09/06/2026
690 680 960

Kolejne dziecko straciło życie na przejściu dla pieszych w Lublinie. 16-latka została potrącona w drodze do szkoły

Potrącona nastolatka trafiła w ciężkim stanie do szpitala. Pomimo starań lekarzy, nie udało się uratować jej życia. Policjanci cały czas prowadzą czynności w tej sprawie. Biegły ustala m.in. z jaką prędkością poruszał się kierowca.

Lekarzom nie udało się uratować życia 16-letniej Alicji, która została potrącona na Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie. Jak już informowaliśmy, zdarzenie miało miejsce w piątek 31 stycznia około godziny 7:20 na wysokości ul. Słowiczej. Nastolatka udawała się do szkoły. Wysiadła z autobusu i skierowała się na pobliskie przejście dla pieszych. Przechodząc przez ulicę, została potrącona przez kię, której kierowca jechał w kierunku Felina.

Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Poszkodowana w ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala. Lekarze długo walczyli o jej życie. Niestety mieszkanka Lublina w ubiegłym tygodniu zmarła z powodu bardzo dużego obrzęku mózgu, nie odzyskując przytomności. Policjanci cały czas prowadzą czynności w tej sprawie. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca auta był trzeźwy. Wiadomo już, że siła uderzenia była dość duża. Nastolatka po potrąceniu spadła kilkanaście metrów od przejścia.

Jest to kolejne dziecko, które straciło życie na przejściu dla pieszych na terenie Lublina. W ostatnich dniach, przed Sądem Okręgowym w Lublinie, zapadł wyrok wobec sprawcy poprzedniego podobnego wypadku, jaki miał miejsce na terenie miasta. Józef B. na ul. Poligonowej potrącił ze skutkiem śmiertelnym 12-letnią Wiktorię. Okoliczności były podobne, dziewczynka wyszła ze swojego mieszkania udając się do szkoły i skierowała się na przystanek komunikacji miejskiej.

Kiedy przechodziła przez przejście dla pieszych, wjechał w nią rozpędzony hyundai. Kierujący nim mężczyzna twierdził, nie oślepiło go słońce. Przeczyły temu zeznania świadków którzy wyjaśniali, że piesza była dla nich dobrze widoczna. Słońce zaś znajdowało się z tyłu pojazdów. 12-latka w krytycznym stanie została przetransportowana do szpitala. Jej obrażenia były tak poważne, że pomimo starań lekarzy, dziewczynka zmarła 11 dni później.

W trakcie prowadzonego dochodzenia biegły ustalił, iż mężczyzna poruszał się z prędkością przekraczającą 70 km/h, a więc o ponad 20 km/h więcej, niż jest dozwolone w tym miejscu. Józef B. przyznał się do winy, choć utrzymywał, że nie jechał tak szybko. W trakcie procesu wyszło też na jaw, że to nie pierwszy tragiczny w skutkach wypadek, do jakiego doprowadził. Przed laty, również śmiertelnie potrącił osobę pieszą.

Pomimo tego złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Zaproponował dla siebie karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu. Kategorycznie sprzeciwili się temu zarówno sąd, jak też prokurator oraz będący oskarżycielkami posiłkowymi rodzice Wiktorii. Ostatecznie 65-latek został skazany na karę 3 lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Dodatkowo otrzymał pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Musi też zapłacić 40 tys. zł na rzecz rodziców dziewczynki oraz ponad 3 tys. zł grzywny.

(fot. lublin112)

108 komentarzy

  1. Syrena 105L Turbo
    Ocena: 0

    Tragedia, przykro, wyrazy współczucia dla rodziny.

  2. Osoba, która spowodowała wypadek w którym ktoś ucierpiał powinna z automatu dostawać dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Prawo jazdy to przywilej, który powinni mieć tylko ci, którzy mają odpowiednie cechy. Jest ogromna grupa „kierowców”, którzy nigdy nie powinni jeździć z różnych względów. Jest cała masa transportu publicznego i jeśli ktoś nie rozumie lub nie umie prawidłowo poruszać się po drogach z tego powinno korzystać.

    • Ocena: 0

      jestem za

      • Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
        Ocena: 0

        Kochani i niekochani piesi, kierowcy oraz posiadacze praw jazdy płci obojga i nijakiej (czyli geje i lesbijki) – „Nie ważne kto ma pierwszeństwo, ważne kto zginie, a kto przeżyje”.

    • Ocena: 0

      Idąc Twoim tokiem rozumowania, większość pieszych powinna dostać zakaz korzystania z przejść dla pieszych bo nie potrafią z nich bezpiecznie korzystać. Zamiast tego wchodzą jak święte krowy, kilka metrów przed autem więc idą do piach. Bardzo dobrze, selekcja naturalna. Słabsze osobniki niech giną. Szkoda że tylko kierowca odpowiada za samobójców.

      • Ocena: 0

        kierowca ma prawo zapier**lać tam gdzie można tj. DK, DW, jezdnia, zielone światło na skrzyżowaniu – tam gdzie jest przejście dla pieszych ma uważać!!! – ma ustąpić pieszemu!!!! jest tam ogr. prędkości do 50 lub 70 i jeśli jest rozumny i ma oczy połączone z mózgiem to zauważy pieszego z wystarczającej odległości, zatrzyma się, przepuści i popi***oli dalej. OT cała filozofia

        • Betonowy Łukasz
          Ocena: 0

          dlatego ja jadę w mieście zawsze 50 a nawet wolniej jak widzę że ciasno
          15km do roboty przy prędkości 50km/h to 18 min a przy 70 to 13 min
          te 5 min to czas stracony dla 90% piratów w autach z poprzedniego stulecia bez hamulców,

          oglądam różne kompilacje wypadków i często widzę jak stare złomy maja drogi hamowania bardzo długie – wydaje mi się że są dwa powody: delikatne hamowanie lub niesprawny układ hamulcowy,
          przeglądy techniczne to śmiech na sali

          Wyeliminujmy 30-50% gruchotów z ulic to będzie bezpieczniej i nie będzie korków

    • Ocena: 0

      Bolesne to,ale też jestem za.

  3. To przejście jest paskudne ,niedoswietlone jeździłam tamtędy kilka razy po zmroku teraz nie jeżdżę pieszy na przejściu tam jak widmo !!!!to samo się tyczy przyjęcia przy szkole 33na pogodnej,niedoswietlone,krzak przy stopie uniemożliwia widoczność pieszego wchodzącego na przejście dla pieszych jak się ruszy ,porażka źle oznaczenie ,ludzie nawet nie wiedzą ze tam jest 30 h jeżdżą po 60 h porażka .to są tak proste rzeczy A tak trudne do ogarnięcia i tego są konsekwencje

    • 100 metrów dalej jest bezpieczne przejście z sygnalizacją. Ale jeśli zaoszczędzona minuta więcej jest warta niż życie to cóż.

      • Ocena: 0

        Czyli co? Usprawiedliwiasz zabójcę? Jest przejście oznaczone masz dostosować prędkość, zwolnić tak żebyś mógł się upewnić i w razie obecnisci pieszego ustąpić pierwszeństwo.

  4. co za bzdury gadacie. jakie spowodował kierowca? po pierwsze skąd to już wiadomo? po drugie prawy narożnik samochodu uszkodzony. Czyli najprawdopodobniej wlazła na przejście wprost pod nadjezdzający pojazd. Także Greg ma rację, jeśli spowodowała wypadek to dostała dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów!

    • Ocena: 0

      ty tluku! Chyba sam nierozumiesz tego co mówisz. Dziecko nie żyje! A ty bandyto mówisz że ona spowodowala wypadek.

      • Czasem tak jest że sprawcą nie żyje. Nie wolno wchodzić pod jadący pojazd. Koniec kropka.

      • Ocena: 0

        jakby co najmniej była zbita lampa, to by świadczyło o tym, że piesza była na przejściu…a tu jasno wynika, że weszła dosłownie na samochód

        • Ocena: 0

          Ty chyba jesteś niespełna rozumu. Miejsce uderzenia nie świadczy o wtargnięciu a jedynie o tym w jaki sposób uderzył pieszego. Mógł równie dobrze nie jechać przy prawej stronie, zrobić unik. Nie naginaj faktów do twojego toku myślenia, który nota bene jest skrzywiony. Kierowca nie zachował ostrożności w skutek czego osoba straciła życie i za to powinien bezwarunkowo odpowiedzieć.

          • Ocena: 0

            A Ty masz rozum? Weź swoje dziecko i karz mu wejść pod samochód jak będziesz 5m od przejścia. Jak myślisz, miejsce uderzenia ma znaczenie czy nie? Jeżeli wchodziła z prawej strony i została uderzona prawym rogiem to znaczy że weszła jak kierowca był 5-8m od przejścia, a jadąc 50km/h kierowca reaguje dopiero po przejechaniu 10-14m czyli nie miał szans na reakcję. Natomiast gdyby weszła z lewej a została potrącona prawym rogiem zamochodu to by znaczyło że była dłuższy czas na przejściu.

            Jak kierowca nie miał wideorejestratora to nie ma możliwości obrony.

    • A ty to może Tulej a nie Tłej? Biegły powinien ustalić, z jaką prędkością nastolatka wtargnęła na przejście, podobnie jak ta babcia co wtargnęła Najsztubowi. Biedne misie, może jeszcze odszkodowanie od rodziny wam się należy?

      • Ocena: 0

        Następna. Jakie misie? Sama pewnie masz tyle jak stodoła:)! A wracając do sedna sprawy. Na jakiej podstawie twierdzisz że ta nastolatka wtargnela tam? He. Pozaym ten kierowca jechał tam ponad 70km/h. Druga sprawa w przeszłosci był również karany za potrącenie. Wiec przestań babo chrzanic tu głupoty.

        • Ocena: 0

          człowieku !!!!!!!!!!! nie potrafisz czytać ze zrozumieniem tekstów…potrącił drugi raz ten kierowca , który zabił 12 latkę na Poligonowej…
          a tu trzeba najpierw było poszukać srajfona…jak leżał obok…to wszystko jasne

    • Tylko tam są dwa pasy w kierunku Felina. Na prawym pasie kierowca się zatrzymał przed przejściem żeby przepuścić dziewczynę, a sprawca jechał lewym pasem i się nie zatrzymał.

  5. Syrena 105L Turbo
    Ocena: 0

    Tłej-ale Ty pusty jesteś jak studnia bez wody

    • Ocena: 0

      ty też, bo nie potrafisz komuś odpowiedzieć za pomocą funkcji „odpowiedz”

  6. Ocena: 0

    Szkoda dziewczynki wiadomo,tragedia niewyobrażalna, skazujecie odrazu kierowcę ale czy widzieliście uszkodzenia samochodu? Popatrzcie uważnie na zdjęcia, po uszkodzeniach ewidentnie widać że to piesza wtargnęla pod samochód, auto nie zatrzyma się nagle, w miejscu, zrozumcie to w końcu

    • Ocena: 0

      gdyby kierowca jechał 50 to nawet gdyby wlazła pod samochód, nie zmarła by od obrażeń. z daleka widać znak przejścia a w dodatku jest to najbardziej znana ulica w Lu jeśli chodzi o wypadki. Ogarnijcie łby ‼

    • Ocena: 0

      argumenty obydwu stron są słuszne – kierowca powinien zachować szczególną ostrożność przy przejściach, a pieszy powinien się upewnić, że wejście na ulicę jest dla niego bezpieczne. i jedno i drugie zawiodło.
      wprowadzenie większej odpowiedzialności na kierowcach i nadanie dodatkowych uprawnień pieszym wcale nie poprawi sytuacji. niektórzy kierowcy będą jeszcze bardziej ostrożniejsi (ale to kilka procent kierowców), za to większość pieszych będzie wchodziła bez patrzenia na przejście – bo mam pierwszeństwo, to nic mi się nie stanie.

      o ile w tym przypadku jestem w stanie choć trochę zrozumieć kierowcę, bo przejście jest słabo oświetlone, znak informujący o przejściu przesłonięty, że z dala go nie widać, może faktycznie weszła wprost pod koła zza jakiegoś słupa – o tyle tej dziewczyny zrozumieć nie mogę. bo nie ma wytłumaczenia jak można wejść na ślepo na przejście i nie zauważyć oświetlonego pojazdu jadącego wprost na Ciebie!

      • Ocena: 0

        i od razu zaznaczam – to, że się nie rozejrzała, jest faktem, a nie moim domysłem. gdyby się rozejrzała, nawet mając pierwszeństwo poczekałaby aż auto przejedzie. tak działa instynkt. instynktu jednak nie ma ten, kto z kapturem na oczach i słuchawkami na uszach wchodzi na ulicę (nawet gdyby miała zielone światło, powinna się upewnić, że jest bezpieczna, a świateł tam nie było, więc tym bardziej)

      • Ocena: 0

        Nie zapominaj, że pieszym może być każdy czy to dziecko, czy dorosły, mądry, głupi, szybki, powolny, młody, stary, ślepy, głuchy, po jednym piwie, po dwóch litrach, lekach które spowalniają reakcje i długo by tu wyliczać. Dla odmiany bycie kierowcą to przywilej, na który, jak widać nie każdy zasługuje. Kierowca nie ma prawa prawa być w kiepskiej formie i prowadzić, jeśli masz zły dzień, bo rzuciła cię dziewczyna czy zabalowałeś dnia poprzedniego- wsiądź do samochodu lub zamów taxi. Nie narażaj siebie i innych i nie próbuj głupio tłumaczyć takich zachowań

        • A dziecko czy ktoś inny może łamać przepisy? Na jakiej podstawie?

        • Ocena: 0

          oto jak spłycić *** obowiązek troski o własne życie, przywołać durny przepis o wszechmogącym pierwszeństwie i przyzwolić na bycie głupim… ja w wieku kilku lat wiedziałem jak się zachować na przejściu, a mimo to chodziłem z dorosłym opiekunem. jak masz głupie dzieci i ich nie pilnujesz, to niech wpadają pod auta

          • Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
            Ocena: 0

            Powtórzę jeszcze raz…
            Kochani i niekochani piesi, kierowcy oraz posiadacze praw jazdy płci obojga i nijakiej (czyli geje i lesbijki) – „Nie ważne kto ma pierwszeństwo, ważne kto zginie, a kto przeżyje”.

      • Ocena: 0

        Nadanie pieszym większych uprawnień zdecydowanie polepszy sytuację bo będzie ona jasna. Pieszy przy przejściu ma pierwszeństwo i kropa. W przypadku potrącenia prawie zawsze winny będzie kierowca. To kierujący ciężkim pojazdem występuje z pozycji siły i na nim powinien spoczywać główny obowiązek bo jego błąd może skończyć się fatalnie. Dodatkowo powinno wprowadzić się okresowe badania dla 60+.

    • Ocena: 0

      Szkoda jej,szkoda poprzednich i szkoda następnych pewnie jeszcze w większej ilości.Ale za to odpowiadają ludzie,którzy bez żadnego pomyślunku projektują następni odbierają,a Ci na samej górze ustanawiają i za przeproszeniem mają w d..ie bezpieczeństwo.Wszystkim obarczają tylko kierowców i nic więcej.ZOSTAŁEM TAK WYCHOWANY I PRZEKAZAŁEM TO SWOIM DZIECIOM :NIE WCHODŹ NA JEZDNIĘ PÓKI AUTA SIĘ NIE ZATRZYMAJĄ.Widział ktoś taką reklamę,baner lub coś podobnego?W ….mają od samej góry.Jak ktoś ma problem z odczytem to jeszcze nie zmieniono Kodeksu Drogowego.Przykre i Wyrazy Współczucia dla Rodziców.

      • Polski Związek Kołnierzy Wymiętych
        Ocena: 0

        „NIE WCHODŹ NA JEZDNIĘ PÓKI AUTA SIĘ NIE ZATRZYMAJĄ”

        Do nienawistnych komentarzy wobec pieszych już się przyzwyczaiłem i postanowiłem je olewać, ale Twój jest zwyczajnie głupi, więc jednak się odniosę.

        Po pierwsze, po co kierowcy mają się zatrzymywać, skoro pieszy ma pierwszeństwo dopiero NA przejściu?? Ty naprawdę nie widzisz, że polskie prawo jest tutaj wewnętrznie sprzecznie i to właśnie prowadzi do potrąceń. Planowana zmiana przepisów wreszcie zaprowadzi tutaj porządek i da pieszym narzędzie, aby nagrywać i zgłaszać na policję kierowców, którzy nie będą respektować ich pierwszeństwa PRZED przejściem. Teraz pieszy może sobie stać przed pasami godzinami i jest absolutnie bezsilny.

        Po drugie, w jakim promieniu od przejścia pojazdy mają się zatrzymać, aby pieszy mógł stwierdzić, że teraz oto bezpiecznie może skorzystać z przejścia dla pieszych? 10 metrów, 100 metrów, 1 kilometra?? Często to, że pojazdy, które znajdują się bezpośrednio przed PDP się zatrzymały nie gwarantuje żadnego bezpieczeństwo, bo zdarza się, że w tył jednego z takich samochodów wali rozpędzony pirat drogowy i wpycha poprzedzające go auto na PDP, doprowadzając do potrącenia.

        • Ocena: 0

          Głupi jest ten co wierzy w moc „pierwszeństwa” i bezsensownie daję się potrącić. Jakby komuś z rządzących zależało na bezpieczeństwie to musieliby zacząć wszystko od początku czyli edukacja oraz infrastruktura drogowa (doświetlenie przejść ,sygnalizacja na wielopasmówkach na żądanie,odblaski itd).Wiesz z czym to się wiąże?Z kasą! Czyli lepiej nie robić nic tylko wprowadzić nieprzystosowany przepis o niechronionym uczestniku,bo po co wydawać złotówki.A ten Twój wpis o czasie oczekiwania pieszego na przejście to chyba jakiś mit.Dłużej stoi gdzie jest sygnalizacja.

  7. SWIEC PANIE NAD JEJ DUSZA… A TEN BEDZIE MIAŁ DZIECKO DZIEWCZYNĘ NA ZAWSZE NA SUMIENIU. ŻADNE! ŻADNE TŁUMACZENIE GO NIE OBRONI! NALEZY JEŹDZIĆ 50KM/H PRZY TAKIEJ POGODZIE. DURNIE

    • drogi krzykaczu tam jest tak zła widoczność, że jazda z dozwoloną prędkością może nie wystarczyć. To przejście powinno być wyposażone w ledowe światła sygnalizujące osoby oczekujące na przejście. Obok na Krańcowej jest jeszcze gorsze przejście. W kierunku Kunickiego. Po prawej stronie są drzewa i znaki całkowicie ukrywające pieszego zbliżającego się do przejścia. Jazda tamtędy prawym pasem w deszczu, w nocy to proszenie się o nieszczęście. Nie można zawsze wszystkiego tłumaczyć nieuwagą, czy błędem kierowcy. Piesi też bywają winni. Ci którzy odpowiadają za infrastrukturę też powinni ponosić odpowiedzialność.
      Niech ktoś mi wyjaśni jakie było uzasadnienie do budowy 4 przejść dla pieszych na dystansie około 150 metrów na wyremontowanej Kalinowszczyźnie???? Jaki geniusz wpadł na tak kretyński pomysł??? Na szczęście wszystkie są dobrze widoczne.

  8. Po pierwsze, co ma piernik do wiatraka, większość tego artykułu dotyczy innego wypadku. Po drugie wiemy tylko, że kierowca jechał za szybko co czyni 99% procent kierowców (łącznie z policją i to drogową) w terenie zabudowanym, nic nie wiemy o zachowaniu dziewczynki, czy podeszła do jezdni, rozejrzała się się najpierw w lewo, później w prawo i dopiero widząc, że bezpiecznie może wejść na przejście ruszyła do przodu prosto przed nadjeżdżający samochód. A może wyszła z autobusu ze słuchawkami w uszach, w kapturze na głowie i potraktowała przejście dla pieszych jak przedłużenie chodnika. Ktoś mundry powinien cały czas tłumaczyć młodzieży, że nie ważne czy mają pierwszeństwo czy nie ono ich nie chroni i w starciu z samochodem nie mają żadnych szans. Jak to powiedział klasyk: wszyscy myślą o sobie tylko ja muszę myśleć o mnie.

    • Ocena: 0

      na pewno się rozejrzała, a auto które ją potrąciło teleportowało się do niej 0,02 sekundy przed uderzeniem. zastanów się co Ty wypisujesz…

  9. Wielka szkoda, przykre, że widziała tylko smartfona.

  10. 40 tyś… przecież to są 3 pensje sędziego… ciekawe czy za tyle pozwoliłby zabi… swoje dziecko…. gość powinien zapłacić 1 mln zł minimum