04/06/2026
690 680 960

Kock: Policjant odnalazł zagubionego 59-latka i jego wnuków w lesie podczas grzybobrania

Dzięki szybkiej reakcji i znajomości terenu, aspirant sztabowy Mariusz Janek z Komisariatu Policji w Kocku odnalazł 59-latka z Lublina oraz jego dwóch wnuków, którzy zgubili się w lesie podczas grzybobrania. Cała trójka wróciła bezpiecznie do samochodu.

W poniedziałek, 10 listopada około godziny 15.00, dyżurny Komendy Policji w Lubartowie otrzymał zgłoszenie o zaginięciu trzech osób – 59-letniego mieszkańca Lublina oraz jego dwóch wnuków w wieku 5 i 8 lat – którzy wybrali się na grzyby do lasu w rejonie miejscowości Nowy Antonin. Mężczyzna po pewnym czasie stracił orientację w terenie i nie potrafił odnaleźć drogi powrotnej do pozostawionego przy leśnym szlabanie samochodu. Zaniepokojony, zadzwonił po pomoc, obawiając się, że nadchodzi zmrok i szanse na samodzielne wydostanie się z lasu będą coraz mniejsze.

Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol, w tym dzielnicowego aspiranta sztabowego Mariusza Janka, który doskonale zna lokalne kompleksy leśne. Funkcjonariusz utrzymywał stały kontakt telefoniczny z mężczyzną, zbierając informacje o otoczeniu i kierunku, w którym się poruszał.

Dzięki doświadczeniu i spostrzegawczości dzielnicowego udało się określić prawdopodobny kierunek przemieszczania się zaginionych. Po krótkim czasie policjanci odnaleźli 59-latka wraz z wnukami w lesie w rejonie miejscowości Rawa w gminie Michów – około 5 kilometrów od miejsca, w którym weszli do lasu. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a cała trójka została bezpiecznie odprowadzona do samochodu.

Policja przypomina o podstawowych zasadach bezpieczeństwa podczas pobytu w lesie: zawsze mieć przy sobie naładowany telefon, nie oddalać się zbyt daleko od ścieżek i dróg, wybierać się do lasu wyłącznie w godzinach dziennych, zwracać uwagę na charakterystyczne punkty orientacyjne oraz informować bliskich o planowanej trasie i godzinie powrotu.

Funkcjonariusze podkreślają, że nawet dobrze znany teren może być mylący, zwłaszcza gdy pogoda się pogarsza lub zapada zmrok. Ostrożność i rozsądek pozwalają uniknąć niepotrzebnych zagrożeń i zapewniają bezpieczeństwo podczas wypoczynku na łonie natury.

5 komentarzy

  1. Ocena: 3

    Gdyby poszukiwania trwały dłużej to jedliby te grzyby na surowo a może i suszone.

  2. Noo to dziadek zaszczepił pasje w wnukach

  3. Brawo dla mądrego policjanta, a co do dziadka z wnukami- dureń .Taka karma, trzeba było chodzić po swoich lasach, bliżej Lublina, i bez małoletnich.

  4. Ocena: 0

    I co? Nazbierali grzybków?

  5. Ocena: 0

    59-latka i jego wnuki w lesie

Dodaj komentarz