Kluczkowice: 5-latek wjechał na rowerku pod jadącego busa. Z licznymi obrażeniami trafił do szpitala
07:42 14-06-2016 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 13 w Kluczkowicach w powiecie opolskim. Jak ustalili policjanci 5-latek jadący na rowerku został potrącony przez pojazd marki Fiat Ducato.
– Chłopcem w chwili zdarzenia opiekowała się babcia. Wykorzystując jej nieuwagę, malec wyjechał rowerkiem na ulicę. Nagle, powracający już na posesję 5-latek gwałtownie skręcił w lewo i wjechał wprost pod koła przejeżdżającego Fiata Ducato – opisuje zdarzenie st. asp. Edyta Żur z opolskiej Policji.
5-latek z licznymi obrażeniami ciała trafił do szpitala. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia.
– Policjanci będą ustalać czy opieka nad malcem był sprawowana prawidłowo. Jeżeli okaże się, że swoim zachowaniem opiekun stworzył dla dziecka zagrożenie utraty życia lub zdrowia, to grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności – dodaje st. asp. Edyta Żur.
2016-06-14 07:19:56
(fot. pixabay.com)
Zostawic gnoja 5 letniego z taka babcia, brawo!!!
Atwoje pięcioletnie to zaprwne zns angielski, chiński, suahili jedt mistrzem tenisa i zdaje w przyszłym roku na studia MBA?
Na pewno zna polski i to lepiej od Ciebie analfabeto.
Jesteś jakiś zakomplesiony czy nienagrodzony?
Jak mozna sie dziwic dziecku skoro banda doroslych komentujacych nie wykazaje wyzszego poziomu intelektualnego. Za to ogromny poziom znieczulicy
a który malec w wieku 5 lat i wyżej myśli co
to masz super dzieci jak w wieku 5 lat myślą,ja ciebie bym na smyczy prowadzil
„Jeżeli okaże się, że swoim zachowaniem opiekun stworzył dla dziecka zagrożenie utraty życia lub zdrowia, to grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności” – maluch do Szpitala, babcia do kryminału…
Nagle w rodzinie zrobiło się pięknie jak cholera, albo jeszcze bardziej.
A jak babcia ma z 80 lat to dla niej rok może okazać się dożywociem. 😉
babcia jak babcia,dziecko jak to dziecko.
Szanowna „mieszczanko” i inne Matki Polki – pragnę zauważyć, że od 5- letniej fabryczki nawozu już można wymagać rozumienia, że jak wyjedzie na jezdnię, albo wybiegnie tam za piłeczką to samochodzik może mu zrobić kuku.
Ty też kiedyś byłeś(aś) ,,fabryczką nawozu i kiedyś też będxiesz
Myślę ze juz jest bo po komentarzu widac ze jest głupszy ok kury która sra po podwórku.Więc On sra w gavie.:)
Jak czytam Wasze komentarze to zastanaiam się czy na tym świecie są jeszcze normalni ludzie bo raczej komentujący kojarzą mi się z hienami.
Masz rację więksxość tu komentujących to hieny
W internecie tak jak i w polityce, udzielają się głównie ludzie, o których swego czasu mądre zdanie powiedział Stanisław Lem. Zalew głupoty i brak zwykłej, ludzkiej empatii tej aktywnej garstki jest tak duży, że może sprawiać wrażenie, jakby to większość społeczeństwa była tego pokroju. Zapewniam Cię jednak, że większość to normalni, rozumni ludzie, tylko siedzą cicho, bo im szkoda czasu na wypisywanie kretynizmów w sieci.
Dobry komentarz. Pozdrawiam
Empatia to efekt uboczny ewolucji… Każdy ma swoje życie i sam o nie dba… Czego ma mi być szkoda kogoś kto na własne życzenie robi sobie krzywde? Nie chodzi mi tu o dziecko bo dziecko to dziecko potrzebuje opieki, chodzi mi o opiekunów…
Po co więc piszesz komentarz?
Bo mam prawo do wyrażania własnego zdania… Coś jeszcze?
Komentarz był do Leona z działek, tak jak twój. Ukazują się w kolejności pisania 😉
A to przepraszam Lu
Jeżeli prowadzisz samochód i widzisz jadącego przed sobą 5-letniego brzdąca na rowerku, to nie traktujesz go jak normanego uczestnika ruchu. Wiadomo, że taki dzieciak nie wie, co robi, ale kierowcy też nie powinno wyłączać się myślenie w takiej sytuacji.
To może ograniczmy prędkość do 10km/h?
„Babcie do kryminału, bachory na smycz…”… macie dzieci dziwaki…? Dobrze, że kierowca busa jechał przepisowo i zdążył trochę wyhamować bo malec by zginął… Dlatego w terenie zabudowanym trzeba jeździć odpowiednio wolno do widoczności bo dziecko jak to dziecko, impuls i na drodze… a nie widziałem żeby ktoś dzieci prowadziłna smyczy… No chyba że ktoś chce mieć śmierć dziecka na swoim koncie „nie ze swojej winy” ale śmierć to śmierć…
Dziecko jak dziecko.. Wszysxy na wsiach maja piekne wypucowane samochodziki na podjezdzie ale plotu brak, bo jakby mogl sasiad nie widziec samochodziku? A jakby byl plot to dziecko by nie wyszlo…
Żaden płot nie pomoże, jak dzieciak otworzy sobie furtkę i wyjdzie na ulicę.
A wieś to nie gułag, żeby wszędzie były płoty i zasieki.
Szkoda kierowcy busa teraz będą Go szarpać i przesłuchiwać jak przestępcę. Miał pecha, ze akurat tamtędy jechał. Zachowania babci nie komentuję.
Mam w rodzinie Matkę Polkę i Ojca Polaka (z Zamościa), którzy raczyli gościć u mnie i których wraz z ich trojgiem (pożal się Boże, pociech { 5, 7, i 12 l.}), zabrałem na zakupy w Tesco.
Przeżyłem horror obserwując te bezstresowo wychowywane, a przez to rozwydrzone bachory – podziwiałem brak podstawowych zasad wychowania i posłuszeństwa, a co za tym idzie jakiejkolwiek kontroli nad tym co znajduchy wyprawiają. Gonitwy i chowanie się między regałami to dla nich świetna zabawa ściąganie z pólek i branie w łapy wszystkiego czego akurat mogły dosięgnąć, krzyki i wrzaski popychanie siebie wzajemnie i innych kupujących…
Nie wytrzymałem i wróciłem do domu bez nich.
Od półtora roku nie odzywają się do mnie. Pozdrawiam, ale nie zapraszam. 😉
Obecnie 4-5 latkowie w domach uczeni są stosownego klękania, składania łapek i mówienia „paciorka”, ale o tym, że po jezdni hopsać „nie nada”, nawet pojęcia nie mają bo i Matki Polki, (choć nie wszystkie) niewielkie pojęcie o tym mają.
Zaledwie wczoraj, na ukos przez Al. Racławickie, przed maskę mojej „foczki”, Matka Polka (albo inna służba) wciągnęła za łapki dwoje 5-6 latków i gdybym np. pisał sms’a to cała trójka zasiliłaby grono aniołków
Dziecko jak dziecko. Myślę ze jakby kierowca jechał choć w przybliżeniu do obowiązujących przepisów zdążył by właściwie zareagowac. Ponoć znany jest z ostrej jazdy. Wina leży po środku
Solejuk tos teraz zaimponowales wszystkim swoja madroscia.przyganial kociol garnkowi