Komendant główny Państwowej Straży Pożarnej brygadier Andrzej Bartkowiak z wizytą w województwie lubelskim (zdjęcia)
09:35 29-01-2023 | Autor: redakcja
W sobotę, 28 stycznia komendant główny PSP gen. brygadier Andrzej Bartkowiak wziął udział w uroczystym przekazaniu średniego samochodu ratowniczo–gaśniczego dla OSP Kąkolewnica w powiecie radzyńskim. Wartość pojazdu to prawie 967 tys. zł, a jego zakup był możliwy dzięki montażowi finansowemu środków z: dotacji MSWiA w ramach KSRG, dotacji NFOŚiGW i WFOŚiGW oraz środków z budżetu Gminy Kąkolewnica.
– Cieszę się, że jestem z Wami, bracia w służbie – moi przyjaciele druhowie. W zeszłym roku 608 tys. razy wyjeżdżaliśmy do zdarzeń – nigdy w historii nie braliśmy udziału przy tylu zdarzeniach. Nie byłoby to możliwe, żebyśmy wykonali te zadania w sposób profesjonalny i bezpieczny , bez Ochotniczych Straży Pożarnych. Dlatego, szanowni państwo musimy was wspierać i wspieramy każdego dnia. Ustawa o OSP to wielki sukces, przyjęta w wielkim konsensusie ponad podziałami. Dokonamy w niej poprawek, które usprawnią jeszcze jej działanie. Cieszę się, że zasłużeni druhowie otrzymują dodatek finansowy, jest to ponad 100 tys. druhen i druhów. Życzę, żeby ten otrzymany dziś sprzęt funkcjonował jak najbardziej sprawnie i częściej był wykorzystywany do ćwiczeń niż zdarzeń. Wszystkiego dobrego – powiedział podczas uroczystości gen. brygadier Andrzej Bartkowiak.
Po zakończonej uroczystości, komendant główny PSP wraz z lubelskim komendantem wojewódzkim PSP nadbryg. Grzegorzem Alinowskim udał się do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radzyniu Podlaskim oraz Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lubartowie, gdzie spotkał się z załogą i zapoznał się ze stanem wyposażenia jednostek. Była to też sposobność do rozmowy i wymiany informacji o zadaniach realizowanych w PSP na poziomie powiatu i kraju.












(fot. st. kpt. Krzysztof Gomółka KP PSP Radzyń Podlaski oraz KP PSP Lubartów)
Pamiętam czasy kiedy zakup wozu strażackiego nie był powodem pompy na całe województwo tylko normalnym wydarzeniem . I tęsknię za normalnością.
Na normalność w najbliższym czasie się nie zanosi
No ale wtedy nie było odpowiednio dostojnej propagandowej oprawy dla ubogich umysłowo.Teraz to co innego!
Ja z kolei nie bardzo mogę sobie przypomnieć kiedy jednostki OSP dostawały samochody i sprzęt w takich ilościach jak teraz. Zwykle takie OSP miały 30-40 letnie samochody, stąd nie ma nic dziwnego w tym, że jak twarz dostają nówki sztuki to robi się z tego akcje medialną.
Widziałeś kalendarz ? Mamy 2023 i nowe auto nie jest jakimś cudem . Szczególnie w PSP.
Tak bez lokalnego plebana?
Tak też myślałem, że zaraz lewactwo zacznie kwiczeć.
Szaman pojawi sie podczas tankowania święconą wodą przeciwpożarową.
Wartość pojazdu to prawie 967 tys. zł, – a nie lepiej by wyglądało jakby tak napisać, że prawie milion ?
Albo prawie tysiąc, tysięcy PLN ? To dopiero działa na wyobraźnię
A jak to uczenie brzmi: „dzięki montażowi finansowemu środków z: dotacji MSWiA w ramach KSRG, dotacji NFOŚiGW i WFOŚiGW oraz środków z budżetu Gminy Kąkolewnica”.
Kiedyś, po polsku mówiło się nie: „montaż finansowy”, a „zrzuta”.
Pan komendant powiedział: W zeszłym roku 608 tys. razy wyjeżdżaliśmy do zdarzeń – nigdy w historii nie braliśmy udziału przy tylu zdarzeniach.
Powinien dodać: Nie byłoby to możliwe gdybyśmy proceduralnie nie wymuszali wyjazdu 3-7 zastępów do przewróconego motocyklisty, czy palącego się kosza na śmieci, albo wiejskiej chałupiny wielkości kurnika.
Jest i forumowy specjalista od działań straży. Ty jeździłbyś taczką w dwie osoby do zdarzeń hahahahaha. Ale ty jesteś spec z internetu od straży pożarnej. Hahahahah śmieszysz mnie codziennie swoimi wypocinami.
Za to ty swoimi komentarzami dowodzisz swojej głupoty
Nie, nie…. byłeś pierwszy, nie śmiałbym odbierać ci tego przywileju specjalisty od straży pożarnej. Hahahahahaha takich ludzi trzeba w ministerstwie!!!
Mylisz się, od czasu jak w ministerstwie wymyślili durnowate procedury, już im głupich nie potrzeba.
Czyli nie jedziesz tam?
Mnie za robienie sobie wycieczki autkiem, a potem stanie i robienie za kibica nikt jakoś nie chce płacić.
A wystarczy być w OSP i płacą.
Gdybyś jeszcze rozroznial co to jest wyjazd a ilość zastępów… ale jakby tobie zapalił się samochód i przyjechałby woz z 500 litrami wody to dopiero byś plakal że czemu tak mało.
Dlatego wymyślono gaszenie takich pożarów innymi płynami niż święcona woda. (choć nie zaprzeczam, że droższymi).
A poza tym, jak do palącego się samochodu dociera straż pożarna, to to, co się już dopala to i 500 litrami można dogasić.
A kto by was tu wur…ał jakbym ja do OSP poszedł?!
Po za tym rozleniwiłem się na emeryturze i w nosie z nudów mogę se i w domu podłubać.
Niekoniecznie jako jeden z np. 3o-tu przy przewróconym autku.
Możesz iść do OSP…hahahahaha
Cały czas pisze to samo od miesięcy w kółko w komentarzach hahahaha to jakiś rodzaj wyżycia się? Nie wiem
Mądrych słów nigdy dość – może chociaż pan komendant to zajarzy. (jak poniży się do czytania 112)
W zeszłym roku 608 tys. razy wyjeżdżaliśmy do zdarzeń, przyznał pan Komendant, ale słowem nie wspomniał o kilku, może kilkunastu tysiącach wyjazdów zupełnie nikomu nieprzydatnych. Na ten przykład do palącego się mieszkania typu M2 dysponuje się 3-5 zastępów, (każdy po 4-5 dzielnych druhów). Przy gaszeniu zajętych jest, góra 4 osoby, (reszta nie może się zmieścić w M-2), ale sterczą pod blokiem, bo przecież dłubiąc w nosach z nudów, też biorą udział w akcji.
Zostaniesz ministrem albo takim komendantem to zmienisz to, ale póki co możesz sobie tylko popisać komentarze.
Jawne wyłudzenia pieniędzy przez łołespe każdy normalny to widzi na wiosnę zaczną podpalać trawy żeby jak najwięcej godzin wyżebrać a później pod sklep na wódkę.
Szacun dla OSP ale dlaczego w państwie polskim wysługują sie a już teraz nadmiernie ochotnikami. Niedługo tylko wierchuszka będzie zawodowa a ochotnicy zastąpią zawodowych tak dla państwa pis jest taniej.