04/06/2026
690 680 960

Kobieta zasłabła za kierownicą, na pomoc ruszył kierowca MPK. – Ludzkie życie jest ważniejsze niż rozkład jazdy

Kierująca samochodem kobieta, jadąc przez centrum Lublina, straciła przytomność. Wszystko zauważył kierowca autobusu, który nie zastanawiając się ani chwili, zatrzymał pojazd i ruszył na pomoc. Kobietę przetransportowano do szpitala.

Wszystko wydarzyło się w czwartek około godziny 19:30 w centrum Lublina. Kierująca toyotą kobieta jechała ul. Zesłańców Sybiru od strony Krakowskiego Przedmieścia. W pewnym momencie auto zwolniła, a kobieta zasłabła. Wszystko zauważył kierowca autobusu MPK. Nie zastanawiając się ani chwili zatrzymał pojazd i poszedł sprawdzić, co się stało kierującej.

Kiedy zorientował się, że kobieta wymaga natychmiastowej pomocy medycznej, zatrzymał nadjeżdżający drugi autobus i wspólnie z kolegą wyciągnęli kierującą z auta na chodnik. Nieprzytomna została ułożona w bezpiecznej pozycji, a na miejsce wezwano służby ratunkowe. Ratownicy medyczni przetransportowani kobietę do szpitala.

Kierowcą, który widząc potrzebującą osobę nie zawahał się ani chwili przed udzieleniem pomocy, był Dominik Mierzwa. W Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji w Lublinie pracuje od lipca 2010 roku. Dzisiejsze zdarzenie nie było pierwszym tego typu, w jakim miał okazję uczestniczyć.

W sierpniu 2016 roku, kiedy wykonywał kurs na linii nr 20, w rejonie przystanku komunikacji miejskiej w pobliżu ul. Generała Zajączka dostrzegł młodą kobietę, która nagle straciła przytomność i upadła na chodnik. Od razu zatrzymał autobus i ruszył poszkodowanej na pomoc. Po chwili dostrzegł jadącą ulicą karetkę. Dał znak ratownikom medycznym, że ma obok siebie potrzebującą pomocy medycznej osobę. Gdy kobieta trafiła pod ich opiekę, wsiadł za kierownicę i ruszył w dalszą trasę.

Z kolei w lutym ub. roku pracując na linii nr 47, na ul. Krańcowej dostrzegł, jak znajdujący się na przystanku mężczyzna przewrócił się i uderzył głową o chodnik. Od wysiadł z pojazdu, sprawdził w jakim stanie jest mężczyzna, a następnie wziął apteczkę i zaczął udzielać mu pierwszej pomocy. Jednocześnie wezwał na miejsce służby ratunkowe i zabandażował poszkodowanemu głowę. Ponieważ pasażerowie zaczęli się awanturować, że pojazd nie jedzie dalej, przekazał poszkodowanego przechodzącej w pobliżu pielęgniarce i ruszył w dalszą trasę.

Jak wyjaśniał dzisiaj naszemu reporterowi, ludzkie życie jest ważniejsze niż rozkład jazdy, a z kilkunastominutowego opóźnienia autobusu, jakoś się wytłumaczy.

51

52
(fot. lublin112)
2018-05-03 20:15:42

36 komentarzy

  1. Powinien dostać nagrodę a nie się tłumaczyć.
    Dobra robota!

    • Najwidoczniej Jezus czuwał nad kobietą . Pewnie i On to widział . To miejsce , kolega Dominik ( po szkoleniach udzielania pomocy ) , pojazd sam się delikatnie zatrzymał …. . Jak nie wierzyć w Cuda Boskie .

  2. Taki człowiek to skarb dla pracodawcy . Idealny PR. choć gratuluję i dziękuję za postawę

  3. Ocena: 0

    Brawo TY….!!!!…A kto ma znieczulicę niech bierze z niego przykład….

  4. Ocena: 0

    oby takich wiecej

  5. Ocena: 0

    każdemu kto „awanturował sie że pojazd nie jedzie” gdy gość ratował komuś zdrowie/życie należy sie obligatoryjny wpier*ol. W dyby na plac litewski i tabliczka nad łbem czym zasłużył….

  6. Dlaczego nie zamazaliscie kobiety na zdjeciu? to ze nie widac twarzy nie znaczy ze ktos by sobie zyczyl, aby caly lublin ogladał go w takiej sytuacji.

  7. Piękna postawa……… Panie Dominiku chylę czoła!!!! Pozdrawiam i życzę jak najmniej okazji do takich reakcji.

  8. Ocena: 0

    nareszcie kierowcy MPK ratują życie a nie próbują zabić, gość na 6 z + 🙂

  9. Ocena: 0

    Gratuluję postawy. Wspaniałe zachowanie Pana Kierowcy. Bierzcie z Niego przykład, a MPK powinno pomyśleć o odpowiednim wyróżnieniu.

  10. Jan nierzetelny
    Ocena: 0

    No tak, jak pozytywnie to od razu logo i MPK Lublin, a jak chcą nas kręcikółka pozbijać, łamią przepisy, plączą im się ręce to logo zasłaniacie… żenada. Co nie zmienia że postawa tego kierowcy jest OK, ale jednak jego firma wizerunkowo jest żałosna.