Kolejny wypadek na węźle Węglin. Matka z dziećmi w szpitalu
21:45 20-10-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 17:30 w miejscowości Marynin. Na węźle Węglin zderzyły się dwa samochody osobowe: citroen i ssangyong. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Jak wstępnie ustalono, kierujący citroenem mężczyzna wyjeżdżał z drogi ekspresowej. Na skrzyżowaniu z drogą wojewódzką nr 747 wymusił pierwszeństwo przejazdu na jadącym od strony Bełżyc aucie marki ssangyong.
W wyniku zderzenia pojazdów trzy osoby przetransportowano do szpitala. Była to kobieta z dwójką dzieci. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie było większych utrudnień w ruchu.

Sjongjong jong i wszystko jasne, chińskie badziewie łamię się nawet przy zderzeniu z liściem.
Pajac sangyan.jest koreański
Tak mu się dobrze zapier….ło ekspresówką ,że nie zauważył że sie skończyła
Kwestią czasu jest budowa sygnalizacji jak na węźle Felin. I korki na obwodnicy 🙂
Eee tam, zanim tam się stanie sygnalizacja, męczenników motoryzacji znacznie nam przybędzie
Można zamontować „leżącego pijaka” na ekspresówce.
Wyjazd z obwodnicy jest fatalny. Auta skręcające na obwodnice w kierunku Rzeszowa zasłaniają pojazdy poruszające się lewym pasem. Dodatkowo kierowcy jadący w stronę Lublina nie mają pasa umożliwiającego bezpieczne włączenie się do ruchu co sprawia że będzie w tym miejscu coraz więcej wypadków. Pomijam temat oznakowania który nakazuje kierowcom jadącym do Warszawy kierować się na Białystok 🙂
Wjazd od strony Rzeszowa w kierunku lublina jest wydzielony .Brak jest natomiast wydzielonego pasa zjazdu w kierunku Rzeszowa co jest moim zdaniem pomyłką
Zgadza się, codziennie pokonuję to skrzyżowanie i jest ono bardzo źle zaplanowane. Taka sytuacja była tylko kwestią czasu.
A to prawda. Zgadzam się w 100%
To bylo nie pozniej jak 17:20, i suv jechal w strone belzyc. Kto wam podaje te informacje? Bylo calkiem widno jak samochody staly rozwalone,jeszcze nie bylo sluzb. Wygladalo to tak jakby jeden skrecal na Rzeszów a suv jechal za nim i ten z ekspresowki myslal ze z tylu jest czysto i wyjechal
Co się czepiasz? Przecież wcześniej informowano, że czas zdarzeń dopiero w 2040 roku będzie podawany co do jednej tysięcznej sekundy, a droga hamowania w milimetrach.
Fatalnie zaprojektowane skrzyżowanie! Oczywiście bezpośrednia wina spoczywa na kierowcach, ale kto przy tym natężeniu ruchu projektuje taki zjazd z ekspresówki i wjazd na drogę jedno jezdniową? Można było zbudować normalne skrzyżowanie bezkolizyjne lub rondo. W tym miejscu oszczędności na typie skrzyżowania są bezmyślnością. Dokładnie ten sam błąd co na Felinie. Stać nas na ekspresówkę, ale nie stać na odpowiednie zjazdy. Tragedia!!!
Jak wybudują ekspresową drogę do Rzeszwa to pewnie ten zjazd bedzie miał znaczenie lokalne
A co się zmieni po wybudowaniu ekspresówki do Rzeszowa? To jest wjazd do Lublina od Kraśnika i Opola Lubelskiego. Kto będzie jechał w tą część miasta nadal będzie korzystał z tego węzła i dalsza część ekspresówki nic nie zmienia.
A dlaczego ktoś jadący od Opola musi koniecznie na tym węźle wjeżdżać do Lublina? Nie rozumiem.
Jeśli jedzie na Czuby to tak, ale jeśli jedzie do centrum to po co przez Konopnicę?
Czy napisałem, że musi koniecznie tym węzłem? Nie. Ale taką funkcję pełni. Kto jak pojedzie to jego wybór. I powtórzę: „Kto będzie jechał w tą część miasta nadal będzie korzystał z tego węzła”. Dalsza część ekspresówki od Konopnicy do Rzeszowa nic nie zmienia w kwestii obciążenia węzła ruchem samochodowym. Część kierowców może w przyszłości wybrać dojazd przez budowane przedłużenie BMC, ale nie o tym były wcześniejsze wpisy. Odnosiłem się do wpisu @Asa
to fakt to skrzyzowanie jest fatalne
Budowa po taniości i projekt ludzi o innych zdolnościach umysłowych i teraz to wychodzi! Na sąsiednim wiadukcie chodników nie zrobili – bo jak to zostało ujęte: w konsultacjach społecznych nikt nie mówił, że trzeba … Po prostu brak słów!
pojechał jak pajac z BMW
Tak to jest jak projektuje się kolizyjne skrzyżowania w miejscach gdzie powinny być bezkolizyjne…
Swoją drogą należałoby wszystkim tym, którzy brali udział w projektowaniu tego węzła (od projektanta po zatwierdzających projekt i dozór) kazać jeździć co 5 minut przez to skrzyżowanie tam i z powrotem i zmusić ich w ten sposób do obserwacji tego do jakiego bubla się przyczynili. A dobrze by było przy okazji gdyby sami się puknęli – i to nie tylko w czoło 🙂