09/06/2026
690 680 960

Kolejny protest w Lublinie. Mieszkańcy Bronowic zbulwersowani likwidacją skweru

Nie ustają emocje po czwartkowej wycince drzew na skwerze na lubelskich Bronowicach. – Zniszczyli nam jedyną zieloną enklawę – tłumaczą mieszkańcy.

Mieszkańcy Bronowic cały czas nie mogą uwierzyć, że z dnia na dzień, bez żadnej zapowiedzi, żadnych informacji, zniszczono jedyne zielone miejsce na osiedlu.  W czwartek rano na teren skweru u zbiegu ulicy Krańcowej i Drogi Męczenników Majdanka w Lublinie przyjechało ponad dwudziestu pracowników, którzy od razu wzięli się za wycinkę drzew. W przeciągu godziny, zanim ktokolwiek zdążył zareagować, cały do tej pory zielony zadrzewiony teren zamienił się w pobojowisko.

Jak twierdzą mieszkańcy, to było celowe i doskonale zaplanowane działanie. – Widać było jak bardzo im się spieszyło z wycinaniem tego wszystkiego. Dopóki nie poległo ostatnie drzewo, dosłownie biegali z piłami, żeby jak najszybciej wszystko wyciąć. Co więcej, nikt z mieszkańców czy też Rady Osiedla nie został powiadomiony, że planowana jest tu taka inwestycja – tłumaczą zgromadzeni pomiędzy leżącymi dookoła wyciętymi drzewami mieszkańcy. – Najbardziej boli to, że zniszczyli wszystko, o co my przez ponad 40 lat dbaliśmy. To my czy tez nasze rodziny sadziły te drzewa czy krzewy, potem pielęgnowały, żeby mieć miejsce, w środku osiedla do odpoczynku wśród zieleni – dodają.

Oprócz drzew wycięto także wszystkie krzewy, ozdobne drzewka i iglaki. Nawet te, które zostały niedawno posadzone. – Przecież wystarczyło powiedzieć, a byśmy to uratowali. Ziemia nie jest aż tak zmarznięta, żeby nie dało się ich wykopać i przesadzić w inne miejsce – usłyszeliśmy. Tymczasem mieszkańcy postanowili nie siedzieć biernie i zamierzają przypomnieć, że w sprawach tego co dzieje się tuz pod ich oknami, również mają głos. – Nie pozwolimy, żeby poza naszymi plecami i w tajemnicy przed wszystkimi decydowano o naszym otoczeniu – wyjaśniają zdenerwowani.

Założony został komitet protestacyjny i jak nas poinformowano, zostanie zrobione wszystko, żeby nowe bloki tu nie powstały. Co więcej, osoby odpowiedzialne za zniszczenie zieleni zostaną pociągnięte do odpowiedzialności. Powstała już strona na popularnym portalu społecznościowym, zaś na terenie skweru powieszono transparenty.

O porannej wycince drzew na skwerze pisaliśmy [TUTAJ]


(fot. lublin112)
2015-02-13 00:07:06

66 komentarzy

  1. Nam zabrali tor zeby bloki postawic nowego nie chca ze wzgledow srodowiskowych a wam zielen wycinaja> to jak z ta ochrona środowiska wkoncu jest? Mieszkańcy Bronowic- walczymy o tor ale jestesmy z wami- popieramy wasz protest !

    • Ocena: 0

      trzeba było nie głosować na Żuka i reszty POwskiej i PSLowskiej patologii, a jak nie głosowaliście wogóle to również miejcie pretensje do siebie samych. Demkracja jest dla ludzi myślących, a nie liberalnych tumanów.

  2. Jestem ZA- TRZEBA SKOŃCZYĆ Z ŻUKIEM i całą jego popierdułką!!!
    Po co nam tyle bloków, po co nam ten stadion, baseny?????
    Kto pójdzie z tego skorzystać przy pensji 1300 !!!
    A gdzie na zakupy w tych wszystkich lubelskich galeriach??

    • Ocena: 0

      Taaaa, najlepiej żeby nic nie było! Nie podoba się to wypieprzaj na Białoruś!

    • Macie swoją Platformę i jej „zgodę która buduje”. Wszystkich innych kandydatów w mediach na bieżąco się deprymuje, ośmiesza i deprecjonuje bo jedyna słuszna siła i stabilność to PO, a za plecami ludziom robią tego typu numery. Z Lublina zrobiony jest folwark deweloperów, marketów i galerii gdzie ludzie pracują za psie pieniądze a z mediów płynie sielski obraz całego miasta. „Miasto inspiracji” – kogo to miasto do czegoś inspiruje?

    • Nie podoba się budowa basenu, stadionu, lotniska i innych inwestycji?
      Ale zapewne podobałoby się gdyby na każdej ulicy stał monumentalny kościół z jeszcze większa plebanią a na każdym wolnym miejscu pomniki Lecha Kaczyńskiego?
      Dlaczego nie zdajecie sobie sprawy że są to inwestycje dla mieszkańców, które będą służyły wam gdy tylko będziecie chętni skorzystać z nich.

      • Ocena: 0

        A zdajesz sobie sprawę jak zadłużane jest miasto? Dwa lata temu dług wynosił 1mld złotych….zarabiasz 2 tyś na ręke to dołożysz sie? Na cholere stadion gdzie motor jest w dziesiątej lidze, lotnisko tak potrzebne że miasto co roku dokłada 15mln na obsługę, kolejne supermarkety gdzie ludzie pracują za 1300zł i do tego nie płacą podatku…wiec chyba z Twoich 2tyś będziemy dokładać do budżetu miasta. Pomyśl trochę…

      • Ocena: 0

        Bzdury

  3. Właśnie sobie odpowiedzieliście dlaczego nikt o tym nie wiedział. Ktoś by drzewka przesadzał? Pojawiłyby się magiczne zwierzaki, ekolodzy i przywiązani do drzew, żeby nikt im nie zniszczył kawałka zieleni. Nie chcecie bloku? Było trzeba samemu kupić teren i go dalej pielęgnować. Zaraz pewnie pojawi się ogrodzenie i będziecie sobie mogli protestować… Polecam zmienić miejsce zamieszkania – za Starym Gajem jest dużo zieleni i wolnych terenów, ewentualnie gdzieś dalej.

    Poza tym co to za pomysły, że mieszkańcy mieszkający obok mają jakieś prawa rzeczy znajdujących się na prywatnym terenie? Mogliście tam sobie garaże czy domki pobudować, ale jak nie jest to wasz teren, to nie tyle co nie możecie tego robić, co nie macie żadnych praw do tego co tam „posadziliście”.

    Jakie te protesty stały się ostatnio modne.

    • Ocena: 0

      Wiesz to był jedyny teren zielony na naszym osiedlu gdzie uczyliśmy dzieci jeździć na rowerach , gdzie mogły swobodnie pobiegać . Mieszkamy na dzielnicy która nie posiada ławek – przykre ale prawdziwe , nie ma gdzie usiąść . Starsze osoby kupiły sobie krzesełka turystycze i wychodzą z nimi pod blok żeby zaczerpnąć świeżego powietrza i utrzymywać kontak z innymi . Jedynym miejscem gdzie były ławki były Alejki . Takie głupie gadanie że protesty są w modzie – w końcu zacznijmy się odzywać i wychodzić na ulicę bo rząd robi co tylko chce a my na wszystko się zgadzamy !!!

      • I bylo gdzie sie nachlac! Z tego co pamietam to niezla meliniarnia tam byla!

      • Ocena: 0

        pamiętam kiedyś to pijaki na tym slynnym skwerze w krzakach siedzieli, a zieleni na tym osiedlu to akurat jest bardzo dużo, to stare osiedle tam zawsze będą protestowc, cieszę się, ze już tam nie mieszkam, obraz jak z filmu ^pieniądze to nie wszystko^

    • Ocena: 0

      ALE TY JESTEŚ matołek nawet nie MATOŁ. Jeśli sąsiad buduje na swoim , to musi mieć zgodę , sąsiada , sąsiadów.
      Wiadomo z góry było , tam będzie i ratusz dał przyzwolenie , pomijając lokalną społeczność. Kręcone były lody i to bardzo , wszystko w pośpiechu jest robione??? Kasa zrobi wszystko.Ludzi traktuje się jak śmiecie , bo ojcowie tego miasta wiedzą najlepiej co jest dla nich najlepsze????????

      • Ocena: 0

        Zgoda sasiada? Czy ty jestes normalny? I co jeszcze zgode proboszcza i twojej cioci ze swidnika? Co to za pomysl ze kazdy ma cos do powiedzenia czy ja cos moge zrobic czy nie

        • Ocena: 0

          To wybuduj koło mojej działki , na swoim . Zobaczymy jak będziesz się kalał bym ci podpisał zgodę. Prawo budowlane obowiązuje wszystkich. W tym wypadku z góry było wiadomo przy zamianie że powstanie jakaś budowla, deweloper nie mienia się po to by się patrzyć na skwer.

          • Ocena: 0

            Tu błąd popełniono że dano , zgodę na takie mienianie się. Po to jest rada miasta ,a że większość jest za prezydentem , w ty przypadku i opozycja , bo nikt się wcześniej nie był chyba zorientowany po co ta zamiana jest robiona???I mamy teraz takie kwiatki.

          • Ocena: 0

            co z ciebie za prawnik panie prawniku … z życia wzięte: uprzejmy inaczej sąsiad wstrzymał mi budowę o 2 lata wnosząc odwołania do mojego pozwolenia na budowę – dom parterowy oddalony od granicy o 8m… najpierw pierwszy inspektorat podtrzymał decyzję o budowie, ale sąsiad odwołał się i od tego – skończyło się w sądzie administracyjnym który dał ostateczne pozwolenia.., a budowa to droga przez mękę – 2 lata i 5 kontroli nadzoru
            a wszystko dlatego że przy wydaniu pozwolenia wysłali do sąsiada pisemko chociaż nie musieli bo odległość 8m nie jest mała

          • Ocena: 0

            Waylander—– Widzę że wiesz coś na temat Ten podpisujący się nickiem „prawnik” zielonego pojęcia nie ma . Pisma wysyłają dla powiadomienia , taki jest wymóg urzędniczy.Właśnie można zaskarżać decyzje . Nie ważne że jest zgodnie z procedurami, zawsze można znajść jakiś mankament by utrudnić komuś życie.Papier masz a budowa stoi , bo są rozpatrywane odwołania.

          • Ocena: 0

            Pieniacz-sąsiad może co najwyżej przeciągać sprawę, ale jeżeli spełnione są warunki branżowe i zachowane prawo budowlane to nie ma możliwości zahamowania inwestycji. Zresztą pieniacza można też i pozwać o odszkodowanie za szkodę poniesioną w wyniku jego obstrukcji.

          • Ocena: 0

            Ale ja już bym nie chciał mieszkać z takim sąsiadem. w tym wypadku spokoju byś już nie zaznał. Byle pretekst byłby dobry , bo po sądach się włóczyć, to nie z moim charakterem.

    • Nie mieszkam tam, nigdy nie byłem na tym skwerze, ale radni miejscy i dzielnicowi przespali temat. Powinni nie dopuścić do zamiany na działki z deweloperem. Natomiast pisanie „Było trzeba samemu kupić teren i go dalej pielęgnować” to głupota. Mieszkając w mieście mamy prawo wymagać aby żyło się w nim dobrze. Idąc tokiem Twojego rozumowania niech miasto sprzeda Ogród Saski i pozwoli tam na mieszkaniówkę.

    • Ocena: 0

      Buraki juz posadził

  4. Wycięli drzewa, żeby umiejętnie odwrócić uwagę od budowy spalarni odpadów w centrum miasta, obok bloków mieszkalnych. I jak widać-udało się…Nawet protesty w obronie toru są władzy na rękę, bo sprawa spalarni przez brak świadomości zagrożenia i podatność na manipulacje mieszkańców Lublina biegnie zgodnie z wolą radnych i prezydenta. Aż niewiarygodnym się zdaje tempo, w jakim urosły tym ludziom przysłowiowe rogi…

  5. Ocena: 0

    [spam]

    A tam piszą o porozumieniu z radą dzielnicy… Ale spoko, to i tak wina pisu, tak jak i to że żuk buduje drogi dojazdowe do ikei na prywatnych wywłaszczanych działkach, tuż pod oknami ludzi tam mieszkających, podczas gdy teren ikei jest nietykalny.

  6. Ocena: 0

    Młode drzewo nie da tyle. Co toco 50lat roslo

  7. Bandytyzm! W biały dzień zniszczyli skwer który pasował do klimatu osiedla, tragedia, mam nadzieje ze inwestor i miasto beknie za to, jestem z wami!

  8. Ocena: 0

    Nie jestem znawcą ale wydaje mi się że tej sprawie powinien się przyjrzeć prokurator .Z drugiej strony tylko idiota może kupić tam mieszkanie i tacy się znajdą a potem będą protestować że za duży hałas ,że okna nie można otworzyć a jak już je otworzy to mu spaliny lecą do mieszkania i wyjdą i będą blokować np.żeby ciężarówki nie jeździły a autobusy zamienić najlepiej na riksze .Popie…ony kraj z lubelskimi włodarzami .I jeszcze jedno normalnie taka wycinka trwałaby kilka dni a tu chwila i po sprawie coś tu naprawdę śmierdzi

  9. To sobie dalej na zuka glosujcie prezydent z LaSWegas.. Zaorac swidnik i tam zbudowac tor

    • A goń się. U nas się drzew nie wycina. Przeprowadziłam się do Świdnika z Lublina i jest bez porównania…. czysto, zima nie zaskakuje drogowców, przedszkola i szkoły na każdym osiedlu i dużo zieleni. A Wy jak sobie wybraliście tak macie.

      • Ocena: 0

        W Świdniku czysto?? Hahaha, to proszę sobie przeanalizować skąd na Świdnik wieje wiatr. Podpowiem: od Lublina, smog z całego miasta leci sobie w kierunku wyznaczonym przez linie od Turki do Abramowic Prywatnych 🙂

  10. Ocena: 0

    dla obecnej władzy nie liczy się nic oprócz zapewnienia zysków bogatych biznesmenów i deweloperów : Orion-> Wieniawska (były prezydent za pzpr który przejął LPBM), tor na Zemborzyckiej, park przy Krańcowej -M.Majdanka, sprzedaż miejskich nieruchomości (Krakowskie Przedmieście 39) podczas gdy wynajmowane są budynki dla UM przy Dolnej 3 Maja i Kołłątaja (Hanesco !) …

    • hehe władza da każdemu po tyłku jak tylko komuś się terem spodoba. są mniejsze jak powyższe i większe inwestycje jak choćby obwodnica. tak tak każdemu potrzebna tylko dlaczego przez pola nie poszła?
      nie mieliście współczucia dla ludzi z obwodnicą za płotem to teraz i wam też miasto zabetonują. żeby ludzie byli zadowoleni muszą mieć wszystko pod ręką czyli miasto trzeba zabetonować żeby ludzie do miasta wrócili. i wrócą bo przybyli sentymentów mieć nie będą ma być blisko, przykładem jest warszawa, sam beton a każdy zadowolony.