Kobieta wypadła z okna szpitala w Lublinie. Jej życia nie udało się uratować (zdjęcia)
15:48 09-10-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek przed godziną 12 w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym Nr 4 przy ul. Jaczewskiego w Lublinie. Z okna kliniki pneumonologii wypadła kobieta. Na pomoc ruszył personel placówki.
Jak ustaliliśmy, kobieta została przetransportowana z powrotem do szpitala, gdzie przez kilkadziesiąt minut prowadzona była resuscytacja krążeniowo-oddechowa. Niestety jednak nie udało się uratować jej życia.
Policjanci prowadzą teraz czynności, mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności oraz przyczyn zdarzenia. Z przekazanych nam informacji wynika, że kobieta miała 45 lat, była to pacjentka szpitala. Wypadła z okna na drugim piętrze.


(fot. lublin112.pl)
Chyba PULMUNOLOGII ?
Odsyłamy do zdjęcia, dobrze jest napisane.
Pozdrawiamy
Jjj, pneumonologia to nowszy synonim pulmonologii a d. ftyzjatrii. Jednak lekarzem jest dalej pulmonolog abyś sobie języka nie splątał.
PULMUNOLOGII na pewno nie. Ewentualnie PULMONOLOGII, ale w tym przypadku jest tak, jak napisała Redakcja.
A w zasadzie jest to to samo. Po wpisaniu w wyszukiwarkę „pneumonologia a pulmonologia” w wynikach szukania jest odsyłacz do tekstu:
Czy pneumonologia i pulmonologia to to samo?
Tak, różnica istniejąca w nazewnictwie związana jest z pochodzeniem greckim i łacińskim tych słów. Pulmonologia to połączenie greckiego z łaciną, pneumonologia – pochodzi z języka greckiego
„pomimo starań lekarzy” tak oni się rzeczywiście starają ale jak chodzi o kogoś z rodziny albo mają sowicie posmarowane
A jak nie to leżysz i wszyscy dookoła mają Cię głęboko w d…..e
Nie dziwię się że niektórym siada psycha
Leże aktualnie na tym oddziale gdzie ją reanimowali i skoro nie wiesz to się nie wypowiadaj lekarze walczyli ponad 40minut o jej życie.
Jak nie leżałeś nigdy w szpitalu czego ci nie życzę to nie wiesz o czym ja piszę
Czytaj ze zrozumieniem leżę właśnie na pulmonologii gdzie ją reanimowali postawili cały oddział na nogi.
I pewnie dlatego wypadła tak walczyli o jej zdrowie.
Czy zdrowa była i myła okna.
Stefanku, to już pójdź krok dalej i powiedz, że lekarze ją wypchnęli nie chciała dać łapówki. To byłoby uwieńczenie twojej teorii spiskowej.
pulmonologia, czyli prawdopodobny rak płuc. po co miała umierać powoli i w męczarniach, wybrała szybko. ja ją rozumiem…
Czyżby papierosek?
Wątpię . Który to już raz „wypadł” pacjent z okna w tym szpitalu .
Wczoraj pacjent zwiał w piżamie i boso,dziś kobieta przez okno co się dzieje w tych szpitalach? Przez te okna to już nagminne wypadanie w szpitalach. Może coś zobaczyli albo usłyszeli co nie trzeba. Przecież to nie jest normalne!
w tym szpitalu.
Widoczne nie chciała założyć maseczki więc …..
Będzie choroba współistniejąca
Pewnie Covid-19 …. tak będzie w akcie zgonu.
A w jakim celu ona przebywała na II piętrze???Jak wszystkie oddzały pozamykane.
Jak zamykali szpitale, ktoś zapomniał zamknąć okna