Kompletnie pijana rowerzystka nie zauważyła zaparkowanego auta. Po zderzeniu upadła na jezdnię
18:02 30-07-2025 | Autor: redakcja
We wtorek tuż przed godziną 21:00 policjanci ze Świdnika zostali powiadomieni o zderzeniu rowerzystki z samochodem osobowym. Jak wyjaśniał właściciel forda, kobieta jadąc jednośladem wjechała w jego auto, które stało zaparkowane przy ul. Konarskiego. Następnie upadła na jezdnię.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Okazało się, iż 65-letnia kobieta nie odniosła obrażeń ciała. Po opatrzeniu przez ratowników medycznych zajęli się nią policjanci. Już z daleka bowiem wyczuwalna była od niej charakterystyczna woń.
Badanie alkomatem było już tylko formalnością. Urządzenie wykazało w jej organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Na szczęście samochód nie ucierpiał w zdarzeniu. Tym samym funkcjonariusze sprawę zakończyli mandatem karnym za jazdę w stanie nietrzeźwości w wysokości 2500 złotych.
Franio napisze ,że wina kierowcy auta bo żle zaparkował albo w strefie zamieszkania , debili nie brakuje
Byłeś blisko. Ale napiszę, że menel na rowerze powoduje takie samo zagrożenie jak menel, który pcha wózek z makulaturą. Bo menel, który pcha wózek ze złomem już stwarza większe zagrożenie. Ale jest ono nadal 1000 razy mniejsze niż trzeźwy samochodzista jadący szybko, ale bezpiecznie.
Nie. Menel z wózkiem nie jest zagrożeniem dla nikogo. Menel na rowerze jest zagrożeniem dla siebie i dla innych uczestników drogi
Już tysiące razy słyszałem jakie to zagrożenie stwarza menel na rowerze. A największym zagrożeniem jest to, że dziecko wejdzie w szkło z rozbitej butelki po tanim winie.
Głupie pijane babso!
Redakcjo nie zgodzę się z tym, że Polka mając zaledwie 2,5 promila w żyłach, była kompletnie pijana. Ta sama redakcja bodajże przedwczoraj informowała, że inna matka Polka miał 4 promile i dzielnie dawała sobie radę za kierownicą przewożąc swoje latorośle.
suweren jechał rowerem ,
jak miło
Z dwojga złego, to już lepiej żeby pijana rowerzystka wjechała w samochód niż pijany kierowca w rower.
Karać karać karać
Wychłostać na litewskim
Jak to Świdnik, to pręgierz powinien stanąć na placu Bolka i Lolka, a nie na Litewskim 😂
Co do meritum zgoda, skoro kary pieniężne nie działają to trzeba poszukać czegoś innego. Może nie chłosta, ale przynajmniej mogliby podawać do publicznej wiadomości dane skazanych (w USA i UK można, ale u nas opacznie postrzegane RODO nie pozwala).
Pijanym bez konsekwencji można jechać tylko radiowozem. Milicyjna redakcja na pewno przytaknie.
A kto z was choć raz w życiu nie jechał rowerem po pijanemu podejrzewam że może 2-3 %
proponuje na lipniaku stanąć bo co wieczór jakiś the bil robi nadmierny hałas stoim złomem z dziurawym tłumnikiem
potem przejeżdża przez Kozubszczyznę w stronę Motycza , maskara jakaś