Kolejne utrudnienia w ruchu w rejonie remontowanego wiaduktu. Potrwają tydzień
09:24 17-04-2021 | Autor: redakcja
W dniu 23 kwietnia od godz. 7:00 zostanie wprowadzona zmiana w organizacji ruchu na ul. Diamentowej w rejonie wiaduktu kolejowego. Zamknięta dla ruchu zostanie jezdnia służąca do jazdy od ul. Jana Pawła II w stronę ul. Wrotkowskiej.
Druga jezdnia zostanie podzielona na dwa kierunki ruchu. Utrudnienie potrwa do dnia 27 kwietnia do godz. 18:00.
Z kolei 28 kwietnia od godz. 7:00 zamknięta dla ruchu zostanie jezdnia służąca do jazdy od ul. Wrotkowskiej w stronę ul. Jana Pawła II.
Druga jezdnia zostanie podzielona na dwa kierunki ruchu. Utrudnienia potrwają do 30 kwietnia do godz. 18:00., następnie oznakowanie zostanie przywrócone do obecnego stanu.
(fot. lublin112.pl)
Chciałbym tu przeczytać Wszyscy odpowiedzialni za remont wiaduktu zesłani na roboty przymusowe na Sybir
Pewnie odpowiedzialnej osobie za ukończenie tej obudowy wiaduktu zostało kilka lat do emerytury i tak się ociąga . Widoczne chce tutaj dotrwać by nie wydelegowano go w Polskę . Miejmy nadzieję że jeszcze tylko z 5 lat .
Niestety te pomniki PISu bedzie musiała dokończyć nowa władza, oby jak najszybciej!
To jest cyrk. Ten wiadukt i na janowskiej będzie jak teatr w budowie. Jechałem tam ostatnio rowerem. Pod wiaduktem siedzi 5 pracowników i dłubie w nosie. No tak zapiera… że się nie dziwie że ten remont tyle trwa
Co taki zdziwiony to PKP im płacą za godz.
W Japonii taki most buduje się w dobę, ba- nawet dwukrotnie większy. Trzy lata to już jest szydzenie z mieszkańców miasta. Tak to jest, jak się płaci za godzinę, a nie za wykonaną pracę. Miasto powinno zlecić prokuraturze przyjrzenie się tempu prac prowadzonych przez PKP, bo to już dawno przestało być zabawne, nawet w Polsce.
Rok 2045 kolejne utrudnienia w rejonie remontowanego wiaduktu przy ul. Diamentowej. To nawet nie jest już śmieszne. W takim tempie pracy ten remont nigdy się nie zakończy.
Zanim remont zakończą to trzeba będzie od nowa remontować bo będzie się sypał że starości
wczoraj po raz pierwszy od trzech miechów widziałem robotników
dwóch przy wiadukcie na Janowskiej … coś tak klajstrowali …
dla mnie remonty trzech kolejowych wiaduktów, to czysta paranoja !!!!
Wiadukt już nawet dzicz miastowa zdążyła osprejowac ….
Odwleka się , bo ma wsiach muszą szybko ukończyć przejazdy kolejowe .
kiedy ……rwa wasza mać to skonczycie pekapowe ….ebile?
Nawet za komuny za taki „numer ” osobę odpowiedzialną za ten remont jak i ekipe remotową ,osądzono by w trybie dorażnym i skazano za sabotaż gospodarczy
PKP kpi z mieszkańców Lublina. W czasie remontu wiaduktu kolejowego drogowcy zdążyli wybudować nowy wiadukt drogowy, do którego już dawno przyzwyczailiśmy się, ale nie możemy w pełni korzystać z tego udogodnienia gdyż blokują go odwiecznie „pracujący” kolejarze.