Kolejne maseczki Chin docierają do Lublina. Trwa oczekiwanie na czepki, gogle i przyłbice dla szpitali (zdjęcia)
20:19 21-04-2020 | Autor: redakcja
W poniedziałek do Lublina dojechała dostawa 380 tysięcy maseczek medycznych, które zamówił Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego. Sprzęt został zakupiony ze środków europejskich w ramach nowego projektu pn. „Wzmocnienie bezpieczeństwa zdrowotnego na terenie regionu w związku z zagrożeniem epidemicznym/stanem epidemii”, który realizuje Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Chełmie. Całkowita wartość projektu wynosi ponad 10 mln zł. Maseczki trafią na potrzeby personelu medycznego w 18 placówkach leczniczych podległych marszałkowi na terenie województwa lubelskiego, m.in. do szpitali klinicznych oraz powiatowych.
Poniedziałkowa dostawa środków ochrony osobistej jest kolejną, jaka w ostatnim czasie dotarła do Lublina. W miniony piątek odebrano transport 80 tysięcy maseczek FFP2. Trwa też oczekiwanie na kolejne dostawy, które mają być realizowane do wtorku 28 kwietnia. Zarząd województwa zamówił jeszcze m.in. 71 100 czepków, 44 650 kombinezonów, 11 700 gogli oraz 9 000 przyłbic. Sprzęt ten również trafi do szpitali oraz zespołów ratownictwa medycznego w naszym regionie.
We wtorek do Lublina dotarła też partia 8 tys. szt maseczek będących darem chińskiej prowincji Hunan dla Samorządu Województwa Lubelskiego. Przesyłka z Chin dostarczona została do magazynu Poczty Polskiej na Felinie, skąd odebrał je marszałek Województwa Lubelskiego Jarosław Stawiarski. Podobna dostawa dotarła do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego również w ubiegłym tygodniu. Wtedy prowincja Hunan podarowała 2 tys maseczek.






(fot. UMWL)
Ma się rozumieć że za darmo skoro oni nas obdarowali tym czymś Powini jeszcze dopłacić
Za darmo dostajesz bonusy… Za maseczki trzeba zapłacić 🙁
Dajcie kupić środki ochrony dentystom, przecież to jest masakra, żeby nie można było pójść do dentysty!!!
Ze skrajności w skrajność jak brakowało to brakowało, maseczek, płynów, teraz wszyscy sprowadzają na masę. Bez problemu skorzystają z tego nasi potomni.
Pewnie te maseczki są z COVID-19 gratis.
A czy Itd zainteresowali się czy ciężarówka nie była przeciążona?? 😀
My im oddaliśmy solidne, oni nam sprzedają buble. Good deal.
Ciekawe gdzie taka ilość FFP2, bo na oddziałach nie za bardzo widać aby zaległy na półkach… W PSK4 na oddziałach personel przeważnie chodzi w otrzymanych od darczyńców – uszytych. Ponadto nie wiem, czy pizzerie i inni ofiarodawcy „spożywczy” wiedzą, że ich posiłki bardzo smakują… w biurach, w których jak wiadomo panie przy komputerach są na pierwszej linii 😉 Nie, pielęgniarki, sanitariuszki nie oczekują na darmową kuchnię, ale wypada aby darczyńcy wiedzieli. Kremy pielęgnacyjne podobnie – okazuje się, że ręce najbardziej niszczą się również w biurach przy klawiaturach… Dla pocieszenia – odmiennie niż w PSK4 sytuacja wygląda na al. Kraśnickiej.
Podsumowując – gdyby polegano wyłącznie na państwie to sytuacja byłaby tragiczna.
Ciekawe czy maseczki były już w Chinach poświęcone koronawirusem, czy dopiero podczas uroczystego powitania przez pana marszałka i jego świtę…
Żeby jeszcze te maski coś dawały.
Dzięki obowiązkowi noszenia chusto-maski czuję się o wiele bezpieczniej. Teraz poprawiając ją, czy zdejmując w samochodzie itd. dotykam twarzy 100x częściej niż wcześniej. No ale ta ochrona przez cząsteczkami wielkości żwiru robi swoje…