujący mazdą 37-latek miał 3,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Jadący z nim 31-lateni pasażer z kolei miał 2,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu – wyjaśniała nam asp. Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Niebawem 37-latek stanie przed sądem. Za kierowanie pojazdem po pijanemu grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.

(fot. nadesłane)
2016-06-15 15:19:14

15 komentarzy

  1. Jedyna kara to wózek inwalidzki i dogorywanie w hospicjum.

  2. A pasażer ile dostanie za współudział?

  3. 3.5 promila to on musiał widzieć potrójnie! Pewnie dostanie zawiasy i dalej patataj

  4. Grabarz - Spółka Cywilna z pośrednikiem bożym
    Ocena: 0

    Jaka wielka szkoda, że żadnemu z ochlapusów niewiele się stało.
    Może nastepnym razem „serdeczniej” łupną w przepust, albo inny słup. 😆

  5. No i brak mi jednego kompana , żeby zasłynęli jako trzej ,,muszkieterowie”

  6. Ciekawe co to za sasiad

  7. o kufa to 7 promili we krwi:)
    kozak
    w sumie git ze trafil przepust,nie czolowke z jakimis bidulkami dzieciaczkami,dobrze gadam?:)

    • Ocena: 0

      W wydychanym powietrzu to mg/l, przejęzyczenie rzeczniczki lub autora artykułu.

  8. Ocena: 0

    Relacja naocznego świadka (mieszkającego w pobliżu) – ” próbowali skręcić w prawo, w żwirówkę, trochę im nie wyszło. Wysiedli z samochodu, popatrzyli i sobie poszli. Za kilkanaście minut przyjechały służby ratunkowe (dwie karetki, dwa zastępy straży i dwa radiowozy), ci z ciekawości wrócili by zobaczyć co się będzie działo. Na posesji na zdjęciu jest monitoring, policjanci poszli zobaczyć nagranie i materiał dowodowy gotowy… Potem było szybkie „kucie, dmuchanie, protokół itp”, na koniec chłopaków puścili wolno, dostali wezwanie na przesłuchanie i w zasadzie tyle”.

  9. I to jest cała Polska. Pościeli pijaka jak by nigdy nic szkoda że go jeszcze nie przeprosili. Ten kraj i jego prawo schodzi na psy.

    • Ocena: 0

      Owszem, puścili bo nie było ofiar ani rannych, takie są procedury, nie uniknie jednak odpowiedzialności, dostał wezwanie i jest materiał dowodowy z monitoringu, za jakiś miesiąc w sądzie będzie akt oskarżenia i na 200% zasili szeregi mieszkańców ul. Południowej 5.

  10. Kierowca 3,5 pasazer 2,7… Pasazer oszukiwal…karniak!!?