08/06/2026
690 680 960

Kolonia-Czułczyce: Opel zderzył się z radiowozem. Nie żyje jedna osoba AKTUALIZACJA

We wtorek po południu pod Chełmem miał miejsce tragiczny w skutkach wypadek. W zderzeniu dwóch aut, zginął 59-latek.

Do wypadku doszło we wtorek około godziny 13 w miejscowości Kolonia-Czułczyce w gminie Sawin w powiecie chełmskim. Samochód osobowy zderzył się tam z radiowozem. – Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy chełmskiej policji wynika, że kierujący oplem astrą mężczyzna, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, wymusił pierwszeństwo przejazdu na jadącym główną drogą radiowozie – wyjaśniał nam Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

W wyniku tego doszło do zderzenia obu pojazdów. Pomimo szybkiej akcji ratunkowej nie udało się uratować kierowcy opla. 59-latek zginął na miejscu z powodu ciężkich obrażeń ciała. Do szpitala trafił funkcjonariusz kierujący radiowozem. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Radiowozem kierował naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Chełmie Tomasz Błaziak. Od funkcjonariusza została pobrana krew do badań na zawartość alkoholu w organizmie. Na miejscu cały czas prowadzone są czynności wyjaśniające okoliczności wypadku.

AKTUALIZACJA 17:00

Badanie alkomatem poszkodowanego funkcjonariusza, które zostało wykonane pod nadzorem prokuratora wykazało że był trzeźwy. Została od niego również pobrana krew do badań. Z ustaleń wykonanych na miejscu wypadku wynika, że kierowca opla, najprawdopodobniej usiłował pokonać skrzyżowanie na wprost. Sprawdzane jest m.in. to, dlaczego nie zauważył nadjeżdżającego radiowozu.




2015-10-06 15:14:37
(fot. Nadesłane, nadesłane Konrad)

39 komentarzy

  1. Skoro ktoś wyjeżdża z drogi podporządkowanej i wymusza pierwszeństwo to czyja jest wina? Mam nadzieję, że durnie, którzy twierdzą, że zawinił kierowca radiowozu nie mają prawa jazdy i prowadzą co najwyżej taczkę.

  2. pobrali mu krew,ciekawe ile mu wykaże promili.

  3. Ocena: 0

    A dlaczego naczelnik nie dmuchał w alkomat?Czyżby zachodziła obawa matactwa.

  4. Sądząc po uszkodzeniach radiowóz na pewno jechał 50 km/h……..

  5. Zobaczcie jak musiała być prędkość radiowozu żeby tak skasować nową KIĘ SPORTAGE

  6. samochód po crash-teście z prędkością 56-60km/h wygląda podobnie, więc wcale nie musiał gnać. poza tym to chyba teren niezabudowany… naczelnik naczelnikiem, ale winny tego zdarzenia dostał kare stanowczo za wysoką.

    • Chadziuk (ochroniarz od kóz)
      Ocena: 0

      Winny zdarzenia, sam się zlikwidował. a przyczyna? Lekceważenie przepisów – chociaż pewnie znajdą sie i tacy ci=o zaraz tu napiszą, że ja jestem głupi, a nieodżałowanej pamięci denat być może zasłabł, albo zasnął.

  7. Moi drodzy znam to miejsce i tam jest 50 a kawałek dalej 70 km/h ponieważ jest tam przejście dla pieszych i miejsce oznaczone wypadkami już kilka osób tam zginęło. A po tym jak wygląda KIA nie sądzę by ”milicjant” jechał 50 km/h ale przecież to i tak wina kierowcy opla… Nawet jeśli technicy zbadają tą sprawę miejsce i drogę hamowania i wyjdzie coś innego to przecież kierowca opla..

    • Tak jest i basta niezwracanie uwagi itd itp potem winnych szukaja no znaczy ze trzeba już przepuszczac tych z podporzadkowanej eeee kary kary i podwyzszyc w koncu kary!!!tyle!!!

  8. Nadmierna prędkość radiowozu doprowadziła do tragedii.

  9. Bez pasów jechał na pewno, bo samochód chyba nie jest tak zniszczony.

  10. Dlaczego radiowozem poruszał się naczelnik Ruchu Drogowego sam. Z tego co wiem ale mogę się mylić to w oznakowanym radiowozem musi poruszać się dwóch funkcjonariuszy. Być może radiowóz był wykorzystywany do celów prywatnych za co zapłacili podatnicy.